Aleteia

Dawaj, ale też naucz się brać. Kluczem do sukcesu jest szczodrość

SZCZODROŚĆ
Tim Mossholder/Unsplash | CC0
Udostępnij

Nie musisz jechać na misje, pracować od rana do nocy w organizacji charytatywnej, ale możesz mieć dobre słowo, uśmiech, powstrzymanie się od kąśliwej uwagi wobec ludzi, których dziś spotkasz na swojej drodze.

Aby odnieść sukces, wystarczy połączyć ciężką pracę, talent i szczęście. Adam Grant, autor książki „Dawaj i bierz” pokazuje, że potrzebny jest jeszcze jeden element: wzajemność.

 

W jaki sposób dajesz coś od siebie?

Czy lubisz dostawać więcej, niż dajesz? Odnajdujesz się w stwierdzeniu „coś za coś”? A może więcej dajesz, niż dostajesz i jesteś przy tym nastawiony na innych? „Klucz do sukcesu zawiera się w jednym słowie: szczodrość” – twierdzi Keith Ferrazzi. Jeśli to ona rządzi twoimi interakcjami, uzyskasz odpowiednią nagrodę. Zatem…

 

Ryzyko jest wliczone w działanie

Ludzie, którzy zawsze dostrzegają potencjał w innych osobach, inwestują sporo czasu w zachęcanie ich i pomaganie im w rozwoju. Te inwestycje jednak nie zawsze się zwracają. Niektórym brakuje wrodzonego talentu, innym nie starcza pasji lub hartu ducha. Cóż, czasami dokładasz do interesu – czytamy w książce.

To najpiękniejszy prezent: sprawić by człowiek czuł się kochany. (Marcia Tweedale)

 

Szlifuj diamenty, które spotykasz na swojej drodze

Pewien profesor po egzaminie napisał do każdego studenta list. Pogratulował tym, którzy przeszli go pomyślnie i skierował słowa otuchy i zachęty do pozostałych. Może to ty dziś potrzebujesz takich słów, a może ktoś z twojego otoczenia? „Twój mąż, rodzina i przyjaciele kochają cię, bo dzięki własnym wysiłkom stałaś się cudownym człowiekiem – nie za wyniki egzaminów. Pamiętaj o tym. Wiesz, że chcę dla ciebie jak najlepiej. NA PEWNO ci się uda. Miarą wartości człowieka nie jest sukces, lecz praca”.

 

Bądź czujny i nie mierz wszystkich swoją miarą

Chroń siebie i nie daj się wykorzystywać. To, że chcesz komuś pomóc jest wspaniałe, ale nie może odbywać się kosztem ciebie. Po prostu nie wszyscy, których spotykasz na swojej drodze są godni zaufania. „Nadmierna ufność to jeden z powodów, dla których dawcy tak często kończą jako popychadła: mając zwyczaj patrzeć na ludzi przez różowe okulary, wychodzą z błędnego założenia, że wszyscy są godni zaufania” – przypomina autor.

 

Trenuj komunikację

My, kobiety, kiedy z czegoś się zwierzamy, wcale nie chcemy dobrych rad. Chcemy być wysłuchane. Prawda, drogie panie? Kiedy mówimy na głos, same znajdujemy odpowiedzi na pytania. Panowie, jeśli będziemy potrzebowały rady, poprosimy o nią. W trakcie naszej (fakt, czasami przydługiej i wielowątkowej) opowieści nie musisz głowić się nad rozwiązaniem, my po prostu potrzebujemy się wypowiedzieć. To, że słuchasz, jest wystarczającą pomocą. Naprawdę.

Iskrę wzajemności można wykrzesać przez szukanie pomocy, a nie tylko jej udzielanie. Pomagaj wielkodusznie i nie myśl o rewanżu; ale równie chętnie proś o to, co jest ci potrzebne. (Wayne i Cheryl Baker)

 

Spróbuj częściej prosić o pomoc

Większości wspaniałych kobiet, które znam, dużo łatwiej zrobi coś dla innych, niż samej poprosi o pomoc. Jaki jest tego efekt? Często są umęczone tym ciągłym byciem w gotowości dla wszystkich. Czy nie ożywcze byłoby skorzystanie z czyjejś pomocy? Rozumiem, że to trudne. Nie chcemy innych wykorzystywać. Wydaje nam się, że ktoś ma swoje zobowiązania i absolutnie nie chcemy mu dokładać naszych problemów. A może warto poprosić? I nie układać w głowie możliwych rozwiązań, tylko po prostu zaryzykować i zapytać? Zdrowym jest branie i jak się tego nauczysz, przyniesie ci to wiele radości.

 

Dawaj jak umiesz

Świąteczne paczki, ubrania dla osób bezdomnych i dzielenie się jedzeniem. Coraz więcej jest osób, które widzą potrzebujących i chcą się z nimi dzielić. Niesie to ze sobą oczywiście różne wyrzeczenia. Jednak radość, którą czujesz, gdy widzisz, że tym swoim darem coś zmieniasz w życiu choć jednej osoby jest bezcenna. Nie musisz jechać na misje, pracować od rana do nocy w organizacji charytatywnej, ale możesz mieć dobre słowo, uśmiech, powstrzymanie się od kąśliwej uwagi wobec ludzi, których dziś spotkasz na swojej drodze. Powodzenia!