Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 15/01/2021 |
Św. Pawła z Teb
home iconStyl życia
line break icon

Charlie Chaplin: Chciałem kochać wystarczająco

CHARLIE CHAPLIN

ND / Roger-Viollet

Iwona Flisikowska - 11.01.20

"Kiedy naprawdę zacząłem kochać samego siebie, przestałem chcieć mieć zawsze rację. Dzięki temu rzadziej się myliłem. Dziś wiem, że to nazywa się… pokora" - powiedział Charlie Chaplin.

„Kiedy naprawdę zacząłem kochać samego siebie, zrozumiałem, że zawsze i wszędzie jestem we właściwym momencie i we właściwym miejscu. Od tamtej pory mogłem być spokojny. Dziś wiem, że to nazywa się poczuciem własnej wartości” – przeczytał Charlie Chaplin, na uroczystej kolacji w dniu swoich 70. urodzin, dodając, że ten fragment wiersza Kim McMillen to jedno z jego ulubionych życiowych credo.

Brzdąc i wizjoner

Okrzyknięty największym aktorem wszech czasów Charlie Chaplin u progu życia chciał poukładać wszystko tak, jak się należy „wobec Boga i ludzi”: „Jedną z ważnych spraw, którą odkrywałem stopniowo przez swoje życie, to właśnie dostrzeżenie tego, że mam kochać bliźniego swego, jak siebie samego, co nie przychodziło mi łatwo. Ale jak mam kochać Boga, ludzi, skoro jest mi trudno pokochać i zrozumieć siebie. Nie, to nie jest możliwe. Można być sławnym aż po szczyty gór, ale może to nie mieć żadnego wpływu na to, co naprawdę ważne: aby godnie i pięknie przeżyć życie. Z perspektywy mojej osobistej drogi, na której było sporo zakrętów, widzę, że im bardziej zwyczajnie i „proste” podejście do życia, tym lepiej” – mówił Chaplin swoim bliskim, a także zaprzyjaźnionym filmowcom.

Chyba najbardziej znaną, filmową wizytówką aktora z wczesnego okresu „niemego”, jest obraz „Brzdąc”, z rewelacyjną kreacją Chaplina i Jackiego Coogana. To pierwszy pełnometrażowy film, który wyreżyserował aktor i napisał do tego obrazu muzykę. Komediodramat z 1920 roku opowiada poruszającą historię przyjaźni bezdomnego z osieroconym, potrzebującym pomocy i rodzicielskiej miłości chłopcem.

Samotność w „Światłach wielkiego miasta”

Można powiedzieć, że filmy Chaplina były swoistym komentarzem do codziennej rzeczywistości. Czasami przerysowane sytuacje i postaci, ale tylko po to, aby zaakcentować to, co ważne. O tym opowiada chociażby film „Światła wielkiego miasta”, w którym ulubiona postać Chaplina, czyli osamotniony w bojach życia elegancki tramp zakochuje się w niewidomej kwiaciarce. Tramp chce zebrać pieniądze na operacje oczu ukochanej dziewczyny. Któregoś dnia, ratując przypadkowo przed samobójstwem mężczyznę, zmienia się jego życie. Okazuje się, że uratowany mężczyzna jest bogaty i dzieli się pieniędzmi z zagubionym w wielkim mieście tułaczem.

Jednakże splot nieszczęśliwych wydarzeń powoduje, że trafia do więzienia, przekazując wcześniej pieniądze dziewczynie na operację. Kiedy po latach wychodzi z więzienia, spotyka niewidomą ukochaną, która odzyskała wzrok dzięki medycznej interwencji. Puenta filmu jest taka, że ubodzy potrafią być bardziej empatyczni i zdolni do większych ofiar niż niejedna bogata osoba.

Ikona pop kultury

Artysta był też producentem, scenarzystą i kompozytorem muzyki filmowej. Przez wielu uważany za ikonę popkultury m.in. dzięki charakterystycznej postaci człowieka w meloniku. American Film Institute umieścił Chaplina w ścisłej czołówce listy „Największych aktorów wszech czasów”, jako jednego z najbardziej rozpoznawalnych aktorów i reżyserów w historii światowego kina.

Lista filmów z lat 20. i 30. ubiegłego wieku Charliego Chaplina jest naprawdę imponującą i zapamiętamy słynnego komika z takich filmów jak wspomniany „Brzdąc”, „Światła wielkiego miasta”, „Włóczęga”, „Gorączka złota” czy „Dzisiejsze czasy”.

Miłośnicy X Muzy uważają, że z filmów dźwiękowych z udziałem Chaplina na pewno godnym polecenia jest m.in. obraz „Dyktator” z 1940 roku: satyryczny odzew przeciwko dyktatorskim rządom Hitlera, Mussoliniego i faszyzmu. Do ciekawych też filmów należą: „Światła rampy”, ”Król w Nowym Jorku” czy „Hrabina z Honkongu”, w której artysta partneruje słynnej włoskiej aktorce Sophii Loren.

W ślady ojca

Na jednym ze starych zdjęć z lat 60. widzimy Charliego Chaplina z żoną Ooną O’Neill i gromadką dzieci. Oona (córka Eugene O’Neill, laureata literackiej Nagrody Nobla) zajmowała się wychowaniem ośmiorga dzieci i wspierała męża w jego pracy, razem mieszkali w domu w Szwajcarii.

Z pośród dzieci najbardziej w ślady ojca poszli Geraldina i najmłodszy syn aktora, dziś ponad 50-letni Christopher. Geraldina Chaplin wybrała drogę pracy w filmie i grała w filmach Carlosa Saury. Charakterystyczne role stworzyła w filmie Pedro Almodovara „Porozmawiaj z nią” czy też w filmie Roberta Altmana „Nashvile”. Jednakże najbardziej widzowie pamiętają aktorkę z filmu „Trzej Muszkieterowie”, gdzie Geraldina zagrała postać królowej Anny Austriaczki oraz z obrazu „Matka Teresa w imię dzieci Bożych”, gdzie interesująco stworzyła tytułową rolę.

W Polsce Geraldina Chaplin gościła w 2012 roku na Festiwalu Filmowym Tofifest, odbierając statuetkę „Złotego Anioła” za całokształt twórczości. Christopher Chaplin jest aktorem i kompozytorem muzyki filmowej, również eksperymentalnej, elektronicznej. Chyba najbardziej znanym filmem, w którym brał udział Christopher jest film Labirynt na podstawie utworu Franza Kafki. Film został uhonorowany nagrodą krytyków amerykańskiego Instytutu Filmowego. Ciekawostka: Christopher zagrał francuskiego poetę w filmie „Całkowite zaćmienie” Agnieszki Holland. Artysta powrócił do rodzinnych stron ojca i mieszka na co dzień w Londynie.

Ostatnie lata życia Charliego Chaplina to Szwajcaria, gdzie razem z żoną Ooną stworzyli dom dla swoich dzieci i wnuków. Aktor dożył 88 lat, ciesząc się do końca dobrym zdrowiem i rzec by można swoim charakterystycznym, „angielskim” humorem. Zapytany u progu życia przez dziennikarzy, co chciałby zmienić, gdyby mógł w swoim życiu, aktor miał powiedzieć: „Nie chciałbym nikogo ranić w swoim życiu! A jeśli kiedykolwiek przyczyniłem się do tego, że komuś spadła łza, to mówię: przepraszam, że nie potrafiłem kochać wystarczająco!”.


KRÓTKA HISTORIA JEDNEGO ZDJĘCIA

Czytaj także:
Za tymi zdjęciami kryją się wyjątkowe historie. Znacie je?


IZABELA DĄBROWSKA

Czytaj także:
Izabela Dąbrowska: Śmiech to najlepsze lekarstwo na stres [wywiad]

Tags:
aktor
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
TUDO SOBRE MINHA MÃE
Jak rozbroić histerię dziecka za pomocą jedne...
ŚRODA POPIELCOWA
Vaticannews.va
Zmiana w liturgii Środy Popielcowej. Kard. Sa...
WYROK WYKONANY, LISA MONTGOMERY
Aleksandra Gałka
Lisa Montgomery jednak stracona. Apele adwoka...
ZNANE OSOBY, KTÓRYCH DZIECI SĄ CHORE
Redakcja
12 znanych osób i ich dzieci z niepełnosprawn...
RĘKA SYPIĄCA PIASEK
Piotr Bogdanowicz
Grzechy, które wołają do samego Boga. Są taki...
DUSZE CZYŚĆCOWE WEDŁUG MISTYCZEK
Roberta Sciamplicotti
Dusze czyśćcowe według 13 mistyczek: są smutn...
Piotr Jarosiewicz
Ksiądz mówi do mamy: kocham cię. Matka na to:...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail