Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 30/10/2020 |
Bł. Benwenuty Bojani
home iconDobre historie
line break icon

Kobe Bryant: Rankiem w dniu śmierci był na mszy świętej

KOBE BRYANT

PHILIPPE LOPEZ | AFP

Cerith Gardiner - publikacja 29.01.20

"Jego najbardziej inspirującą decyzją była ta o zwróceniu się do wiary w Boga i otrzymaniu Bożego miłosierdzia".

W związku z niedawną śmiercią Kobego Bryanta i jego 13-letniej córki Gianny w mediach pojawia się wiele materiałów o wybitnym talencie koszykarza i jego sile motywacyjnej na boisku, która inspirowała miliony. Choć niektóre z jego wcześniejszych wyborów poza boiskiem nie obyły się bez kontrowersji, Kobe otrzymał ogromne uznanie za to, jakim człowiekiem i ojcem się stał. Swoje osiągnięcia na tym polu zademonstrował w ostatnich 24 godzinach życia.

„Był ze mną na mszy”

Rankiem w dniu śmierci sportowiec pojawił się na mszy w kościele katolickim w Orange County (Kalifornia), gdzie regularnie uczęszczał. Jak napisał na Twitterze ks. David Bernes, zaangażowanie Bryanta w wiarę będzie wielkim pocieszeniem dla tych, którzy go opłakują, a także inspiracją dla innych do pójścia na mszę:

Śmierć Kobego napawa smutkiem. Ale przyjaciółka napisała dziś do mnie, żeby mi powiedzieć, że jej przyjaciel uczęszcza do tego samego kościoła co Kobe i widział go tamtego ranka na mszy. Nie może być nic bardziej pocieszającego dla tych, którzy są w żałobie, niż wiedzieć, że ukochana osoba oddawała cześć Bogu tuż przed śmiercią, ponieważ oddawanie czci Bogu jest tym, czym jest niebo. Idźcie na mszę. Idźcie na mszę. Idźcie na mszę.

Piosenkarka Cristina Ballestero podzieliła się z kolei opowieścią o tym, jak spotkała Bryanta na cotygodniowej mszy w katedrze w Orange. Była wzruszona tym, jak przepuścił ją w kolejce do komunii, komplementując przy okazji jej głos. Napisała: „Jego najbardziej inspirującą decyzją była ta o zwróceniu się do wiary w Boga i otrzymaniu Bożego miłosierdzia oraz o tym, by być lepszym człowiekiem po tej nieszczęsnej decyzji”.

View this post on Instagram

I wanna tell a story about the time I met Kobe Bryant. I was sitting in the very back of Holy Family Cathedral in Orange, CA, on a WEEKDAY mass. At the time I was very into wearing veils and on this particular day I had a scarf I used as veil. Right as mass begins I see a huge shadow in my right peripheral vision and hear a decently loud creak from probably a big man. I double took to see… it was KOBE BRYANT IN THE SAME PEW AS ME ON THE OTHER END! I just went about my normal praying and singing as usual cause he like all of us came to pray. Thank God I had the veil so I could stay focused on Jesus not this insanely talented Basketball player my whole family has looked up to and watched our whole lives. As we went up to communion, he waited for me to go. If you grew up in the Catholic Church, you understand this is a respectful thing men do in church as a sign of respect to women. He said I have a beautiful voice. I said thank you and went up to communion. @marydallal @mandymissyturkey and a couple other friends saw him standing behind me going to receive Jesus. And we talked about it after mass and freaked out together. It was such a cool experience to receive Jesus right before him, and also, to walk up to receive Jesus together. It was also cool to see him come for a weekday mass. He said in his GQ interview how a Catholic Priest helped him through the tough time he went through in the media. He also talks about how his faith is important. His most inspiring trait was his decision to turn to his faith in God and receive God’s mercy and to be a better man after a regretful decision. Him and his wife do so much great work with their foundation. I’m heartbroken at the news of his death, alongside his daughter Gianna. My prayers go out to his Family, friends and loved ones. Eternal rest grant unto him, and her oh Lord and let perpetual light shine upon them. May they Rest In Peace, Amen. We love you Kobe & Gianna. 💔 . . . . #kobebryant

A post shared by Cristina Ballestero (@cristinaballestero) on

Przyjaciel i gentleman

Tuż przed śmiercią Bryant wspomniał na Twitterze swojego przyjaciela, byłego kolegę z drużyny i protegowanego, LeBrona Jamesa, który właśnie pobił swój rekord i został numerem 3. na Liście liderów strzelców wszech czasów NBA, zdobywając 33 655 punktów – o 12 więcej niż Bryant.

W prawdziwie sportowym stylu Bryant napisał ostatni w życiu twitt, który jest nie tylko wyrazem szacunku i życzliwości, ale także pokazuje innym fanom sportu na całym świecie, co to znaczy być mistrzem:

Zaangażowany ojciec

Niedzielny lot helikopterem przypominał wiele podróży ojca i córki do Mamba Sports Academy, założonej przez Bryanta. Być może jakimś pocieszeniem dla Vanessy Bryant będzie myśl, że mąż i córka zginęli obok siebie, robiąc to, co lubili razem dzielić…

Nasze myśli obejmują rodziny ofiar niedzielnej katastrofy. Pamiętajcie o nich w modlitwach!


CZY MODLITWA ZA ZMARŁYCH MA SENS

Czytaj także:
Czy modlitwa za zmarłych ma sens? Skąd o tym wiemy?


KOBE BRYANT

Czytaj także:
Kobe Bryant nie żyje. Wrócił do katolickiej wiary w najciemniejszym momencie życia

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
sport
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść czł...
KOBIETA NA POLU
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [26 paździe...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
ABORCJA
Michał Lubowicki
Twoja wiara nie ma nic do rzeczy w kwestii ab...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail