Aleteia logoAleteia logoAleteia
sobota 24/02/2024 |
Św. Marka Marconiego
Aleteia logo
Dobre historie
separateurCreated with Sketch.

Od 20 lat praktycznie nic nie widział. Potrącił go samochód i… teraz może czytać!

OKULISTA

Erica Smit | Shutterstock

Redakcja - 30.01.20

Pan Janusz Góraj z Gorzowa Wielkopolskiego niespodziewanie odzyskał wzrok i chęci do życia. Na dodatek rozpoczął pracę w szpitalu, do którego trafił po wypadku.
Wielki Post to czas modlitwy i ofiary.
Pomóż nam, abyśmy mogli służyć Ci
w tym szczególnym okresie
Wesprzyj nas

Jednym okiem Janusz Góraj rozpoznawał ostre światło i kontury. W drugim – ostra alergia uszkodziła mu siatkówkę.

Wszystko zmieniło się, kiedy na przejściu dla pieszych potrącił go samochód. „Upadłem na maskę samochodu, głową uderzyłem o maskę, później jeszcze się zsunąłem, upadłem na jezdnię” – wspominał w „Wydarzeniach”.

Mężczyzna trafił do szpitala ze złamanym biodrem. Wtedy też zaczął stopniowo – i zupełnie niespodziewanie – odzyskiwać wzrok w lewym oku. Po dwóch tygodniach mógł bez problemu (i okularów!) czytać.

Lekarze nie mają tu jasnego wytłumaczenia. „Może to być wpływ leków podawanych podczas hospitalizacji, podczas leczenia ortopedycznego, leków przeciwkrzepliwych w jakichś dużych dawkach, wcześniej niestosowanych przez okulistów” – spekuluje jeden z nich.

Najważniejsze, że pan Janusz ma nowy zapas energii do życia. Rozpoczął też pracę jako ochroniarz w gorzowskim szpitalu  – tym samym, do którego został przyjęty po wypadku.

Źródło: polsatnews.pl




Czytaj także:
Nie widzi przeszkód, by żyć. Rozmowa z niewidomym sportowcem Marcinem Ryszką




Czytaj także:
O czym marzą niewidome dzieci? Listy pisane brajlem

Tags:
dobra historia
Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...





Top 10
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail