Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Katolicki portal bez polityki. Wesprzyj nas!

Aleteia

Dopamina czy oksytocyna? Wybierasz szybką nagrodę czy głębokie szczęście?

KOBIETA
Tessa Wilson/Unsplash | CC0
Udostępnij

To pytanie właściwie nie ma sensu. Codzienne decyzje większości z nas pokazują, że wolimy dopaminę. Oksytocynę wybierają nieliczni, bo jest „trudniejsza”.

Hormon miłości

Jaka jest różnica – podchwytliwie zapytała mnie kiedyś pewna psycholog – między szybkim niespodziewanym seksem, a takim który jest powolnym zwieńczeniem dnia pełnego głębokich spojrzeń i czułych gestów? Nie bardzo wiedziałem co odpowiedzieć, więc sama przerwała milczenie i dokończyła.

Różnica jest taka, że ten pierwszy będzie o wiele mniej satysfakcjonujący, bo główną rolę odegra w nim dopamina – hormon nagrody. W tym drugim większe znaczenie będzie miała oksytocyna – hormon miłości. Pomyślałem, że dziś chyba wszystko jest jak „szybki seks”.

 

Wszystko na żądanie

Nie chcę powiedzieć, że kiedyś było lepiej, bo na drugi odcinek serialu czekało się tydzień, a teraz jest gorzej, bo człowiek całą noc zarywa, żeby na raz pochłonąć cały sezon „czegoś-tam”. Bądźmy uczciwi. Praktycznie jest mieć właściwie wszystko na wyciągnięcie ręki. Problem tylko w tym, że nasz mózg bardzo tę łatwą dostępność lubi i bardzo się do niej przywiązuje.

Szybka przyjemność „szybkiego seksu”, ale też narkotyków, zakupów, a nawet nowych wyświetleń informacji na facebooku. Z każdą z tych czynności wiąże się nagroda w postaci strzałów dopaminowych. Mózg będzie chciał ich coraz więcej, bo są przyjemne. A jednak nie dają tego, co może dać oksytocyna.

 

Oksytocyna jest fajniejsza

Oksytocyna kojarzona jest głównie z kobietami (bo mają jej więcej niż mężczyźni) i ciążą, w której hormon ten odgrywa szczególną rolę. Dla obu płci jest ważna w czasie aktu miłosnego. Warto wiedzieć, że mężczyźni największej dawki oksytocyny doświadczają w trakcie orgazmu.

To dlatego „to tylko seks” może zamienić się w „miłość życia” i dlatego bliskość fizyczna realnie przekłada się na wzmacnianie emocjonalnej więzi w związku. Ta lepsza jakość i silniejsze więzi wymagają czasu i uważności. Długie przebywanie razem zamiast przelotnych spojrzeń, rozmowy zamiast wymiany zdań, uważności zamiast… życia na dopaminie.

 

Życie na dopaminie

Jeśli na dłuższą metę większą satysfakcje daje to co wymaga czasu. Jeśli lepiej jest gdy proporcja dopaminy do oksytocyny większa jest na korzyść tej drugiej. To dlaczego żyjemy w świecie kolekcjonowania wrażeń, a nie przeżywania doświadczeń? Dlaczego wolimy w tydzień zobaczyć wszystkie największe atrakcje między Wieżą Eiffla a Krzywą wierzę w Pizie, albo jednodniowymi wypadami zaliczyć jak najwięcej odwiedzonych krajów na świecie? Odpowiedź jest chyba bardzo prosta. Robimy tak, bo tak… można!

 

Jakie życie wybierasz?

Dlaczego dzieci napychają się słodyczami na przyjęciu urodzinowym? Bo mogą! W dwóch sytuacjach czasem następuje zmiana. Albo przez wcześniejszą refleksję, że nie muszą się obżerać, dla każdego starczy i w sumie to nie daje głębszej frajdy. Albo przez późniejszą refleksję, że obżarłem się i nic mi to nie dało, a może nawet wręcz przeciwnie. Przemyślenia w trakcie konsumpcji zdążają się rzadko… trudno przerwać „dopaminowy haj”!

Domyślasz się na pewno, że obrazem którym się posługuję nie chcę powiedzieć, że któryś hormon jest zły, a inny dobry. One służą trochę innym sprawom i oba są dobre, gdy w dobrych proporcjach bodźcują nasz organizm. Wiedząc jednak co wpływa na ich uruchomienie w naszym organizmie i jakie niosą ze sobą odczucia można bardziej świadomie zadać sobie samemu kilka ważnych pytań.

Co mi da przyjemność, na którą się decyduję? Czy nie jestem w ciągu zbierania dopaminowych strzałów? Czy potrafię czekać na to bardziej „oksytocynowe”? Jakie życie wybieram? No właśnie! Dopamina, czy oksytocyna – co w życiu wybierasz?

Czytaj także: Co dzieje się w mózgu, kiedy zaczynasz oglądać pornografię?

Czytaj także: Chemia miłości – co się z nami dzieje, kiedy się zakochujemy?

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail