Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
sobota 31/10/2020 |
Św. Alfonsa Rodrigueza
home iconDobre historie
line break icon

Vanessa, wielka miłość Kobego Bryanta

KOBE & VANESSA BRYANT

Shutterstock | Tinseltown

Dolors Massot - publikacja 13.02.20

Wbrew wszelkim przewidywaniom koszykarz i jego meksykańska żona zbudowali liczną rodzinę i pokonali wiele poważnych przeciwności losu.

Nie stanowiło tajemnicy, iż Kobe Bryant był bardzo rodzinny –  jego żona i cztery córki sprawiały, że uśmiechał się od ucha do ucha. I to właśnie Vanessa Bryant, z którą spędził 19 lat, stanowiła ostoję rodzinnego klanu. Często nazywał ją „ mamacita” (hiszp. „mamusia”), oddając w ten sposób honory meksykańskim korzeniom żony. To dla niej nauczył się hiszpańskiego.

Strzał amora

Kobe Bryant miał 20 lat, gdy poznał Vanessę. Ona miała wówczas jedynie 17. Dziewczyna uczyła się w średniej szkole i stawiała swe pierwsze kroczki jako tancerka. On był już wspaniałym zawodnikiem w Los Lakers.

Vanessa marzyła o karierze modelki i brała udział w sesjach tanecznych do wideoklipów. Podczas pracy przy nagrywaniu muzycznego klipu G’d Up raperskiej grupy The Eastsidaz  spotkała w studiu Kobego, zainteresowanego nagraniem płyty, która nigdy się nie ukazała.

Dwoje katolików

Vanessa wpadła w życie Kobego niczym grom z jasnego nieba, a on zrozumiał, że to kobieta jego życia. Miała latynoski charakter, była silna, mocno zakorzeniona w swej katolickiej rodzinie. On również był katolikiem.

Jednak początek ich wspólnej drogi nie okazał się łatwy. Kobe Bryant, syn byłego zawodnika NBA Joe Bryanta, doświadczał już momentów chwały i wydawało się, że przed nim ścieżka pełna sukcesów i milionowych zysków. Rodzinie Kobego nie spodobała się relacja syna, odrzucili plany narzeczeńskie i projekty ślubu młodych. Być może obawiali się, że Vanessę pociągała głównie perspektywa bogactwa.

Oficjalnie mówiło się, że rodzina Kobego odrzuciła Vanessę z dwóch powodów: bo nie była Afroamerykanką i była za młoda. Kobe jednak z miłości do Vanessy był gotów zerwać relację z rodziną na dwa lata.

Po sześciu miesiącach wzięli ślub w Kościele

Wbrew wszelkim przeciwnościom losu Kobe Bryant i Vanessa Cornejo Urbieta (która zmieniła nazwisko na Laine, nazwisko ojczyma) zdecydowali się na katolicki ślub. Po sześciu miesiącach znajomości, w 2001 roku, gdy dziewczyna osiągnęła pełnoletniość, pobrali się w kaplicy Świętego Edwarda w Dana Point w Kalifornii.

Ani Kobe, ani Vanessa nie chcieli podpisywać umowy przedmałżeńskiej, tak popularnej wśród celebrytów formy zabezpieczenia losów fortuny w razie ewentualnego rozwodu. Kobe określił granicę swego małżeńskiego zobowiązania przed ołtarzem „póki śmierć nas nie rozdzieli”.

Utrata jednego dziecka i narodziny Gianny

W 2003 roku urodziła się Natalia Diamond, pierwsza córka pary. W 2005 Vanessa poroniła z powodu ciąży pozamacicznej. Jednak już w końcu tego samego roku urodziła się druga córka pary Gianna María Onore, która stała się „oczkiem w głowie” tatusia – wydawało się, że odziedziczyła po ojcu genetyczny talent koszykarski. „Gigi” myślała o zawodowstwie, miała swoją własną drużynę, Los Angeles Lady Mamba, wspieraną przez samego Kobego.

26 stycznia Kobe i Gianna zginęli razem w wypadku śmigłowca. Na pokładzie znajdowało się jeszcze 7 osób. Wszyscy udawali się na mecz koszykówki Mamba Academy, projektu, w ramach którego Kobe, już po zakończeniu kariery, dzielił się swą pasją do koszykówki z amerykańskimi dziećmi i młodzieżą.

Zasada, której para przestrzegała za wszelką cenę

W niedzielny ranek Kobe dopełniał obietnicy, jaką złożył Vanessie – małżeństwo ustaliło, że „na wszelki wypadek” nigdy nie będzie podróżować razem śmigłowcem. Mieli świadomość swojej odpowiedzialności za rodzinę i za wszelką cenę troszczyli się o córki.

W niedzielę – najpierw msza

Kobe i Gianna, przed wejściem na pokład helikoptera, obudzili się wcześnie rano i udali na mszę o 7:00 do katedry Matki Bożej Królowej Aniołów w Newport Beach. Razem modlili się podczas Eucharystii i  przyjęli Komunię Świętą. To z pewnością będzie dla Vanessy pociechą, gdy pomyśli, że Kobe „był już spakowany” na podróż do nowego życia. On miał 41 lat, ona – 37.

Dla Vanessy i Kobego Brayantów życie nie zawsze było usłane różami. Kobe cieszył się sławą kobieciarza, a w 2003 roku, gdy przechodził rekonwalescencję po operacji kolana, został oskarżony przez dziewczynę pracującą w motelu w Kolorado o napaść na tle seksualnym.

Małżeństwo wisiało na włosku, jednak Kobe przyznał się żonie do cudzołóstwa i do niewierności i publicznie ją za to przeprosił.

W sprawie domniemanego gwałtu – Kobe poprosił dziewczynę o wybaczenie i zapewnił, że był przekonany, iż uprawiał z nią seks przy ich obopólnej zgodzie. Dziewczyna zdecydowała się nie wnosić sprawy do sądu i sprawa zakończyła się 1 września 2004 roku.

W tych trudnych momentach Vanessa okazała swą siłę – przebaczyła mężowi i publicznie udzieliła mu wsparcia, aby wszyscy mogli się przekonać, iż zamierzają pozostać razem.

Czasowa separacja

Jednak w 2012 roku para znów przechodziła przez poważny kryzys i zdecydowała się na czasową separację. I znów przebaczenie i miłość zabliźniły rany, a Vanessa i Kobe powrócili do siebie, aby trwać w jeszcze większym zjednoczeniu.

W 2016 roku urodziła się ich trzecia córka, Bianka Bella, a po roku Vanessa i Kobe ogłosili narodziny czwartego dziecka o imionach Capri Kobe.

Przed dwoma laty kolejny kryzys małżeński sprawił, że Vanessa wniosła pozew o rozwód. I kolejny raz para przezwyciężyła kryzys i pozostała razem.

Cztery „księżniczki” i jedna „królowa”

Dla Kobego Bryanta córki były jego „księżniczkami”. Kochały go bardzo, a wszystkie zdjęcia, które były koszykarz umieszczał na portalach społecznościowych dowodziły, że dziewczynki były bardzo szczęśliwe.

Najczulsze słowa Kobe kierował zawsze do Vanessy. 20 listopada, w 20. rocznicę ich pierwszego spotkania, Kobe napisał na swym profilu na Instagramie:

„W tym dniu, dwadzieścia lat temu, poznałem moją najlepszą przyjaciółkę, moją królową Vanessę. Tego wieczoru postanowiłem zabrać ją na randkę do Disneylandu, aby świętować w starym stylu (jeszcze przed pojawieniem się czterech księżniczek). Kocham cię, zawsze będę cię kochać, moja mamacita”.

Te słowa będą wybrzmiewać w sercu Vanessy na pamiątkę małżeńskiego życia pełnego miłości i przebaczenia.

Prywatny pogrzeb Kobego i jego córki odbył się 7 lutego 2020 roku. Jego publiczne pożegnanie będzie miało miejsce 24 lutego.


KOBE BRYANT

Czytaj także:
Kobe Bryant: Rankiem w dniu śmierci był na mszy świętej


KOBE BRYANT

Czytaj także:
Kobe Bryant nie żyje. Wrócił do katolickiej wiary w najciemniejszym momencie życia

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
dobra historiamałżeństwomiłość
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
ABORCJA
Michał Lubowicki
Twoja wiara nie ma nic do rzeczy w kwestii ab...
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść czł...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [28 paździe...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail