Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
poniedziałek 17/05/2021 |
Św. Paschalisa
home iconDuchowość
line break icon

Czy trudności w modlitwie są dziełem szatana?

MODLITWA

Ruber Hutabarat/Unsplash | CC0

S. Małgorzata Borkowska OSB - 20.01.20

Znany jest problem rozproszeń. Jest na to jedyna rada: do góry z tym…

Czy trudności w modlitwie są dziełem szatana?

Nie myślę, żebyśmy powinni szatanowi robić tyle łaski, żeby się nad nim specjalnie zastanawiać. Wiadomo, że jest; wiadomo, że działa; ale takie dopatrywanie się jego wyraźnej działalności w szczegółach naszego życia jest przesadą i może prowadzić nawet do niezdrowej fascynacji.

Zdarza się, że ktoś tak właśnie robi, mówiąc, że przecież w każdym grzechu jest szatan! Zgoda, ale kiedy ta osoba idzie do konfesjonału i spowiada się, to chyba przecież nie spowiada się z satanizmu, tylko z grzechów; i to swoich, a nie szatana.

Więc istnieje jakiś obszar naszej własnej winy, której nawet na szatana nie możemy zwalić. A myśli zająć trzeba Bogiem, a nie szatanem. Bóg jest najlepszym tematem dla naszego rozważania. Mówiła św. Teresa Wielka, że zupełnie nie rozumie tych ludzi, którzy wciąż krzyczą „szatan, szatan” i wpadają w panikę, zamiast powiedzieć „Bóg” i nabrać odwagi.


KOBIETA W KOŚCIELE

Czytaj także:
Czy postawa ciała podczas modlitwy ma znaczenie? Siostra Borkowska odpowiada

Bywa, że człowiek jest wierny modlitwie, ale ona jest jak martwa

Należy i za to Panu Bogu podziękować. To jest jeden więcej materiał, który można ofiarować: kiedy modlitwa przestaje być przyjemnością. Modlitwa może być przyjemnością, ale kiedy przestaje nią być, to wtedy modlimy się dla Boga, a nie dla siebie. Modląc się, jesteśmy w kontakcie z Bogiem, więc nie możemy modlić się źle, chyba że ktoś na modlitwie uwłacza bliźnim.

Święty Benedykt w Regule pisze, że mnich powinien sobie wyrobić dobre przyzwyczajenia, a wtedy łatwiej mu pójdzie: to, czego dawniej przestrzegał nie bez trudności, teraz będzie wykonywał jak rzecz normalną, bo nabrał przyzwyczajenia i zagustował w cnocie.

Pojęcie cnoty jest w naszych czasach gdzieś zagubione. W teologii ten termin oznacza sprawność, otrzymaną lub nabytą; i ta sprawność jest jak najbardziej do nabycia, ale z drugiej strony kaznodziejstwo, zwłaszcza popularne, straszy nas okropnie przed rutyną. Gdzie jest granica między cnotą a rutyną? Chyba tam, gdzie człowiek pełniąc dobro, traci z oczu intencję.

Do góry z tym

Jeżeli cokolwiek zagraża naszemu życiu modlitwy, to pierwsza zasada brzmi: „do góry z tym”, pokazać to Panu Bogu. Jak to, czy On sam nie widzi? Widzi, ale chce, żebyśmy to my Mu pokazali. „Ja to widzę i Ty to widzisz, Panie”.

Chodzi o to, aby był jakiś moment porozumienia – oboje to widzimy. I wtedy można znaleźć tę różnicę między rutyną, która nie będzie się przejmowała dobieraniem intencji, a cnotą, która chce dobra; i dlatego właśnie, że chce służby Bożej, nawiązuje ten kontakt.

Każdy kontakt z Bogiem, w którejkolwiek chwili, jest modlitwą i jest tym, dla czego my żyjemy. Czy to będzie pacierz, czy to będzie akt strzelisty (krótka modlitwa w tej chwili aktualna), czy cokolwiek to będzie, to jest istota naszego bytu – ta łączność.

Znany jest problem rozproszeń. Jest na to jedyna rada: do góry z tym. Przyznać się do tego przed Bogiem. Mam wrażenie, że Pan Bóg czasami dopuszcza takie odskoki myślowe, czy też inne odejścia po to, żebym się mogła skruszyć, nawrócić choćby odrobinkę. I tym bardziej nawiązać z Nim kontakt.

Jest też stare i znane zjawisko, że mnisi albo mniszki, którzy zastanawiali się nad czymś w czasie pracy, idą do kościoła i w trakcie pacierzy nagle podczas któregoś psalmu wpada do głowy rozwiązanie problemu. Podziękować Panu Bogu i modlić się dalej.

Tytuł, lead, skróty i śródtytuły pochodzą od redakcji Aleteia.pl.

Fragment książki „Rozważania o Wcieleniu Syna Bożego”




Czytaj także:
„Pomódl się, to ci Bozia da”. Trudno o większą szkodę! Siostra Borkowska tłumaczy




Czytaj także:
Czy rezygnować z pacierza, skoro na modlitwie lepiej mówić swoimi słowami? Siostra Borkowska odpowiada

Tags:
modlitwarozwój duchowy
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
ANN ODRE, JAN PAWEŁ II
Anna Gębalska-Berekets
Nie tylko Jana Pawła II trafiła kula podczas zamachu. Historia An...
2
Dominika Cicha
„Oświęcim przy nich to była igraszka…” Witold Pilecki na zdjęciac...
3
JULIA RODZIŃSKA
Anna Gębalska-Berekets
„W bezmiarze zła była aniołem”. Męczeńska śmierć w obozie i różan...
4
Katolicka Agencja Informacyjna
Jan Paweł II: „Byłem już właściwie po tamtej ...
5
Esprit
Modlitwa o cud: „Uzdrów mnie, przemień mnie, wzmocnij moje ciało,...
6
Marzena Devoud
Niesamowite zdjęcia świętych z Pierwszej Komunii
7
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś 15 maja
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail