Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
wtorek 28/09/2021 |
Św. Wacława
home iconStyl życia
line break icon

O fundamentalnej potrzebie bycia dostrzeganym

ŚWIATŁO

Jake weirick/Unsplash | CC0

Małgorzata Rybak - 14.01.20

Na siedzeniu w aucie znajduję flizelinową, odblaskową kamizelkę w żółtym kolorze. Na plecach widnieją czarne litery: „ZOBACZ MNIE”. Nie wiem, kto ją zostawił. Może nasz nastoletni syn, który pełnił rolę przewodnika dla uczestników ESM Taize, przyjeżdżających do naszej wsi pociągiem. A może mój mąż, gdy czekał na lawetę do naszego auta, które zepsuło mi się przy zjeździe na obwodnicę w Nowy Rok. Porusza mnie ten napis ogromnie, bo wiem, że to o jednej z najważniejszych ludzkich potrzeb.

To ta potrzeba woła w nas o zaspokojenie, gdy wykrzykujemy swoje pretensje, inwektywami albo zdaniami niejednokrotnie złożonymi. To o niej jest płacz niemowlęcia i o niej opowiada dziecko tupiące w sklepie. Nastolatka farbująca włosy na czerwono i paznokcie na czarno albo która przestaje jeść. Starsza pani, która przychodzi do lekarza i opowiada wcale nie o zdrowiu, ale o całym swoim życiu.

Zobacz mnie

„Zobacz mnie” – to wołanie, by ktoś potwierdził nasze istnienie. Prośba o dowód na to, że jesteśmy kimś ważnym. Że nie jesteśmy przezroczyści. Taka jest potrzeba bycia dostrzeganym. Potrzeba bezpieczeństwa i pewności, że nie zostaniemy pominięci, że świat o nas zapomni, że czegoś ważnego dla nas zabraknie. Jak w kolejce po chleb, do którego dopchać się mogą tylko najsprytniejsi i ci o największej krzepie.

Pierwszym miejscem, gdzie ta potrzeba ma szansę zostać zaspokojona, ale także bardzo często zdarza się, że tak się nie dzieje – jest dom. Może być on takim miejscem, gdzie członkowie rodziny widzą siebie nawzajem (albo przynajmniej starają się to robić), lub takim, w którym mieszkają ludzie niewidzialni. Ocierają się o siebie, mijają, wymieniają między sobą słowa – ale nikt nie czuje się widziany z tym wszystkim, kim jest.

Jak patrzymy na dzieci?

Ogromnie poruszający cytat Daniela Siegela zamieściło na swojej stronie ostatnio Bliskie Miejsce, zajmujące się wspieraniem rodziców i dzieci: „Zastanówmy się przez chwilę (…) czy nasze dzieci czują się przez nas »widziane«. Czy czują się widziane naprawdę takie, jakimi są, a nie takie, jakimi chcielibyśmy, żeby były? Czy umiemy patrzeć na nie bez filtra naszych własnych lęków albo pragnień?” Odsłania on wiele na temat tego, że patrzeć na kogoś jeszcze nie oznacza go widzieć.

Można na przykład postrzegać kogoś tylko naprawczo. „Jak ty się ubrałeś?” „O której ty jesz śniadanie?” „Bądź ciszej”. Można spoglądać kontrolnie. „Jak tam w szkole?” „Co dostałeś z kartkówki?” „Nie zjadłaś zupy”. Można też cały czas przymierzać do ideału, jaki nosimy w głowie. Grzecznego dziecka, dziecka-wizytówki rodziny, dziecka-które-nie-sprawia-kłopotu, idealnego nastolatka. I patrzeć wtedy tylko po to, by sprawdzać, na ile nasze wyobrażenia zostały spełnione.

To samo dotyczy relacji między dorosłymi. Można widzieć bliskiego człowieka, który zrobił bajzel i zostawił ubrania na krześle, albo kogoś zmęczonego po całym dniu. Można widzieć kogoś, kto sobie „nie radzi”, albo właśnie kogoś, kto sobie radzi najlepiej, jak umie. Można widzieć obok siebie kogoś, komu nic się nie chce, albo kogoś, kto przeżywa przygnębienie i smutek, ma kłopoty w pracy, przeżył rozczarowanie.

Widzę cię

Potrzeba bycia dostrzeganym prosi: zobacz mnie w całości. Nie kawałek mnie, jaki ci jest teraz potrzebny albo taki, który ci pasuje, ale także resztę mnie. Dostrzeganie drugiego można sobie wyobrazić jako wieloetapową drogę, by widzieć coraz więcej. Pierwszym, co wymyśliliśmy, by tej potrzebie wyjść naprzeciw, są pozdrowienia. „Dzień dobry”, „witaj”, „miło cię widzieć”. I po to, by naprawdę widzieć, możemy pytać dalej. Czego potrzebujesz? Na czym ci zależy? Co jest dla ciebie ważne? Czego się lękasz? Co jest dla ciebie trudne?

Możemy sprawdzać, na ile w naszym byciu z innymi ludźmi te pytania są obecne. I ile możemy im dać owego „widzę cię”, które pomaga drugiemu poczuć się kimś. Ważnym, bezpiecznym, dostrzeganym. Żeby nie musieli zakładać fluorescencyjnych koszulek „zobacz mnie” – czyli zwracać na siebie uwagi krzykiem, płaczem, „dziwnym” zachowaniem, które ma sprowokować reakcję, albo w końcu strajkiem wycofania z relacji.


KOLORY

Czytaj także:
By codzienność miała sens – wyzwanie noworoczne


RELACJA

Czytaj także:
Czy warto być szczerym w relacjach?

Tags:
relacjewsparcie
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
SANKTUARIUM W GIDLACH
Anna Gębalska-Berekets
„Mała Częstochowa”. Tu Maryję nazywa się Uzdrowicielką chorych or...
2
GRZEGORZ MARKOWSKI
Katarzyna Szkarpetowska
Grzegorz Markowski: „Gromnicę i wodę święconą mam i dziś, choć ró...
3
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś 24 września
4
OJCIEC, SYN
Katarzyna Szkarpetowska
Mój syn otarł się o śmierć. „Prowadzi mnie Jezus” [wywiad]
5
Maria Paola Daud
Jak Matka Boża zatrzymała lawę z wulkanu Etna
6
Maria Paola Daud
Przed snem odmawiaj tę piękną modlitwę do Madonniny – Mateczki
7
MAJA FRYKOWSKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Maja Frykowska: Bóg wybaczył moje grzechy, więc ja sobie też wyba...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail