Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Katolicki portal bez polityki. Wesprzyj nas!

Aleteia

Wiedziałeś, że czekoladę do Europy sprowadził pewien… zakonnik?

CHOCOLATE
bitt24 - Shutterstock
Udostępnij

Jerónimo de Aguilar przeżył morską katastrofę, został uratowany i doświadczył niesamowitej mocy tego „owocu z migdałami”.

Czekolada ma niezliczone zalety. Jednak niewielu wie, kto ją przywiózł do Europy.

Człowiekiem, dzięki któremu Europa cieszy się tym artykułem spożywczym, który nie tylko jest pożywny, lecz może być uważany za prawdziwą delicję był Jerónimo de Aguilar.

Aguilar był zakonnikiem, jednak nie ma pewności, czy był bratem zakonnym czy subdiakonem – źródła z epoki są niejednoznaczne.

GERONIMO DE AGUILAR
Public domain

Urodził się w Ecija (Sewilla, Hiszpania) w 1489 roku. Wziął udział w wyprawie morskiej do Indii w ekspedycji Vasco Núñeza de Balboi zakończonej fundacją miasta Santa María la Antigua Darién (aktualnie w Kolumbii). Statek, na którym płynął napotkał na straszliwą burzę i zatonął w pobliżu Jamajki. Uratowało się wówczas jedynie dwadzieścia osób, a wśród nich de Aguilar.

W ten oto sposób Jerónimo de Aguilar i Gonzalo Guerrero wpadli w ręce Majów.

Gonzalo Guerrero całkowicie zintegrował się z tamtejszą ludnością, ożenił się i stworzył rodzinę. Gdy więc osiem lat później Hernán Cortés zaofiarował mu pomoc, Guerrero podziękował za tak wspaniałomyślny gest, jednak postanowił pozostać ze swym nowym ludem. Jak sam opowiedział Aguilarowi, miał „wytatuowaną twarz i przebite uszy”. „Co by na to powiedzieli Hiszpanie, gdyby mnie ujrzeli w takim stanie? Idźcie z Bogiem, gdyż widzicie, że te moje dzieciaki są piękne, a za swoje życie dajcie mi te zielone koraliki, które przywieźliście, żebym im je mógł podarować i powiedzieć, że przywieźli mi je z moich rodzinnych stron moi bracia”. Guerrero nawiązuje do „zielonych koralików”, które hiszpański konkwistador ofiarował Majom jako okup.

 

Niewolnik Majów

Losy Aguilara potoczyły się inaczej. Popadł w niewolę u Majów. Jednak przeżył, nauczył się ich języka i zwyczajów, i w rezultacie był traktowany jak członek ich społeczności.

Hernán Cortés pośpieszył na ratunek obu rozbitkom, wysłał do nich list, informując ich, że będzie na nich czekał przez osiem dni. Przesłał im także „zielone kamienie” (być może chodzi o malachit), aby mogli się wykupić z niewoli. Guerrero dziękuje za pomoc, lecz nie chce z niej skorzystać, Aguilar odzyskuje wolność. Majowie sami go odprowadzają na spotkanie z Cortésem.

 

Tłumacz Hernána Cortésa

W taki oto sposób Jerónimo de Aguilar staje się tłumaczem Hernána Cortésa w czasie podboju Meksyku. Dzięki znajomości języka Majów pomaga w komunikacji z tubylcami posługującymi się innymi językami.

CORTES
Public domain
Obraz przedstawia spotkanie Hernána Cortésa z Montezumą podczas podboju Meksyku

 

Czekolada trafia do Hiszpanii

Historycy są zgodni w opinii, że to Jerónimo de Aguilar kazał załadować czekoladę na statki płynące do Hiszpanii. Hernán Cortés nazywał ją „owocem z migdałami” i znał jej walory odżywcze „ Gdy ktoś ją popija, może podróżować przez cały dzień i nie odczuwa zmęczenia, nie potrzebuje także się odżywiać”.

Produkt przybył do Monasterio de Piedra, w prowincji Saragossa. Jest to enklawa założona w XIII wieku w mieście Nuévalos przez cystersów. Opatem tego zgromadzenia był wówczas Antonio de Álvaro, któremu Jerónimo de Aguilar przesłał przepis, w jaki sposób wykorzystać ziarno kakaowe. W 1534 roku czekolada dotarła do Europy. Wkrótce odkryto jej niezwykłe walory energetyczne.

 

Jezuici napisali pierwszą książkę o czekoladzie

Pierwsza książka o czekoladzie została napisana prawie sto lat później przez jezuitów i opublikowana w Meksyku w 1609 roku. Nosi tytuł „Książka, która mówi o czekoladzie” i stanowi część Historii Gastronomii, podobnie jak opowieść o przygodach Jerónimo de Aguilara.

Czytaj także: Pocieszycielka czekolada. Czy pomoże nakarmić Twoją duszę?

Czytaj także: Jak ograniczyć cukier w diecie? 8 przydatnych trików

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail