Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 04/12/2020 |
Św. Barbary
home iconWiedziałeś o tym?
line break icon

„Myślę, więc jestem!” - jak Kartezjusz zmienił kierunek patrzenia filozofów

KARTEZJUSZ

Wikipedia | Domena publiczna

Rafał Urbanowicz - 27.01.20

„Śmierć i podatki” - tego według przysłowia możemy być pewni. Ale Kartezjusz nawet w to wątpił. Wątpił zresztą w niemal wszystko, za wyjątkiem jednej rzeczy: że to on wątpi.

Skąd wiemy, że coś wiemy?

Rene Descartes (bo tak naprawdę się francuski myśliciel nazywał) uważał, że podstawową kwestią, jaką powinna zająć się filozofia nie są rozmyślania o Bogu, świecie, etyce itp. Na początek trzeba ustalić jakieś podstawowe, bezwzględnie pewne założenia, z których będzie można wyprowadzić dalsze wnioski.

I tak według Kartezjusza nie mogą być to założenia postrzegalne zmysłami, bo te nas często mylą. Ba, nie możemy nawet stwierdzić, że świat, w którym żyjemy naprawdę istnieje, śnią się nam przecież czasem zupełnie fantastyczne rzeczy, a nie możemy przecież wykluczyć, że i w tym momencie śnimy.

To może matematyka? Wydawać by się mogło, że nijak nie ma możliwości, by 2+5 równało się 10. A jednak! Francuz uważał, że można hipotetycznie założyć istnienie złego demona, który celowo wprowadza nas w błąd i zdawałoby się najpewniejsze sądy matematyki również uczynił fałszywymi. Jednak paradoksalnie totalny sceptycyzm do jakiego doszedł Kartezjusz okazał się według niego podstawą wszelkich pozytywnych wniosków. Bo skoro powstają wątpliwości, to musi istnieć ktoś, kto wątpi, czyli myśli. I tak powstało jedno z najsłynniejszych zdań w dziejach filozofii, które Descartes uznał za pewne i niepodważalne:

myślę, więc jestem!

Kartezjański dowód na istnienie Boga

Jednak sama świadomość własnego istnienia to trochę mało. Dalej dedukował więc Kartezjusz następująco: myślę, więc jestem, ale z pewnością sam fakt, że nie mogę być niczego więcej pewien świadczy o tym, że jestem niedoskonały. A więc coś, co sprawiło, że powstałem, musi być doskonałe. A coś, co jest doskonałe, musi istnieć, bo nieistnienie byłoby rysą na doskonałości. A więc musi istnieć doskonały Bóg.

Istnienie doskonałego Boga pozwoliło pokonać obawy o istnienie złego demona wprowadzającego nas w błąd. Bo doskonały Bóg z definicji nie może kłamać, więc nie mógł stworzyć fałszywych reguł wprowadzających nas w błąd. Z tego samego powodu także nasze intuicyjne przeczucie o istnieniu naszych ciał i świata materialnego musi być słuszne.

Dusza i ciało

Kartezjusz w swojej myśli dokonał radykalnego rozróżnienia między duszą i ciałem. Uważał, że dusza nie jest formą człowieka (a ciało, odpowiednio – jego materią) jak wielu filozofów kontynuujących wcześniej myśl Arystotelesa, lecz że dusza i ciało to dwa odrębne byty.

Ciało według Francuza to po prostu maszyna podlegająca prawom mechaniki, od wozu albo młyna różniąca się jedynie stopniem skomplikowania. Dusza natomiast rządzi się prawami logiki i poznaje świat rozumowo. Kartezjusz więc doszedł do wniosku, że także nasze uczucia są związane z myśleniem, co pozwoliło mu uznać, że zwierzęta nie posiadają duszy i nie odczuwają bólu.

Rene Descartes – pionier nowożytnej filozofii

Tak jak Sokrates w starożytności, dokonał on wielkiego zwrotu. Od czasu Kartezjusza najważniejszym problemem myślicieli stały się możliwości ludzkiego poznania. Jednak trzeba podkreślić, że Descartes nie pojawił się znikąd. Pewność własnego istnienia na podstawie wątpliwości, jakie wysuwamy, zaproponował św. Augustyn dwanaście wieków wcześniej.

Dowód na istnienie Boga z jego doskonałości to z kolei wynalazek św. Anzelma z Canterbury. Nie jest więc tak, że francuski filozof wymyślił jakiś nowy rodzaj filozofii, raczej wyciągnął twórcze wnioski z jej dotychczasowego dorobku i tchnął w nią nowe życie, gdy znalazła się pod koniec średniowiecza w impasie. 


SOKRATES

Czytaj także:
Sokrates. Zaczepiał ludzi i pytał: „co to jest dobro?”


NICCOLO MACHIAVELLI

Czytaj także:
Machiavelli. Człowiek, dla którego cel uświęcał środki

Tags:
ciekawostkifilozofiahistoria
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Otwarte Pismo Święte na deskach
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [1 grudnia]
CHŁOPIEC W AUTOBUSIE
Stefan Czerniecki
Chłopiec wprawił w osłupienie cały tramwaj! A...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [30 listopa...
PIOTR PAWLUKIEWICZ
Salve NET
Ks. Pawlukiewicz: w Adwencie musimy się oducz...
Anna Salawa
Najpierw się przypatrz, a potem wybierz posta...
Gelsomino del Guercio
Święty lekarz, który rozmawiał z Jezusem w Na...
Michał Lubowicki
„Wypiłem herbatę przed mszą. Czy mogę przyjąć...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail