Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 26/02/2021 |
Św. Aleksandra
home iconStyl życia
line break icon

Czy małżeństwo jest po to, by leczyć samotność?

MAŁŻEŃSTWO

fizkes | Shutterstock

Małgorzata Rybak - 22.10.19

„Z tego spotkania, które leczy samotność, wypływa przekazywane życie i rodzina”. Zatrzymało nas to zdanie, kiedy spotykając się z grupką zaprzyjaźnionych małżeństw, zaczęliśmy czytać „Amoris Laetitia”. I padły ważne pytania. Co to właściwie dla nas znaczy? Czy po to jest małżeństwo, by leczyć samotność? Czy ona znika, bo dzielimy życie z mężem, żoną? I wreszcie: dlaczego jednak po świecie chodzi tylu osamotnionych małżonków?

Czuliśmy, że tak się nie da i nie o to chodzi – by sprowadzić drugiego człowieka do roli lekarstwa na samotność. Potrzeba bliskości i wspólnoty z drugim jest ogromnie ważna i małżeństwo wychodzi jej naprzeciw. Zarazem nie znam człowieka, który by nie doświadczał momentów, gdy ta najbliższa osoba wydaje się boleśnie najbardziej odległą, jakby nagle wystrzeliła się na inną planetę i nawet nie tyle machała stamtąd, co stała obrócona plecami, zajęta własną, egzotyczną dla nas galaktyką przekonań, przyzwyczajeń, pragnień.

Co służy więzi?

Kojarzy mi się z utopią zakochania taki pogląd, że gdy spotkam tę właściwą osobę, już nigdy nie będę samotna/samotny. I nie przestaję myśleć, że jest taki rodzaj samotności, który jest bardzo ważny i potrzebny każdemu, także w małżeństwie. To moment, w którym można spotkać siebie samego. Wtedy mogę uświadomić sobie, na czym mi zależy, co się u mnie dzieje i szukać sposobów radzenia sobie z trudnymi emocjami, by drugi człowiek nie stawał się śmietnikiem na nie. Samotność opowie też o miejscach szczególnie bolących i pustych, i tych, których wcześniej nie napełniły relacje we własnym domu. Ból pozwala dowiedzieć się, co zostało zranione, co jest głodne i co potrzebuje uzdrowienia. Bez tej przestrzeni spotkania z własnym człowieczeństwem będziemy sięgać po drugiego człowieka rzeczywiście jak po tabletkę na wszystko. Tylko czy tak się da i czy to służy więzi?

Esther Perel, belgijska terapeutka par, której konferencję poleciła mi kiedyś znajoma, mówi o tym, że w dzisiejszych czasach relacja małżeńska jest bardzo obciążona oczekiwaniami. Współmałżonek ma być powiernikiem, najlepszą przyjaciółką, kumplem do spędzania wolnego czasu, ratownikiem w kłopotach, partnerem w wychowywaniu dzieci, mentorem, opiekunem, ale i dostarczać rozrywki oraz nigdy nie zawieść. Od kiedy związek zyskał rangę religii, mąż albo żona zajęli miejsce Boga z Jego zdolnością do zaspokojenia serca człowieka.

Relacja, która karmi

Tymczasem po to, żeby do relacji wnosić to, co ją karmi, potrzeba samemu także być nakarmionym. Na pewno pomaga w tym lecząca i bliska relacja z Bogiem. Pomagają przyjaźnie i znajomości, w których możemy odnajdować wspólnotę w rozmaitych aspektach naszego życia. Ktoś, z kim można łowić ryby, bo żonę niekoniecznie to pasjonuje. Koło miłośników fizyki kwantowej, jeśli twój mąż jest humanistą. I szczególnie cenne przyjaźnie, które ciągną nas w górę. Pomagają ogarniać siebie. Widzieć szerzej. Czasami do tego będzie potrzebna własna terapia, która zaopiekuje najtrudniejsze wewnętrzne konflikty i emocjonalny ból.

Jeśli masz poczucie osamotnienia w małżeństwie, warto najpierw sprawdzić, z czego ono wynika. Jeśli z różnic, to dobrze jest zobaczyć, co wokół nich narasta. Czy widzimy to, co mąż albo żona myśli i robi inaczej jako część ich historii, czy jako intencjonalne działanie przeciwko nam? Gdy do różnic dokładamy akceptację, życzliwość i zaciekawienie, nie muszą nas dzielić. Mogę przyjść do męża, który buduje rakietę z zapałek, i pogadać z nim o tym projekcie. Bardziej niż różnice izoluje nas wrogość i zakładanie, że druga osoba chce źle. A najczęściej tylko czegoś nie umie albo nie ma – z palety tego, co odczuwamy jako nam potrzebne.

Czasem przeorganizowania potrzebuje grafik, by znalazł się w nim czas spędzany razem. Nie pomoże jednak i grafik, jeśli te chwile wypełnią pretensje, które oddalają jeszcze bardziej.

Jeśli przeżywasz osamotnienie w małżeństwie, poszukaj, co ono ci mówi o tobie. Wesprzyj siebie najpierw tak, jak chciałabyś/chciałbyś być wspierany. Doceń siebie, podziękuj sobie, zatroszcz się o siebie. A potem spróbuj to dać drugiej stronie. Dopiero to może stawać się lekarstwem, które wiele zmieni.


NATURE

Czytaj także:
A gdybyśmy pozwolili sobie na zachwyt?


MUNIEK STASZCZYK

Czytaj także:
Muniek Staszczyk: Chrześcijaństwo to dla mnie bardzo interesująca podróż




Czytaj także:
Mówię kobietom: „złapałaś orła, nie wyrywaj mu piór, bo będzie nielot” [wywiad]

Tags:
małżeństworelacjesamotność
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
ANMOL RODRIGUEZ
Ewa Rejman
„W środku jesteśmy tacy sami. Powinniśmy żyć szczęśliwie”. Siła t...
2
RECONSTRUCTED CHRIST
Lucandrea Massaro
Mężczyzna z Całunu zrekonstruowany w 3D. Ewangelia mówi prawdę
3
JAN TWARDOWSKI
Katarzyna Szkarpetowska
Kiedy wreszcie ksiądz powie: Idźcie, ofiary, do domu? Anegdoty z ...
4
KAMILA KAMIŃSKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Kamila Kamińska, odtwórczyni św. Faustyny: Ta rola mnie karmiła [...
5
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś 23 lutego
6
ŚWIĘTA FAUSTYNA
Małgorzata Bilska
22 lutego: Dzień, w którym Jezus objawił Faustynie obraz „Jezu uf...
7
Isabelle Cousturié
Prawdziwy krzyż Chrystusa. Co się z nim stało? [zdjęcia]
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail