Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Papież: niech Duch uczyni nas zdolnymi do nasycenia naszych domów Ewangelią

POPE AUDIENCE
Udostępnij

„Serdecznie pozdrawiam polskich pielgrzymów. Drodzy bracia i siostry, niech Duch ożywi w każdym z was powołanie do bycia odważnymi i radosnymi ewangelizatorami” – mówił Franciszek.

Kliknij tutaj, by przejrzeć galerię

„Ten dom, otwarty dla wszystkich serc poszukujących jest obrazem Kościoła, który chociaż jest prześladowany, niezrozumiany, niestrudzenie przyjmuje matczynym sercem każdego mężczyznę i każdą kobietę, by głosić im miłość Ojca, który ukazał się w Jezusie” – powiedział papież Franciszek podczas środowej audiencji. Publikujemy papieską katechezę w  całości:

 

Dynamizm Słowa Bożego

Drodzy bracia i siostry! Dzisiaj kończymy nasz cykl katechez o Dziejach Apostolskich wraz z ostatnim etapem misyjnym św. Pawła: Rzymem (por. Dz 28, 14). Podróż Pawła, która była jednocześnie podróżą Ewangelii, jest dowodem na to, że ludzkie szlaki, jeśli przeżywane są w wierze, mogą się stać przestrzenią przemieszczania się dla Bożego zbawienia, poprzez Słowo wiary, które jest aktywnym zaczynem w dziejach, zdolnym do przekształcenia sytuacji i do otwierania coraz to nowych dróg.

Wraz z przybyciem Pawła do serca Imperium, kończy się historia Dziejów Apostolskich, która nie zamyka się męczeńską śmiercią Pawła, ale obfitym zasiewem Słowa. Koniec relacji Łukasza, koncentrującej się na drodze Ewangelii w świecie, zawiera i podsumowuje cały dynamizm Słowa Bożego, Słowa, którego nie da się powstrzymać, pragnącego biec, by wszystkim zanieść zbawienie.

 

Paweł w więzieniu

W Rzymie Paweł spotykał przede wszystkim swoich braci i siostry w Chrystusie, którzy przyjmują go i dodają mu odwagi (por. Dz 28, 15), a których serdeczna gościnność skłania do zastanowienia, jak bardzo oczekiwane i upragnione było jego przybycie.

Potem pozwolono mu żyć na własny rachunek w areszcie wojskowym – custodia militaris, czyli z żołnierzem, który go pilnował. Był pośród domowników, aresztowany pośród domowników. Paweł, mimo, że był więźniem, mógł spotykać się z wybitnymi Żydami, aby wyjaśnić, dlaczego został zmuszony do odwołania się do Cezara oraz aby mówić im o królestwie Bożym. Starał się przekonać ich do Jezusa, wychodząc z Pisma Świętego i ukazując ciągłość pomiędzy nowością Chrystusa a „nadzieją Izraela” (Dz 28, 20).

Paweł uznawał siebie dogłębnie za Żyda i widział w głoszonej przez siebie Ewangelii, to znaczy w głoszeniu Chrystusa, który umarł i zmartwychwstał, wypełnienie obietnic złożonych narodowi wybranemu.

Zobaczcie zdjęcia z audiencji: 

 

Przepowiadanie królestwa Bożego

Po tym pierwszym spotkaniu nieformalnym, na którym zastał Żydów dobrze nastawionych, nastąpiło spotkanie bardziej oficjalne, podczas którego Paweł przez cały dzień głosił królestwo Boże i starał się otworzyć swoich rozmówców na wiarę w Jezusa, poczynając od „Prawa Mojżeszowego i Proroków” (Dz 28, 23), jak sam mówi.

Ponieważ nie wszyscy byli przekonani, potępił zatwardziałość serc ludu Bożego, która była przyczyną jego potępienia (por. Iz 6, 9-10) i z pasją wychwalał zbawienie narodów, które okazały się natomiast wrażliwe na Boga i zdolne do słuchania słowa Ewangelii życia (por. Dz 28, 28).

W tym momencie opisu Łukasz kończy Księgę, ukazując nam nie śmierć Pawła, lecz dynamizm jego przepowiadania, Słowa, które „nie jest skrępowane” (2 Tm 2, 9). Paweł nie miał swobody poruszania się, ale mógł je swobodnie głosić, Słowo „nie jest skrępowane” (2 Tm 2, 9), ale ochocze, by dać się zasiać pełnymi rękami przez Apostoła.

Paweł czyni to „zupełnie swobodnie, bez przeszkód” (Dz 28,31), w domu, gdzie przyjmuje tych, którzy chcą przyjąć przepowiadanie królestwa Bożego i poznać Chrystusa.

 

Być odważnym ewangelizatorem

Ten dom, otwarty dla wszystkich serc poszukujących jest obrazem Kościoła, który chociaż jest prześladowany, niezrozumiany i przykuty łańcuchami, niestrudzenie przyjmuje matczynym sercem każdego mężczyznę i każdą kobietę, by głosić im miłość Ojca, który ukazał się w Jezusie.

Drodzy Bracia i Siostry, u końca tej drogi, przeżywanej razem, śledząc przebieg Ewangelii w świecie, niech Duch ożywi w każdym z nas powołanie do bycia odważnymi i radosnymi ewangelizatorami.

Niech uczyni także i nas, podobnie jak Pawła, zdolnymi do nasycenia naszych domów Ewangelią i uczynienia ich wieczernikami braterstwa, gdzie winniśmy przyjąć Chrystusa żywego, który „przychodzi do nas w każdym człowieku i w każdym czasie” (por. II prefacja okresu Adwentu). Dziękuję.

 

[Do wiernych z Polski]

Serdecznie pozdrawiam polskich pielgrzymów. Drodzy bracia i siostry, niech Duch ożywi w każdym z was powołanie do bycia odważnymi i radosnymi ewangelizatorami.

Niech was uzdolni do nasycenia naszych domów Ewangelią i uczynienia ich wieczernikami braterstwa, abyście mogli przyjąć Chrystusa żywego, który przychodzi do nas w każdym człowieku i w każdym czasie. Z serca wam błogosławię!

tłum. o. Stnisław Tasiemski OP

KAI/ks

 

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail