Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
czwartek 06/05/2021 |
Świętych Filipa i Jakuba
home iconDuchowość
line break icon

Bracia kapucyni poprowadzą cię przez Adwent: Bożym Słowem i hip-hopem

KAPUCYNI

Redakcja - 29.11.19

Co z tego, że ogarniam rekolekcje adwentowe, skoro sam zaczynam nie ogarniać siebie? BONUS: bardzo poruszający kawałek hip-hopowy o pewnej podróży i pewnym zmarłym przyjacielu.

Kapucyni i spotkanie z Ewangelią

Projekt Internetowych Rekolekcji Adwentowych jest dla nas z jednej strony czymś nowym, gdyż po raz pierwszy udało się zebrać tak dużą liczbę braci kapucynów do tego, aby podzielili się swoją wiarą. Z drugiej strony wielu braci działa w internecie, prowadząc różne vlogi czy pisząc artykuły. Rys braterski rekolekcji stanowi dla nas istotę, ponieważ potrafimy zebrać się jako wspólnota i stworzyć coś razem.

Każdy z Braci dzieli się swoim doświadczeniem wiary, dzięki czemu możemy uzyskać niezwykłe bogactwo różnych spojrzeń na wiarę, na duchowość. Zwornikiem całych rekolekcji nie jest jakiś temat, lecz Ewangelia, która stanowi istotę naszego kapucyńskiego powołania. Zatem rekolekcje są spotkaniem z Ewangelią, którą przygotował nam Kościół na ten czas. Kto może lepiej poprowadzić przez Słowo, jak nie nasza Święta Matka?

Entuzjazm i zwątpienie

Początkowo ogarnął nas niezwykły entuzjazm co do tych rekolekcji – szczególnie, że spotykaliśmy się z niezwykle pozytywnym odzewem. Jednak z dnia na dzień, kiedy filmiki z rozważaniami zaczęły przychodzić, zobaczyliśmy niezwykły ogrom pracy, jaki nas czeka.

Przyznam, że wywołało to u mnie pewne zwątpienie… W tym wszystkim jednak zobaczyłem działanie Pana Boga, który w tej konkretnej sytuacji pokazał mi: „patrz Krzysiek, bierzesz na siebie masę obowiązków, dokładasz kolejne, nie ogarniasz porannego wstawania i zaczynasz powoli przygasać duchowo” (Mt 16,26) – to były mocne słowa, które potwierdzane przez Braci dały mi naprawdę dużo do myślenia.

To jest właśnie paradoks: tworząc jakieś szczytne projekty, można zatracić się duchowo i tutaj bardzo głośno wybrzmiewają słowa Ewangelii wg świętego Mateusza: „Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę?”.


TWITTER

Czytaj także:
Arcybiskup poprowadzi rekolekcje adwentowe na Twitterze

Aktywizm i Słowo od Pana

No właśnie. Co z tego, że ogarniam rekolekcje adwentowe, skoro sam zaczynam nie ogarniać siebie? Podczas dnia skupienia, kiedy mocno rozważałem to, czy rzeczywiście za mocno wchodzę w aktywizm, Pan dał mi słowo Psalmu, który jest dla mnie niezwykle istotny: „Jeżeli domu Pan nie zbuduje, na próżno się trudzą, którzy go wznoszą”.

To było kolejne uderzenie, jednak niezwykle zbawienne. Często kiedy widzimy, że zaczynamy błądzić, natychmiast staramy się zerwać z tym czego nie ogarniamy.

Zobaczyłem w tej konkretnej sytuacji, że – ok, robię różne rzeczy, zaczynam się w tym gubić, jednak – jeśli zawierzę Bogu i znów postawię Go na pierwszym miejscu, to powoli zacznie się układać.

Doświadczenie bycia bratem

Jestem niezwykle wdzięczny braciom. W tych rekolekcjach dnia dziewiątego wybrzmi myśl wypływająca z perykopy o paralityku, którego spuszczają przez powałę dachu. Takie mam właśnie doświadczenie braci, ludzi którzy nie są jakimiś nieznaczącymi imionami i nazwiskami, które mnie otaczają, lecz są oni autentycznymi braćmi.

Patrząc na moje krótkie życie zakonne, widzę, jak bardzo ratowali mnie, idealistę, który wpada w wiry jakichś projektów itd. Niezwykłe jest dla mnie to, że bracia pozwalają mi angażować się w różne rzeczy, widząc moje słabości. To prawdziwe doświadczenie z jednej strony zaufania, a z drugiej wielkiej wolności, która stawia na dojrzałość.

Mam świadomość, że łatwo się zapalić i później wrócić na stare, bezpieczne śmieci. Jednak jedno wiem dzięki tej konkretnej sytuacji – Jezus żyje, pragnie obdarzać mnie swoją łaską i nie pozostawi mnie samego w moim zagubieniu. Za to jestem Jemu wdzięczny i pragnę coraz bardziej prostować drogę dla Niego w moim sercu.


Bigos z bezdomnymi

Czytaj także:
Co Wojciech Amaro robi w kuchni kapucynów?

Br. Piotr Hejno: przyjaciel

Sam projekt także pokazuje – dzięki bardzo prostym rzeczom – że rzeczywiście Pan Bóg prowadzi go na swój sposób. Jeden z braci pisząc na Facebooku post zapowiadający rekolekcje, użył metafory pędzącego pociągu, z którego wysiadać będziemy codziennie dwa razy: po to aby zaczerpnąć Słowa dającego życie.

Kiedy to przeczytałem, przypomniał mi się artykuł br. Piotra Hejno, który w tym roku zginął tragicznie w górach we Francji podczas swoich rekolekcji. Był dla mnie niezwykle bliskim bratem, przyjacielem. W tym artykule opisywał swoją podróż pociągiem i nieznanego gościa, którym okazał się Chrystus przychodzący do niego w Słowie.

Piotr był bratem bardzo oddanym. Angażował się w przeróżne rekolekcje m.in. dla osób bezdomnych, osób uzależnionych. Bardzo pragnął wyjechać na misje do Gabonu. Kiedy przełożeni po kilku latach się zgodzili, Piotr pojechał na kurs językowy do Francji, a następnie na swoje rekolekcje. Dalszy ciąg historii już znamy.

Dzięki temu zbiegowi okoliczności – który wierzę, że jest Bożym palcem w tym dziele – powstał utwór „podróż niesamotna”, wykorzystujący w drugiej zwrotce artykuł Piotrka. Stąd całe to dzieło dedykujemy naszemu zmarłemu bratu, który wierzę, że ogląda naszego dobrego Ojca w niebie.

Słowo Boże i hip-hop

Drogi Bracie, droga Siostro! Jeśli jesteś zabiegany, masz ogromnie dużo obowiązków, pracy itd. to zapraszamy cię do chwili spokoju o poranku, kiedy to nasi bracia będą rozważać poranne Słowo oraz momentu refleksji po pracy przy brzmieniu kawałka przeznaczonego na dany dzień.

Jeśli jesteś daleko od Kościoła, a szukasz jakiejś drogi powrotu, to tym bardziej ciebie zachęcamy do tych rekolekcji. Chcemy przeżyć je z tobą jako bracia, którzy dzielą się doświadczeniem wiary.

Jeśli czujesz się zaproszony, to codziennie o 5:30 na profilu „Projekt Kapucyński” na YouTube i Facebooku czekamy na ciebie. O 16:00 zapraszamy do posłuchania utworu hip-hopowego traktującego o danej perykopie z dnia.

Brat Krzysztof Fabich OFMCap

Tags:
adwentrekolekcjezakonnik
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
NAJMNIEJSZE DZIECKO NA ŚWIECIE
Kamila Marczak
Poznajcie Saybie – najmniejsze dziecko, które przyszło na ś...
2
Dziewczynka chora na raka
Rogério Brandão
Śmierć widziana oczami umierającej na raka dziewczynki
3
POŚCIG, POLICJA
Redakcja
Myśleli, że zatrzymują pirata drogowego. Za kierownicą siedziała ...
4
ŚLUBY LWOWSKIE
Dawid Gospodarek
Czy 3 maja katolicy są zobowiązani do uczestniczenia w mszy święt...
5
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś 4 maja
6
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś 3 maja
7
MSZA ŚWIĘTA
Michał Lubowicki
Kto, kiedy i dlaczego zdecydował, że „niechodzenie do kościoła” t...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail