Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
wtorek 11/05/2021 |
Św. Mamerta
home iconStyl życia
line break icon

Czas nie tylko dla dzieci, czyli o dojrzałym przeżywaniu Adwentu i Bożego Narodzenia

ADWENT

digitalienpsb | Shutterstock

Monika Anna Jałtuszewska - 05.12.19

Okres Bożego Narodzenia to dla wielu z nas jedno z najpiękniejszych wspomnień z dzieciństwa. Nic dziwnego więc, że sporo uwagi przykładamy do tego, aby i dla naszych dzieci był to czas wyjątkowy. Ale czy to oznacza, że Boże Narodzenie musi być infantylną szopką dla najmłodszych?

To nie jest kolejny tekst o tym, że sprowadziliśmy święta do prezentów i grubego krasnala z reklamy coca-coli. Ani o tym, że zamiast „Last Christmas” powinniśmy śpiewać „Dzisiaj w Betlejem”. To tekst o tym, że sprowadzając święta do „miłego” czasu wypełnionego pieczeniem pierniczków i robieniem lampioniku na roraty – infantylizujemy Boże Narodzenie. A to utrudnia nam, dorosłym, dojrzałe przeżycie tego czasu. Czasu nawrócenia.

Jeśli masz czas na pieczołowite wybieranie i pakowanie prezentów dla dzieci, „bo dzieciaki muszą mieć piękne święta!”, potem nagrywasz 10 filmików z dziećmi rozpakowującymi prezenty i wrzucasz je na Instagram, ale przez cały Adwent nie masz czasu na spowiedź i rekolekcje… to „wiedz, że coś się dzieje”.

Roraty dla dorosłych

Weźmy wspomniane już roraty. Zauważyliście, że dziś sprowadziliśmy je do „mszy dla dzieci”? Zachęcamy dzieci do udziału w roratach – i słusznie. Ale czy nie dzieje się to kosztem dorosłych? Dziś – nawet w Warszawie – nie jest łatwo znaleźć roraty „dla dorosłych”, czyli po prostu mszę z homilią, która nie będzie przypominała „teleturnieju” dla dzieci.

Mówiąc inaczej: czy możliwa jest taka formuła rorat, która trafi zarówno do małych serduszek, jak i do dorosłych serc? Tu docieramy do sedna problemu – czy ten okres jest „dla dzieci”, a rodzice mają im jedynie towarzyszyć? Te pytania pozostają otwarte zarówno dla kapłanów, jak i dla nas.

Kevin i mandarynki, czyli święta idealne

Kolejny temat do przemyślenia: z czym kojarzą nam się święta Bożego Narodzenia? Założę się, że większość z nas wskazałaby na: sprzątanie domu, Kevina, mandarynki, karpia, choinkę i prezenty. Co więcej, na pytanie: czym są święta, wielu odpowiada, że „magicznym (!) czasem spotkań z rodziną”. Jeśli powyższe odpowiedzi wydały ci się sensowne, to znów – „wiedz, że coś się dzieje”.

O tym, jak poważny to problem w Polsce, najlepiej świadczą badania. Weźmy choćby raport CBOS o Bożym Narodzeniu z 2017 roku. Dowiemy się z niego, że zaledwie dla 27% badanych Boże Narodzenie to przede wszystkim święto religijne. Dla zdecydowanej większości – 53% – to przede wszystkim święto rodzinne. Te proporcje zmieniły się o 5 punktów procentowych w porównaniu z takim samym badaniem sprzed 10 lat. Więc jeśli takie tempo się utrzyma, to za 50 lat Boże Narodzenie będzie świętem religijnym dla… 2% Polaków.

Święta na serio

To oczywiście problem dużo bardziej złożony i infantylizacja świąt nie jest jego główną przyczyną. Ale skoro Boże Narodzenie już teraz „na serio” traktuje zaledwie jedna czwarta z nas, to może warto podejść do tego czasu naprawdę poważnie? Również po to, by dać świadectwo bliskim – w tym dzieciom. By one – gdy już dorosną – wiedziały, że chodzi o przyjście Jezusa, a nie tylko o pierniczkowo-prezentowe szaleństwo.


CHRISTMAS

Czytaj także:
Adwent: po co czekać na coś, co już się wydarzyło?


PIOTR PAWLUKIEWICZ

Czytaj także:
Ks. Pawlukiewicz: W Adwencie czekamy na Jezusa. A dziecko na to: przecież On jest obecny!

Tags:
święta
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
JAN PAWEŁ II, KARDYNAŁ RATZINGER
Katolicka Agencja Informacyjna
Benedykt XVI ujawnił, jak 2 razy powiedział „...
2
Gelsomino del Guercio
Nieznany stygmat, który sprawiał o. Pio największy ból. Wiedział ...
3
FUNDACJA GAJUSZ
Redakcja
11-miesięczna Tulisia szuka rodziny zastępczej. „Sprawa jest bard...
4
Agnieszka i Wojciech Amaro
Małgorzata Bilska
Siła wspólnej modlitwy i przyjaźń ze św. Szarbelem. Rozmowa z pań...
5
Padre Pio
Redakcja
O. Pio zobaczył Maryję obok siebie, towarzyszącą mu w drodze do o...
6
WIARA
Redakcja
Modlitwa dla ciebie na dziś 8 maja
7
ŚWIĘTY STANISŁAW MĘCZENNIK
Elżbieta Wiater
Święty czy zdrajca? Co nam mówi czaszka biskupa Stanisława?
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail