Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
sobota 28/11/2020 |
Św. Stefana Młodszego
home iconDobre historie
line break icon

Widzieć oboje pacjentów. Kiedyś wykonywał aborcje, teraz prowadzi klinikę pro-life

DOKTOR JOHN BRUCHALSKI

Tepeyac OBGYN/Facebook

Ewa Rejman - 03.01.20

Doktor John Bruchalski jest jednym z bardziej znanych ginekologów pro-life w Stanach Zjednoczonych. W jego klinice kobiety mogą uzyskać kompleksową pomoc dla siebie i swoich nienarodzonych dzieci. Ale nie zawsze tak było. Jego droga do miejsca, w którym jest teraz momentami wydaje się wręcz nieprawdopodobna.

Wychował się w katolickiej rodzinie z polskimi korzeniami. Udało mu się dostać na medycynę i z ciekawością chłonął wszystkie nowe pomysły, z którymi spotykał się na uniwersytecie. Po niedługim czasie uznał, że Kościół musi mylić się w kwestii seksualności i prawdopodobnie w przyszłości zmieni swoje nauczanie w tej sprawie. Sądził wtedy, że nieograniczony dostęp do aborcji i jak najszersza dystrybucja antykoncepcji są najważniejszymi wyznacznikami kobiecej wolności.

Nie widział tam radości

Po studiach postanowił zostać ginekologiem i wiedział, że chce wykonywać swoją pracę jak najlepiej. Umiał prowadzić zagrożone ciąże, tak aby bezpiecznie rodziły się z nich wyczekiwane dzieci. Umiał odbierać skomplikowane porody, tak aby i mama, i maleństwo były całe i zdrowe. Umiał też wykonywać aborcje – także na późnych etapach ciąży. Nie mógł jednak dojrzeć dobrych rezultatów tego ostatniego.

„Nie widziałem w mojej przychodni szczęścia czy radości. Gdzie było więcej aborcji, antykoncepcji, tam było też więcej zniszczonych relacji, więcej zakażeń, więcej destrukcji, więcej rozbicia” – opowiadał kilka lat temu w rozmowie z portalem LifeSiteNews.

Głos z Guadelupe

Zaczynał mieć wątpliwości. Kiedy jednak próbował o nich rozmawiać ze swoimi starszymi kolegami i przełożonymi, ich receptą na rozwiązanie problemów było więcej edukacji, więcej antykoncepcji i więcej aborcji. Twierdzili, że w ten sposób wyeliminuje się problem niechcianych dzieci i dzięki temu ludzie będą szczęśliwsi.

Jego rodzice w dzieciństwie próbowali przekazać mu szczególne nabożeństwo do Matki Bożej. Pewnego razu przyjaciel zapytał go, czy nie towarzyszyłby mu w wycieczce do Meksyku, której część miała stanowić pielgrzymka do sanktuarium w Guadalupe.

Tam wydarzyło się coś dziwnego. Wydawało mu się, że usłyszał głos pytający „dlaczego mnie ranisz?”. Nie chciał jednak słyszeć nic więcej i uznał, że musiało mu się coś przesłyszeć z gorąca.

Ważna wiadomość

Po powrocie do kliniki nadal wykonywał aborcje. W trakcie jednej z nich urodziło się żywe dziecko ważące nieco ponad pół kilograma. Zgodnie z prawem obowiązującym w jego stanie musiał umieścić je na oddziale neonatologicznym. Kiedy zadzwonił po pracującą tam koleżankę, ona z oburzeniem powiedziała mu, że traktuje to maleństwo jak jakiś rodzaj nowotworu. Mocno zdenerwowana dodała, że lekarz musi postrzegać i kobietę, i jej dziecko jako swoich pacjentów. Niedawno wróciła z Medjugorie i odchodząc rzuciła mu, że też powinien tam się wybrać.

Krótko później mama poprosiła go, aby właśnie w to miejsce z nią pojechał. Zgodził się tylko po to, żeby sprawić jej przyjemność. Przyjechała tam też młoda kobieta z Belgii, która modliła się w intencji ochrony życia. Podeszła do Johna, powiedziała, że ma dla niego ważną wiadomość i opowiedziała mu jego własne życie. Był zszokowany. Jak wspomina w swoim świadectwie „w tym momencie łuski opadły mu z oczu”.

„Czy to poważne nawrócenie?”

Powiedział swojemu przełożonemu w szpitalu, że nie będzie już dłużej wykonywać aborcji, przepisywać antykoncepcji i wykonywać zabiegów sztucznego zapłodnienia. Ten przewrócił oczami. „Mam nadzieję, że to nie było jakieś poważne nawrócenie – westchnął. – Po prostu zachowaj to dla siebie” – dodał.

John jednak nie zachował tego dla siebie. W piwnicy swojego domu założył z żoną Rodzinne Centrum Tepeyac, które szybko rozwinęło się w placówkę położniczo-ginekologiczną i zmieniło swoją siedzibę. Przyłączali się kolejni lekarze, którym zależało zawsze na obojgu pacjentach – kobiece i jej nienarodzonym dziecku.

Nienawidzimy choroby, kochamy pacjentów

Pomagają wszystkim. Także tym niepodzielającym ich wartości i tym, których nie stać na opłacenie kosztów opieki medycznej

„Nasze podejście jest takie: nienawidzimy choroby, ale kochamy pacjentów, szczególnie tych najsłabszych z naszych braci i sióstr – mówi. – Wierzymy, że zdrowie opiera się na relacjach społecznych oraz, że jeśli wystarczająco mocno kochamy, możemy stworzyć taką atmosferę miłości, że usunięcie dziecka będzie nie do pomyślenia” – dodaje.


OKULARY

Czytaj także:
Niewierzący profesor Harvardu, który modlił się, aby Bóg objawił mu swoje imię


NIEPLANOWANE

Czytaj także:
„Nieplanowane”: ważna lekcja dla działaczy pro-life

Tags:
aborcjapro-life
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
WIGILIA W PANDEMII
Katolicka Agencja Informacyjna
Rząd: święta na nie więcej niż 5 osób. Jest p...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Stojan Adašević
Anna Gębalska-Berekets
Wykonywał nawet 35 aborcji dziennie. I wtedy ...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [26 listopa...
Redakcja
Modlitwa dla ciebie na dziś [24 listopada]
BIBLE
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [25 listopa...
JAN ZIEJA
Wydawnictwo ZNAK
Zabijali i przychodzili do niego do spowiedzi...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail