Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Św. Barbara „po wodzie”, to Boże Narodzenie „po lodzie”. Święta będą śnieżne?

ZIMA
Aaron Burden/Unsplash | CC0
Udostępnij

W tym roku św. Barbara (4 grudnia) przyszła „po wodzie”, czyli było dość ciepło i siąpił deszcz, więc – jak mówi przysłowie – Boże Narodzenie powinno być „po lodzie”. Znacie inne przysłowia związane ze świętami?

White Christmas? Good bye!

Od jakichś dziesięciu lat moje dzieci z zapałem analizują pogodę 4 grudnia, i sprawdzają, czy ma rację ludowa mądrość, że jak św. Barbara przychodzi „po wodzie”, to Boże Narodzenie będzie „po lodzie” – i odwrotnie. I wiecie, co? Do tej pory rzeczywiście tak było!

Za ich pamięci (mają teraz 15, 12 i 10 lat) nie zdarzyło się wprawdzie ani jedno Boże Narodzenie z zaspami śniegu i trzaskającym mrozem, ale jeśli we wspomnienie św. Barbary temperatura wzniosła się choć trochę powyżej zera, to święta były na lekkim minusie, a czasem nawet poprószył śnieg. Najczęściej jednak w okolicach 4 grudnia przychodziło na dzień lub dwa niewielkie ochłodzenie, a potem w święta mżyło i wiało. Ciekawe, że jeśli na św. Barbary temperatura oscylowała w okolicach zera, to tak samo było również w święta.

 

12 dni, 12 miesięcy

Moja świętej pamięci babcia mówiła, że pogoda w kolejne dni od Bożego Narodzenia do wigilii Trzech Króli zwiastuje pogodę na kolejne miesiące następnego roku. 25 grudnia jest taki, jaki będzie cały styczeń, 26 grudnia – jak luty, 27 grudnia – jak marzec i tak dalej…

Oczywiście nie chodzi o to, że jeśli w sylwestra przyjdzie mróz, to w lipcu również trzeba będzie chodzić w kożuchu, ale raczej o to, że np. zimny i suchy sylwester zapowiada chłodny i suchy lipiec, a sylwestrowe roztopy i słońce – upały latem. Mówi o tym kilka przysłów, np. „Gdy w Boże Narodzenie pogodnie, takie będą cztery tygodnie”, „W jakim blasku Bóg się rodzi, w takim cały styczeń chodzi”.

W tym roku chyba wreszcie sobie spiszę pogodę między Bożym Narodzeniem a Trzema Królami, to będę wiedziała, jak zaplanować wakacje.

 

Meteorologia ludowa

Gusła i zabobony? Niekoniecznie! Takie „wróżby” to nie to samo co wróżenie z wosku, tylko efekt wieloletnich obserwacji. Dawniej ludzie byli znacznie bardziej niż dzisiaj zależni od pogody, która znacznie bardziej wpływała na ich sytuację.

Ponieważ mało kto miał kalendarz i mało kto się na nim znał, a rytm życia wyznaczały uroczystości liturgiczne i wspomnienia świętych, wnioski z obserwacji meteorologicznych często wiązano właśnie z postaciami świętych, np.: „Od świętej Anki zimne wieczory i ranki”, „Święta Zofija kłosy rozwija” albo „Gdy Andrzej zwiąże ziemię łyczkiem, to Katarzyna rzemyczkiem”.

Wprawdzie nie bardzo wiadomo, o co chodzi z tym łyczkiem i rzemyczkiem, a nawet istnieje prawdopodobieństwo graniczące z pewnością, że te akcesoria pojawiły się w przysłowiu wyłącznie po to, żeby całe zdanie dobrze brzmiało, ale najważniejsze, że w ten sposób łatwiej zapamiętać, że mróz we wspomnienie św. Katarzyny (25 listopada) często oznacza mróz również na św. Andrzeja (30 listopada).

 

Co w Wielkanoc?

Odwrotna zależność między pogodą na początku i na końcu grudnia ma swoje odzwierciedlenie w kilku innych przysłowiach, np. „Gdy na św. Barbarę mróz, sanie na górę włóż”, „Gdy w św. Barbarę gęś po stawie chodzi, w Boże Narodzenie pływać po nim się godzi”. W ostatnich latach z grubsza sprawdzała się też niestety zapowiedź na Wielkanoc: „Jak choinka stoi w wodzie, jajko turla się po lodzie”.

Znacie jeszcze inne przysłowia związane z Bożym Narodzeniem? Moje ulubione jest zupełnie niezwiązane z pogodą: „W dzień Adama i Ewy daruj bliźniemu gniewy”.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail