Aleteia

Adwentowy niezbędnik katolika

WIENIEC ADWENTOWY
Julian Hochgesang/Unsplash | CC0
Udostępnij

Czy w Adwencie można urządzać zabawy? Skąd nazwa „roraty”? Dlaczego w liturgii obowiązuje kolor fioletowy?

Czym jest Adwent?

Okres roku liturgicznego będący duchowym przygotowaniem do uroczystości Narodzenia Pańskiego. Nazwa pochodzi z języka łacińskiego od słowa adventus oznaczającego „przyjście” [chodzi o przyjście – narodzenie Jezusa].

W szerszym znaczeniu jest przypomnieniem o ostatecznym przyjściu Jezusa przy końcu świata [o tym mówią czytania i teksty mszalne pierwszej części tego okresu – do 16 grudnia włącznie]. W pierwszą niedzielę Adwentu rozpoczyna się w Kościele nowy rok liturgiczny. Pierwsze wzmianki na temat Adwentu pochodzą z IV wieku. W Rzymie zwyczaj ten utrwalił się w VI wieku.

 

Jak długo trwa Adwent?

Początkowo trwał pełne cztery tygodnie przed świętami. Obecnie obejmuje tylko cztery niedziele poprzedzające Wigilię, z których ostatnia może przypadać 24 grudnia. Adwent jest najdłuższy wtedy, gdy Wigilia jest w sobotę: zaczyna się 27 listopada i tylko w tym przypadku trwa 28 dni, czyli cztery pełne tygodnie. Najkrótszy jest, gdy Wigilia wypada w niedzielę: zaczyna się 3 grudnia i trwa 22 dni. Adwent kończy się w dniu Wigilii – 24 grudnia przed nieszporami [wieczorną liturgiczną modlitwą Kościoła].

 

Czy w Adwencie można urządzać zabawy?

Czwarte przykazanie kościelne nakazuje, by w okresach pokuty powstrzymywać się od udziału w zabawach. Adwent nie jest czasem pokuty, ale radosnego oczekiwania na narodzenie Jezusa. Okres ten związany jest jednak z modlitwą i refleksją nad swoim życiem w aspekcie ostatecznego przyjścia Jezusa przy końcu świata.

Mimo iż nie ma w Adwencie prawnego zakazu [w sensie grzechu] urządzania na przykład ślubów, to jednak zgodnie z tradycją wierni powstrzymują się wtedy od organizowania tych uroczystości. To samo dotyczy zabaw czy dyskotek, które trudno pogodzić ze skupieniem towarzyszącym refleksji.

 

Czym są roraty?

Msza ku czci Najświętszej Marii Panny odprawiana codziennie [oprócz niedziel i uroczystości] przez cały Adwent, najczęściej rano, przed świtem. Zgodnie z tradycją uczestniczą w niej przede wszystkim dzieci, które przychodzą do kościoła z lampionami symbolizującymi czuwanie. Lampiony nawiązują do ewangelicznych przypowieści o pannach roztropnych i nierozsądnych. Ich światło wyraża radość z oczekiwanego narodzenia Jezusa.

Msza roratnia rozpoczyna się przy wyłączonych światłach; jedynie świece i lampiony rozpraszają mrok panujący w kościele. Światła zapalane są dopiero podczas śpiewu „Chwała na wysokości Bogu”. W czasie mszy roratnich głoszone są kazania dla dzieci, które otrzymują pamiątkowe obrazki, na ogół nawiązujące do treści wygłoszonego kazania. W niektórych parafiach dzieci składają na ołtarzu kartki z dobrymi postanowieniami, będące wyrazem duchowego nawrócenia i duchowego przygotowania do świąt Narodzenia Pańskiego.

 

Skąd nazwa tej mszy?

Słowo roraty pochodzi od pierwszego słowa łacińskiej pieśni na wejście: Rorate coeli desuper, co znaczy: „Niebiosa, spuśćcie rosę”. Rosa symbolizuje łaski otrzymane dzięki przyjściu Jezusa na ziemię i przyjęciu przez Niego ludzkiej natury. Pieśń ta jest zapowiedzią zbawienia, którego dokona nowo narodzony Jezus.

 

Zwyczaje związane z roratami

Roratka, czyli świeca przewiązana białą wstążką, symbolizująca Maryję. Jej światło zapowiada przyjście światła pełnego i ostatecznego – narodzenie Jezusa. Wieniec z czterema świecami, oznaczającymi poszczególne niedziele Adwentu. Świece zapala się z upływem kolejnych tygodni. Figura Dzieciątka każdego dnia „zstępująca” po schodach do przygotowanego żłóbka.

 

Dlaczego w liturgii obowiązuje kolor fioletowy?

Kolor fioletowy używany jest także w czasie Wielkiego Postu. Powstaje ze zmieszania błękitu [duchowość] i czerwieni [cielesność]. W okresie Wielkiego Postu fiolet akcentuje walkę między duchem a ciałem. W Adwencie interpretowany jest w kontekście Wcielenia Jezusa – zjednoczenia tego, co Boskie, z tym, co ludzkie.

Tekst pochodzi z książki „Adwentowa reanimacja” autorstwa ks. Eugeniusza Burzyka”, wyd. Salwator.