Aleteia

Co robić, gdy uczucia sprawiają ból?

MĘŻCZYZNA NA PUSTYNI
Connor Scheilder/Unsplash | CC0
Udostępnij

Nie możesz oddzielać się od źródła swojego życia. Jak zatem odzyskać swoje przeżycia?

Myślałeś kiedyś o tym, że w każdej chwili swojego życia przeżywasz jakieś uczucia lub stany? Możesz mieć czasami wrażenie, że nic nie czujesz, ale to wcale nie oznacza, że faktycznie nie ma w tobie żadnych emocji. Mogą być one co najwyżej mniej wyraźne, słabo określone lub nieuświadomione.

Z różnych powodów możemy tłumić swoje przeżycia. Bardzo często chowamy je w sobie, ponieważ boimy się, że zostaniemy odrzuceni przez innych, jeżeli powiemy o tym, co czujemy. Niekiedy nie chcemy tego robić, gdyż odsłanianie uczuć kojarzy nam się ze słabością.

Możemy wstydzić się swoich przeżyć oraz emocjonalnych potrzeb i w związku z tym, wbrew sobie, wierzyć w to, że nie potrzebujemy i nie chcemy otrzymać od kogoś psychicznego wsparcia, na przykład pod postacią dobrego słowa czy przytulenia.

Zaprzeczając swoim potrzebom, chcemy uniknąć dyskomfortu związanego z przeżywaniem wstydu lub innych trudnych dla nas uczuć. Ponadto możemy uważać, że niektórych emocji nie powinniśmy czuć. Bardzo często „zakazaną” emocją jest dla nas złość. Tłumienie uczuć może wynikać też z obawy przed siłą i wielością uczuć, jakie mamy w sobie, szczególnie wtedy, gdy od dawna pomijamy nasze emocje i nie wyrażamy ich na zewnątrz. Boimy się emocjonalnego „zalewu”. Poza tym kontakt z uczuciami może kojarzyć się nam z czymś szalonym, nieracjonalnym, czymś nie do opanowania. Tego typu przekonania sprawiają, że boimy się swoich emocji i skłaniamy się do ich pomijania.

 

Ból emocjonalny

Innym powodem, dla którego nie chcemy czuć, może być to, że niektóre uczucia odczuwamy jako trudny do wytrzymania emocjonalny ból. Przykre i męczące stany mogą nas przerastać i możemy nie być zdolni do tego, aby z nimi „być”. Tak więc mniej lub bardziej świadomie odsuwamy od siebie to, co bolesne i kłopotliwe. Przyjęta strategia może służyć nam jednak tylko na chwilę. Przewlekłe tłumienie swoich emocji ma niemało negatywnych skutków dla psychicznego i fizycznego zdrowia. Może powodować trudność w zapanowaniu nad emocjami, wrogie nastawienie do siebie i innych, brak racjonalnego myślenia lub różne somatyczne objawy, takie jak ból głowy, kręgosłupa lub innych części ciała.

Mogą pojawić się również trudności ze snem lub koncentracją oraz ciągłe zmęczenie. Z czasem różne cielesne objawy mogą przerodzić się w poważne, przewlekłe choroby fizyczne. Określamy je jako zaburzenia psychosomatyczne, czyli dysfunkcje ciała o podłożu psychogennym. Ponadto odsuwając się od bolesnych przeżyć, tracimy również dostęp do tych, które mogłyby sprawić nam przyjemność.

Możemy zauważyć u siebie niemożność odczuwania radości czy satysfakcji, a zamiast nich może towarzyszyć nam apatia i obojętność. Przeżywanie uczuć może zastąpić pustka. Możemy mieć poczucie jałowości swojego wnętrza i najczęściej nie potrafimy odpowiedzieć sobie na pytanie, co się z nami dzieje i dlaczego. Tak więc potrzebujesz dostępu do swoich uczuć, aby móc żyć. Nie możesz oddzielać się od źródła swojego życia. Jak zatem odzyskać swoje przeżycia?

 

Drugi człowiek

„Zamrożenie” swoich emocji może być skutkiem silnie traumatycznych wydarzeń, w których doświadczyliśmy skrajnie bolesnych uczuć, które trudno było nam nazwać, a nawet ciężko było o nich myśleć. Nie potrafiliśmy sobie z nimi poradzić, a więc jedyną drogą było odcięcie się od nich, gdyż niemożliwe było ich przetworzenie w swoim wnętrzu. Im wcześniej w naszym życiu doświadczyliśmy bolesnych traum, tym bardziej niedostępne mogą być nasze emocje.

Szczególnie trudne są sytuacje, gdy traumatyczne wydarzenie dotknęło nas we wczesnym dzieciństwie, gdy nie umieliśmy jeszcze mówić, a tym samym myśleć o rzeczywistości poprzez słowa, które mogłyby w jakiś sposób określić to, co dzieje się w wewnętrznym i zewnętrznym świecie. W każdej chwili swojego życia możesz jednak zmierzyć się z tym, co odczuwasz jako trudne i bolesne, próbując nazwać i zrozumieć swoje uczucia. Warto w obecnej chwili, z perspektywy dorosłej osoby nadać nowe znaczenie swojemu doświadczeniu. Najlepiej w towarzystwie drugiej osoby, z którą możesz poczuć się bezpiecznie, która pomoże ci „trzymać” to, co wydaje ci się nie do wytrzymania.