Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Katolicki portal bez polityki. Wesprzyj nas!

Aleteia

Małżeńska miłość po zdradzie. Jest możliwa? [świadectwo]

MIŁOŚĆ PO ZDRADZIE
Udostępnij

Po siedmiu latach, mając dwoje dzieci, rozstali się…

Nicola i Antonella byli małżeństwem od niedawna, ale po ich „śnie” nie było już śladu. Ona skupiła się na ciąży, on na chorobie ojca. Byli blisko siebie, ale ich serca coraz bardziej się od siebie odsuwały. „Nasze małżeństwo stało się opresyjne, chciałem z niego uciec” – mówi Nicola. Po siedmiu latach, mając dwoje dzieci, rozstali się.

Nicola był w 5-letnim związku z inną kobietą, ale on także się rozpadł. Również tam nie znalazł szczęścia. Nicola zapadł na depresję, ale właśnie w najciemniejszej chwili… „Bóg otworzył mi oczy: szukałem wszędzie, ale kobieta, która dała mi miłość, była przecież zawsze obok mnie”. Antonella i Nicola postanowili spróbować odbudować swoje małżeństwo z pomocą Retrouvaille, chrześcijańskiego stowarzyszenia dla par w kryzysie.

Antonella powiedziała: „Nie byłam wstanie wrócić do życia z Nicolą dlatego, że czułam to w moim sercu, ale dlatego, że podjęłam taką decyzję”.

Nauczyli się dialogu, by dzielić się najgłębszymi uczuciami. Odnowili swoje ślubowanie przed Bogiem, ponieważ tylko On może dać im siłę, żeby przebaczać i kochać siebie nawzajem każdego dnia. Żyją znów razem od sześciu lat.

„Relacja może przejść poważny kryzys, ale jeśli się z nim zmierzysz, może stać się piękniejsza niż wcześniej. Tak jak w Ewangelii o weselu w Kanie–najlepsze wino zostaje podane na końcu”.

Czytaj także: Kiedy w małżeństwie zaczyna się zdrada?

Czytaj także: Zdrada. Czy jeszcze nas szokuje, czy przyzwyczailiśmy się, że tak bywa?

Odkryj inne, podobne historie!

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail