Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 27/11/2020 |
Św. Wirgiliusza
home iconKościół
line break icon

Ojciec Bocheński o szkodliwych zabobonach: sprawdź, czy nie ulegasz jednemu z nich

JÓZEF MARIA BOCHEŃSKI OP

Tomasz Michalak/FOTONOVA

Joanna Operacz - 11.11.19

Rok 2020 został ogłoszony rokiem ojca Józefa Marii Bocheńskiego OP. Kto nie zna tej barwnej postaci, będzie zaskoczony, ile można zmieścić w jednym żywocie polskiego dominikanina. Przykład? W wieku 70 lat uzyskał licencję pilota…

Zdarzyło wam się wybrać z tysięcy przepisów na sernik ten, który poleca znana aktorka? Jeśli tak, to ulegliście zabobonowi autorytetu” – wynika z książki „Sto zabobonów” o. prof. Józefa Marii Bocheńskiego. Senat postanowił uczcić 25. rocznicę śmierci filozofa i ogłosił 2020 r. jego rokiem.

Logik

O. Józef Maria Bocheński OP (imiona zakonne: Innocenty Maria) żył 93 lata, ale wydaje się, że taki szmat czasu to i tak mało jak na mnogość jego zajęć zainteresowań. Był znanym filozofem i logikiem (przed wojną w Poznaniu i Rzymie, po wojnie w szwajcarskim Fryburgu), najwybitniejszym znawcą filozofii marksizmu i jednym z najwybitniejszych na świecie sowietologów.


OJCIEC JOACHIM BADENI, ANEGDOTY

Czytaj także:
Eucharystia i piwo. O. Joachim Badeni w zabawnych i pouczających anegdotach

Walczył jako ochotnik w wojnie polsko-bolszewickiej i służył jako kapelan podczas II wojny światowej. Jego książki ukazywały się w milionowych nakładach, w wielu językach. Zapewne miały swój udział w upadku komunizmu.

Był człowiekiem o niespożytej energii, np. w wieku 70 lat uzyskał licencję pilota. Półżartem powtarzał za swoim współbratem Kajetanem de Vio, że dominikanin, który nie studiuje przez co najmniej cztery godziny dziennie, popełnia grzech śmiertelny.

Najbardziej znana książka o. Bocheńskiego to „Sto zabobonów. Krótki filozoficzny słownik zabobonów” – małe dziełko, wydane w 1987 r. w Paryżu. Dominikanin wziął w nim pod lupę popularne, choć nieprawdziwe przekonania. Nie tylko astrologię czy numerologię, ale też np. marksizm, antropocentryzm czy anarchizm.

Książka trochę się zestarzała, ale była ważną lekturą polskiej inteligencji. Warto ją przypomnieć, bo zasady odróżniania zabobonu od niezabobonu są uniwersalne.

Apel autorytetów

Czytacie z uwagą różne listy otwarte, podpisane przez znane osoby, np. „Profesorowie i artyści przeciwko wycinaniu lasów” (albo „Profesorowie i artyści apelują o wycinanie lasów”) i uważacie je za ważne głosy w publicznej debacie?

A może kiedy zaglądacie do internetu w poszukiwaniu przepisu na sernik, najchętniej wybieracie akurat ten, który poleca znana aktorka? Zabobonność takiego myślenia polega na tym, że jeśli naukowcy podpisani pod apelem w sprawie lasu nie zajmują się zawodowo dendrologią ani pokrewnymi dziedzinami, to nie mają wystarczającej wiedzy, żeby wypowiadać się na ten temat.

Kompetencji piosenkarzy czy malarzy do wypowiadania się na tematy społeczne czy polityczne chyba nie ma potrzeby komentować. To, że aktorka ma znaną twarz, nie czyni z niej mistrzyni kuchni. Choć oczywiście nie da się wykluczyć, że jej sernik jest najsmaczniejszy – dodałby zapewne o. Bocheński.

Postępy postępu

Dominikanin uważał, że jednym z najszkodliwszych zabobonów jest wiara w ciągły postęp ludzkości. Wyznawcy tej teorii uważają, że człowiek jest z natury istotą postępową, czyli jako gatunek staje się coraz doskonalszy, np. przechodzi od magii do nauki, wymyśla coraz lepsze wynalazki i coraz lepsze formy rządów, a także staje się coraz bardziej moralny.

Zgodnie z tym przesądem to, co nowsze, jest zawsze lepsze niż to, co było dawniej.

W niektórych dziedzinach, np. w europejskiej technice w ostatnich 200 latach, postęp faktycznie daje się zauważyć. Ale to nie znaczy, że ta teoria ma zastosowanie do wszystkich sfer ludzkiej aktywności, np. życia społecznego, sztuki czy ustrojów państw.


KRZYSZTOF POPŁAWSKI

Czytaj także:
O. Krzysztof Popławski: dominikanin, który nauczył się mandaryńskiego i napisał książkę o miłości

Dwie (nie)wolności

Przy haśle „wolność” autor pisze, że istnieją dwa zabobony dotyczące tego terminu. Pierwszy to determinizm, czyli przekonanie, że nie istnieje wolna wola i że człowiek postawiony w określonej sytuacji jest zawsze zmuszony do konkretnego wyboru.

Drugi to mniemanie, że istnieje wolność bezwzględna, niezależna od praw logiki, faktów i moralności. Ideał rzekomej wolności od moralności występuje szczególnie często w nauce i sztuce.

Idąc tym tropem – zauważa o. Bocheński – należałoby uznać, że niemieccy lekarze przeprowadzający w czasie II wojny światowej eksperymenty na więźniach mieli do tego prawo. Byłoby to nie tylko zabobonne, ale również niebezpieczne.

Zresztą – zdaniem o. Bocheńskiego – zabobony bardzo często mają dotkliwe skutki społeczne.

Zwierzęta i cierpienie

We fragmencie o zwierzętach autor podejmuje tylko jedną kwestię – eksperymentów na zwierzętach. Zauważa, że nie należy przysparzać zwierzętom niepotrzebnych cierpień, bo to wypacza ludzką psychikę. Ale też nie wolno stawiać zwierząt na równi z ludźmi.

Ciekawe, co by napisał, gdyby żył dzisiaj i słyszał o „adoptowaniu” zwierząt domowych i awansowaniu ich na członków rodziny?

Jedno jest pewne – nic by go nie zdziwiło, bo uważał, że filozofia i logika już dawno znalazły odpowiedzi na wszystkie pytania. Czasem tylko trzeba się trochę się zastanowić.


ANTONI MARCZEWSKI OP

Czytaj także:
„Gdybym miał odejść…” – młody dominikanin zapisał te słowa, a następnego dnia zmarł

Tags:
Dominikaniezakonnik
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
WIGILIA W PANDEMII
Katolicka Agencja Informacyjna
Rząd: święta na nie więcej niż 5 osób. Jest p...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [23 listopa...
SAINT THERESE OF LISIEUX
Dział Foto
Tu mieszkała Mała Tereska. Piękne zdjęcia z j...
Web católico de Javier
Pełne humoru cuda ojca Pio
Redakcja
Modlitwa dla ciebie na dziś [24 listopada]
BIBLE
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [25 listopa...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail