Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Katolicki portal bez polityki. Wesprzyj nas!

Aleteia

Dziecięce głosy i przesłanie wiary, nadziei i miłości? „Wyspa Skarbów” Małego TGD [wywiad]

MAŁE TGD
Udostępnij

Śpiewamy m.in. samoakceptacji, poczuciu wartości, kim jesteśmy w oczach Boga, jak ważni jesteśmy. A kiedy o tym wiemy, pamiętamy i trzymamy się blisko Boga, nie jesteśmy już przy wyborze dróg życia sami – mówi Monika Mimi Wydrzyńska z Małego TGD.

Małe TGD to dziecięcy zespół wykonujący muzykę pop z chrześcijańskim przesłaniem. Od sześciu lat działa Szkółka TGD, czyli grupowe zajęcia wokalne dla dzieci w wieku szkolnym oraz gimnazjalnym. Właśnie ukazała się najnowsza płyta zespołu „Wyspa Skarbów”. O niej, a także o tym, jak tworzy się muzykę z dziećmi, rozmawiamy z jedną z liderek Małego TGD.

 

Marta Brzezińska-Waleszczyk: Właśnie ukazuje się „Wyspa Skarbów” Małego TGD. Jak pracuje się nad albumem z dziećmi?

Monika Mimi Wydrzyńska, Małe TGD: Mam już na koncie kilka płyt z różnymi projektami jako wokalistka, ale praca w roli trenera wokalnego przy nagraniu płyty z dziećmi, to bardzo ciekawa i wymagająca sytuacja. W trakcie okazało się, że nawet prowadzenie zajęć wokalnych dla dzieci (a w tym temacie mam spore doświadczenie), znacznie różni się od nagrań w studio, przy mikrofonach. Bardzo dużo się nauczyłam! Dzieci były bardzo dzielne, bo nagrania chóralne trwały kilka dni, potem oddzielnie spotykaliśmy się na rejestrację partii solowych. Nie mówiąc o wcześniejszym procesie samego uczenia się piosenek na próbach. Ale najważniejsze: radość z pracy z dziećmi nad „Wyspą Skarbów” i satysfakcja z efektu końcowego – ogromna!

 

Małe TGD: Śpiewamy o samoakceptacji, poczuciu wartości, kim jesteśmy w oczach Boga

Teksty dotykają ważnych tematów, jak na przykład oderwanie się od smartfonów. To dziś duży problem wśród dzieciaków. Proponujecie jakąś receptę?

Nie mamy recepty, ale wskazujemy problem, który faktycznie jest. Pięknie byłoby ograniczyć używanie telefonów przez dzieci, ale my – dorośli, też mamy z tym problem. Tylko zawsze możemy powiedzieć, że jesteśmy przyklejeni do telefonu cały dzień przez pracę. Ok, czasem faktycznie tak bywa, ale nie zawsze, jak wiemy.

A jak to wygląda u was?

Mogę opowiedzieć dwie anegdotki z naszego podwórka. Na wyjazdach koncertowych Małego TGD, w studio, na planie teledysków, staramy się, żeby dzieci nie używały telefonów w ogóle, a raczej integrowały się, grały w gry, rysowały, śpiewały, wymyślały historie itd. Przy odrobinie zachęty i animacji z naszej strony całkiem nam się to udaje! A ja postanowiłam odinstalować ostatnio z telefonu Facebooka i wiele razy dziennie łapię się na tym, że palcem klikam w miejsce, gdzie była jego ikona (śmiech). Czy to ja mam sieć, czy to sieć ma mnie?

Śpiewacie też o wyborze życiowej drogi. Co w tym temacie można przekazać młodym słuchaczom?

To akurat cytat z piosenki, która mówi o samoakceptacji, poczuciu własnej wartości, o tym kim jesteśmy w oczach Boga, jak cenni i ważni jesteśmy. A kiedy o tym wiemy, pamiętamy i trzymamy się blisko Boga, nie jesteśmy już przy wyborze tych dróg życia sami.

 

Szkółka TGD: Poznajemy siłę wspólnej modlitwy i gospelowego przesłania 

Od sześciu lat w kilku miastach Polski działa Szkółka TGD. Na czym polega ten projekt?

Szkółka TGD to grupowe zajęcia wokalne dla dzieci w wieku szkolnym oraz gimnazjalnym. Korzystamy z repertuaru Małego TGD, TGD oraz tworzymy nowe piosenki. Spotykamy się raz w tygodniu w Warszawie, Poznaniu, Gdańsku, Krakowie, Wrocławiu, Katowicach i Olsztynie. Nad wszystkimi oddziałami Szkółki TGD opiekę sprawuje Piotr Nazaruk (dyrygent TGD), który osobiście prowadzi szkolenia dla instruktorów oraz przygotowuje repertuar na zajęcia. Szkółka jest dla nas miejscem gdzie rozwijamy się wokalnie i muzycznie, nawiązujemy znajomości i przyjaźnie, poznajemy siłę wspólnej modlitwy i gospelowego przesłania.

Trzeba się specjalnie wysilić, by „zarazić” dzieciaki muzyką czy raczej przychodzi to naturalnie?

Piosenki, które napisał dla dzieci Piotr Nazaruk, działają jak magnes! Przy takim repertuarze w ogóle nie trzeba się wysilać, prowadząc zajęcia, a wręcz przeciwnie – dzieci często proszą „Ciociu! zaśpiewajmy jeszcze – tu ulubiony tytuł piosenki, a każda grupa ma inną – zanim skończymy!” (śmiech).

Szkółka TGD to nie tylko rozwój muzyczny i wokalny, ale też okazja do zawiązywania przyjaźni czy wspólnej modlitwy. Jak patrzycie na owoce Szkółki po sześciu latach?

Z dużą częścią dzieci, które zaczynały jako pierwsze pokolenie Szkółki TGD, mamy stały kontakt. Część z nich nadal z nami śpiewa w najstarszej grupie, która realizuje już poważniejszy repertuar gospel. Owoców jest dużo, to mógłby być temat na oddzielny wywiad. Właśnie te owoce sprawiają, że mamy pewność, że to co robimy, ma sens i jest potrzebne.

MAŁE TGD

Czytaj także: Muzykowanie bez spiny i wirtuozerii – przepis na bliskość w rodzinie

Czytaj także: Brodowie dla Aletei o narodzinach 11. dziecka: Każde nowe życie jest cudem [wywiad]

Czytaj także: Chrześcijańska muzyka ma się dobrze! Znasz tych 12 wykonawców?

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail