Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Czterej chłopcy zaginęli podczas burzy śnieżnej. „Nie wiem, jak przeżyli”

SNOW
JayL | Shutterstock
Udostępnij

Po 24 godzinach w przeraźliwym zimnie trzej bracia i ich mały wujek zostali uratowani.

Czterej chłopcy z Alaski, w wieku od 14 do 2 lat, wybrali się na przejażdżkę skuterem śnieżnym. Szybko zgubili się w zamieci śnieżnej, próbując dogonić uciekającego lisa.

Ich zaginięcie zostało zgłoszone pięć godzin później, w rodzinnej wiosce Nunam Iqua.

Lokalne władze były zaniepokojone, ponieważ jedno z dzieci nie było ubrane odpowiednio do ekstremalnej pogody – to znaczy wiatru wiejącego z przewidywaną prędkością 97 km/h i odczuwalnego mrozu. Jak wyjaśniła Krajowa Służba Meteorologiczna, takie warunki mogą spowodować odmrożenie odsłoniętej skóry w czasie krótszym niż 10 minut.

Na szczęście dzieci zostały odnalezione w samą porę dzięki ich zaradności i bystrym oczom ratownika wolontariusza. Mimo że teren został już wcześniej przeszukany, Bryan Simon poszedł tam ze swoim zespołem raz jeszcze i wtedy zauważył na horyzoncie dziwną bryłę. Postanowili sprawdzić, co to takiego.

Okazało się, że dzieci wykopały w śniegu dziurę, która miała ok. 90 cm średnicy – wyjaśnia Simon. Chłopcy siedzieli w niej przytuleni do siebie, trzymając 2-letniego Traya w środku. 7-letni Ethan leżał nad nimi, blokując wiatr.

 

 

Christopher Johnson (14 l.), Frank Johnson (8 l.), Ethan Camille (7 l.) i Trey Camille (2 l.) są już na najlepszej drodze do wyzdrowienia. Herschel Sundow z zespołu ratowniczego zastanawia się: „Szczerze mówiąc, nie wiem, jak oni przeżyli. Wola przetrwania u tych chłopców jest niesamowita. Nigdy nie widziałam czegoś takiego”. Być może wszystko leży tutaj w braterskiej miłości!

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail