Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Wybuch gazu w Szczyrku. Z gruzów wydobyto 8 ciał, w tym 4 dzieci

Lukasz Kalinowski/East News
Udostępnij

„Zaczęła się 13. godzina akcji ratunkowej w Szczyrku, gdzie wczoraj runął 3-kondygnacyjny dom. Polska Policja, strażacy, ratownicy medyczni i inne służby nie ustają w wysiłku, aby pomóc tym, którzy mogli przebywać podczas katastrofy w budynku” – podała rano na Twitterze Policja Śląska. 

Wybuch gazu w trzykondygnacyjnym domu przy ul. Leszczynowej w Szczyrku nastąpił w środę, 4 grudnia po godz. 18.00. Zaraz po zgłoszeniu na miejsce wysłano ok. 90 strażaków.

„Boję się, że to może być jedna z największych tragedii, jaka zdarzyła się w mieście. To co zobaczyłem, nie da się opisać słowami. Jest jedno wielkie gruzowisko. Liczymy na cud” – w rozmowie z Radiem Bielsko mówił burmistrz Antoni Byrdy.

Ratownicy pracowali przez całą noc, w bardzo trudnych warunkach.

 

Po 1.00 w nocy Jarosław Wieczorek, wojewoda śląski, poinformował, że pod gruzami znaleziono dwa ciała: dziecka i osoby dorosłej. Kilka godzin później potwierdził, że ratownicy wydobyli kolejne dwa.

W czwartek nad ranem podał wiadomość o piątej ofierze. To także dziecko.

O 9.00 oświadczył: „Z bólem muszę przekazać kolejną smutną informację. Została odnaleziona szósta ofiara tej tragedii. Jest to osoba dorosła”.

W południe potwierdził najgorszy scenariusz – nikt nie przeżył wybuchu. Zginęło czworo dorosłych i czworo dzieci. 

 

Przyczyny wybuchu w Szczyrku

Polska Spółka Gazownictwa wydała oficjalny komunikat w tej sprawie:

Najbardziej prawdopodobną przyczyną katastrofy w Szczyrku w środę wieczorem było uszkodzenie gazociągu średniego ciśnienia podczas robót wykonywanych przez firmę AQUA System.

Roboty budowlane nie dotyczyły systemu gazowniczego, ani nie były wykonywane na zlecenie spółki gazownictwa. Nie były także nadzorowane przez specjalistów gazownictwa.

Służby pogotowia gazowego dotarły bardzo szybko na miejsce zdarzenia i odcięły dopływ gazu do uszkodzonego gazociągu. Po zakończeniu akcji ratowniczej niezwłocznie przystąpią do zlokalizowania miejsca uszkodzenia, naprawy i przywrócenia dostaw gazu.

Powołano specjalną komisję, która zbada bezpośrednią przyczynę uszkodzenia gazociągu, wynik jej prac powinien być znany w ciągu doby od momentu rozpoczęcia prac ekspertów.

Pracownicy pogotowia gazowego ściśle współpracują z wszystkimi służbami działającymi na miejscu zdarzenia.

Akcja ratownicza będzie kontynuowana. W stałym kontakcie z wojewodą śląskim jest premier Mateusz Morawiecki.

 

Pamiętajmy w modlitwie o ofiarach wybuchu i wszystkich ratownikach!

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail