Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
niedziela 13/06/2021 |
Św. Antoniego
home iconDuchowość
line break icon

Twoje życie jest w rękach Boga. To, co się dzieje, ma sens! [Komentarz do Ewangelii]

KOBIETA

Whoisbenjamin/Unsplash | CC0

Ks. Grzegorz Michalczyk - 15.12.19

Najboleśniej przeżywamy te wydarzenia, wobec których jesteśmy bezsilni. Widzimy w nich porażkę, sytuację bez wyjścia. Rodzi się w nas frustracja. W takich właśnie chwilach Bóg przychodzi z pewnym zaproszeniem.

„Kiedy Jan usłyszał w więzieniu o czynach Chrystusa, wysłał do Niego swoich uczniów z zapytaniem: Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść, czy też mamy czekać na kogoś innego?”.

Prorok, z niezwykłą pasją wzywający do nawrócenia, ten, który bez wahania wskazał Jezusa – Bożego Baranka, niszczącego grzech świata, płomienny kaznodzieja znad Jordanu, teraz pogrążony jest w zwątpieniu.


KOŚCIÓŁ

Czytaj także:
Wiele osób wierzących stawia dziś na serio to pytanie: Po co mi taki Kościół?

Zapowiadany przez niego Mesjasz okazał się tak różny od jego wyobrażeń. Nie objawił swej potężnej mocy, nie pokazał srogiego gniewu, nie spalił plew w „ogniu nieugaszonym”. Głosi miłość Boga, którego nazywa ojcem, przebywa z biednymi i odrzuconymi, lubi towarzystwo grzeszników… Czy to na pewno On?

Jan nie znajduje przekonującej odpowiedzi. Zresztą, z perspektywy niepewnego swej przyszłości, zamkniętego w Herodowym lochu skazańca, nic już nie jest tak oczywiste.

Bywa, że poznanie czyjegoś wątpienia rodzi pokusę udzielania pryncypialnych pouczeń. Jezus zna rozterki Jana. Nie gani go jednak, w żaden sposób, za jego wątpliwości. Stwarza natomiast wątpiącemu możliwość obiektywnej oceny trwożącej go sytuacji. „Idźcie i opowiedzcie Janowi o tym, co słyszycie i widzicie”.

Jezus zaprasza, by w świetle Słowa Bożego – przywołuje tu przecież spełniające się właśnie proroctwa – spojrzeć w inny sposób na budzące lęk wątpliwości. Przyniesione przez uczniów-posłańców słowa mają stać się dla Jana fundamentem nowej nadziei, pokonującej zwątpienie.

Prorok zrozumiał: oto Bóg dokonuje – zgodnie z obietnicą – zamierzonego dzieła. Znaki potwierdzają: Jezus z Nazaretu jest obiecanym Mesjaszem. Kimś więcej niż Mesjaszem. Życie Jana – nawet więzionego w obliczu śmierci – jest ostatecznie w rękach Boga. To, co się dzieje, ma sens. To niezwykle ważne!

Pojawiające się w naszym życiu zwątpienia rodzą się bowiem najczęściej z poczucia bezsensu spotykających nas doświadczeń. Najboleśniej przeżywamy te wydarzenia, wobec których – mimo całej swej zaradności i wkładanego wysiłku – jesteśmy bezsilni. Widzimy w nich porażkę, życiową przegraną, sytuację bez wyjścia. Rodzi się w nas frustracja, prowadząca do upadku nadziei.

Szczęśliwy jest ten, kto we Mnie nie zwątpi” – słyszy Jan przesłanie Jezusa. Ewangelia używa tu greckiego czasownika „skandalidzo”, oznaczającego wpadnięcie w pułapkę, upadek, gorszenie się z powodu czegoś, urazę czymś spowodowaną. Wątpliwości rodzą się często ze zgorszenia własnym życiem, z urazy, spowodowanej niezrozumiałym dla nas działaniem Boga, z zawiedzionych nadziei, z pułapki, jaką jest zniewolenie własną koncepcją życia.

W takich właśnie chwilach Bóg przychodzi z zaproszeniem do spojrzenia na swą historię z innej perspektywy, z nową wrażliwością, spojrzenia z ufnością w – ostatecznie – zbawczy sens wydarzeń naszego życia.

„Jezus im odpowiedział: Idźcie i opowiedzcie Janowi o tym, co słyszycie i co widzicie. Niewidomi odzyskują wzrok, kulawi chodzą, trędowaci stają się czyści, głusi słyszą. Umarli zmartwychwstają, a ubogim jest głoszona dobra nowina. Szczęśliwy jest ten, kto we Mnie nie zwątpi”.

Ewangelia: Mt 11, 2-11


adventure.jpg

Czytaj także:
Adwent – Kairos: okazja, która nie może być zmarnowana [komentarz do Ewangelii]

Tags:
komentarz do Ewangelii
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
MARYJA
Katarzyna Szkarpetowska
Chciał przeklinać pod obrazem Maryi: „Jakaś siła sprawiła, że ode...
2
Redakcja
Chłopiec wybucha płaczem po przyjęciu do Pierwszej Komunii. ̶...
3
TUDO SOBRE MINHA MÃE
Jak rozbroić histerię dziecka za pomocą jednego pytania?
4
PÓŁTAWSKA, WOJTYŁA
Joanna Operacz
Czy Bóg karze nas za radość i szczęście? Pyta Półtawska, a Wojtył...
5
Oleada Joven
Ojciec Pio radzi, jak obchodzić się z aniołem stróżem
6
Bret Thoman, OFS
Naukowcy przebadali ciało i krew z cudu w Lanciano. Bóg chce byśm...
7
Philip Kosloski
Dlaczego księża ubierają się na czarno i noszą sutanny?
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail