Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
wtorek 26/01/2021 |
Świętych biskupów Tymoteusza i Tytusa
home iconDobre historie
line break icon

Dziecko przeżyło aborcję w 25. tygodniu. Zmarło po godzinie

USG

Aziz Karimov | Shutterstock

Ewa Rejman - 27.02.20

Kiedy Sofia Khan usłyszała, że jej nienarodzone dziecko ma rozszczep kręgosłupa, uznała, że najlepszym wyjściem z sytuacji będzie aborcja. Nigdy jednak nie przypuszczała, że dziecko urodzi się żywe…

W Wielkiej Brytanii aborcja na żądanie jest dozwolona do 24. tygodnia, w przypadku choroby dziecka także później. Sofia była już w 25. tygodniu ciąży, a przy obecnym poziomie rozwoju medycyny wcześniaki urodzone na tym etapie mają spore szanse na przeżycie.

Rozszczep kręgosłupa i późna aborcja

Sofia i Shekeel mają już dwuletniego synka i wiadomość o drugiej ciąży przyjęli bardzo pozytywnie. W piątym miesiącu, podczas rutynowego badania, okazało się, że ich synek cierpi na rozszczep kręgosłupa, co w tym przypadku, według lekarzy, mogło okazać się wadą letalną. Przez jakiś czas szukali innego rozwiązania, ale ostatecznie uwierzyli, że w ten sposób będą mogli oszczędzić sobie i jemu cierpienia.

Do ostatniej chwili Sofia miała jednak wątpliwości i dopadało ją poczucie winy. Personal szpitala, mimo to, nie przestawał jej zapewniać, że wszystko będzie dobrze i aborcja pójdzie zgodnie z planem.

Dziecko się poruszyło

Dostała zastrzyk w brzuch, który miał zatrzymać bicie serca jej dziecka i doprowadzić do jego śmierci. Lekarze dwukrotnie wykonali jeszcze USG i potwierdzili, że chłopiec jest już martwy. Sofia w towarzystwie męża i szwagierki została przetransportowana do szpitala, w którym czekała na wywołanie porodu.

Tam jednak poczuła, że jej dziecko nadal się rusza. Powiedziała o tym pielęgniarce, ale ta uznała, że to absolutnie niemożliwe i odmówiła wykonania kolejnego USG.

Dziesięć godzin później urodziła swojego synka. Zarówna ona, jak i personel szpitala byli w szoku, kiedy usłyszeli jego płacz.

„Chciał, żebym zobaczyła jego twarz”

„Myślałam, że wariuję. Myślałam, że wydaje mi się tylko, że moje dziecko płacze, bo tak bardzo chcę, żeby było żywe” – mówi Sofia w rozmowie z „The Sun”. Położna nie wiedziała, co robić, przerażona biegła z dzieckiem przez korytarz. Kiedy wróciła, spytała Sofii, co teraz planuje. „Nie wiedziałam, o co im chodzi. Przytuliłam synka i powiedziałam mu, że bardzo go kocham” – wspomina kobieta.

Chłopczyk zmarł po godzinie i nie otrzymał żadnej specjalistycznej pomocy. Szpital przeprosił i przekazał wyrazy współczucia rodzinie, ale zapewnił, że cała procedura została przeprowadzona poprawnie.

„Nie sądzę, żeby kiedykolwiek to mnie opuściło. Codziennie myślę o moim małym chłopcu” – mówi Sofia. – On chciał, żebym zobaczyła jego twarz” – dodaje.

Mam nadzieję, że w przyszłości położne będą słuchały matek. Instynkt matki ma wielką moc.

Źródło: The Sun




Czytaj także:
Zwolniona z apteki w święto Matki Bożej. Świadectwo farmaceutki pro-life


DOKTOR JOHN BRUCHALSKI

Czytaj także:
Widzieć oboje pacjentów. Kiedyś wykonywał aborcje, teraz prowadzi klinikę pro-life


NIENARODZONE DZIECKO

Czytaj także:
Aborcja nie jest OK. Mamy na to co najmniej 7 argumentów

Tags:
aborcjapro-life
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
1
Fabio Marchese Ragona
O tym, jak sutanna Jana Pawła II zrobiła się całkiem czarna. Opow...
2
ŚMIERĆ
Dorota Mazur
Ksiądz, który przeżył śmierć kliniczną: przejście do wieczności j...
3
KOLĘDA
Jarosław Kumor
Szczęść Boże, czy mogę zapalić? Kolęda z humorem: 8 zabawnych syt...
4
Joanna Operacz
Jak pięknie umierać? Nauczy was 6-latek chory na raka
5
Ksiądz modli się przy ołtarzu
Sergio Argüello Vences
Jezus mnie skarcił, gdy odprawiałem mszę świętą
6
KARDYNAŁ ROBERT SARAH
Katolicka Agencja Informacyjna
Kard. Sarah: po sposobie sprawowania mszy świ...
7
SZATAN NIE MA KOLAN
Joanna Operacz
Dlaczego diabeł nie ma kolan? Czyli o grzechu prawdziwie szatańsk...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail