Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 27/11/2020 |
Św. Wirgiliusza
home iconAktualności
line break icon

Małgorzata Ostrowska-Królikowska żegna męża: "Pawku, najlepsza podróży mojego życia"

PAWEŁ KRÓLIKOWSKI

VIPHOTO/East News

Redakcja - 28.02.20

"Kiedy stawialiśmy nasz dom – najpierw malutki – wiedzieliśmy, że to będzie nasze miejsce. Dzieci, cokolwiek by się nie działo, zawsze mają gdzie wracać. My, rodzice, również. Wszyscy ciągniemy do domu, to nasza skała".

Małgorzata i Paweł Królikowski byli małżeństwem 32 lata. Poznali się w szkole teatralnej we Wrocławiu, ale zanim się ze sobą zeszli, minęło trochę czasu. W wywiadzie z okazji 30. rocznicy ślubu dla portalu „Fakt” tak wspominali początki swojej znajomości: „Pamiętam wszystkie randki z moją żoną. Ja przystojny nie byłem i musiałem zabiegać o tę pierwszą randkę wielokrotnie. A jak już się spotkaliśmy, to mi się wydawało, że to randka, a tak naprawdę ta pierwsza właściwa była dopiero po jakimś czasie”. Jego żona za to dodała:

A ja pamiętam kilka takich randek. Byliśmy razem w szkole i razem chodziliśmy na zajęcia. Był taki przedmiot „elementarne zadania aktorskie”. Profesor kazał nam pójść do zoo, obserwować zwierzęta. My z Pawłem wybraliśmy się tam razem i to była nasza pierwsza randka. Obserwowaliśmy małpy w klatkach i inne zwierzęta, a potem musieliśmy to na scenie wykorzystać. A jeszcze wcześniej pamiętam, że Paweł zaczepił mnie w autobusie. Podszedł do mnie i zapytał, czy możemy razem jechać. Nie wiedziałam o co mu chodzi, bo był bardzo dużym bajerancikiem. Odpowiedziałam: „Z tobą?!” (śmiech). Do dziś czasami mi to wypomina.

Dom to dla nas skała

Doczekali się 5 dzieci i jak sami często podkreślali, dom który stworzyli, był dla nich najważniejszym miejscem na ziemi. W rozmowie dla naszego portalu Małgorzata Królikowska wyznała: „Kiedy stawialiśmy nasz dom – najpierw malutki – wiedzieliśmy, że to będzie nasze miejsce. Dzieci, cokolwiek by się nie działo, zawsze mają gdzie wracać. My, rodzice, również. Wszyscy ciągniemy do domu, to nasza skała”.

View this post on Instagram

A post shared by Antoni Królikowski (@antek.krolikowski)

W czasie choroby Małgorzata mocno wspierała męża. Podkreślał to sam aktor, który w ostatnim wywiadzie jakiego udzielił w październiku powiedział, że wszystko zawdzięcza swojej żonie.

Wczoraj popołudniem Małgosia Ostrowska wrzuciła na swoje konto na Instagramie wzruszające pożegnanie ukochanego męża.

Dla dzieci staram się być lepszą wersją siebie

Aktor wielokrotnie podkreślał w różnych rozmowach, że to dzięki dzieciom zmieniał się na lepsze, choć jak przyznawała jego żona, to on był tym surowszym rodzicem. „Dla moich synów nie jestem kolegą, tylko ojcem. Kolegów mogą mieć wielu, a tatę tylko jednego. Bywam bankomatem i pogotowiem od zadań specjalnych. Muszę jednak być czujny i obecny w ich życiu” – wyznał w rozmowie z „Faktem”.

A w innym miejscu dla magazynu „Gala” dodał: „Wychowanie dzieci to coś rodzaju tresury własnego serca (śmiech). Patrząc przez pryzmat miłości, trzeba czasem stawiać malutkiego człowieka wobec sytuacji, które w jego mniemaniu są nie do pokonania. Na przykład tak pozornie proste czynności jak porządkowanie skarpet czy mycie zębów mogą stać się nie do zniesienia, jeśli na polecenie rodziców trzeba je wykonać tu i teraz”.

Wczoraj na portalach społecznościowych zmarłego aktora pożegnali również synowie Antek i Jasiek.


MAŁGORZATA OSTROWSKA-KRÓLIKOWSKA

Czytaj także:
Ostrowska-Królikowska dla Aletei: Nie zazdroszczę mężczyznom


PAWEŁ KRÓLIKOWSKI

Czytaj także:
Nie żyje Paweł Królikowski. Mówił: „Bez wiary nie umiałbym żyć”


PAWEŁ KRÓLIKOWSKI

Czytaj także:
Paweł Królikowski: Życie jest darem. Otrzymaliśmy je od Boga

Tags:
aktorśmierć
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
WIGILIA W PANDEMII
Katolicka Agencja Informacyjna
Rząd: święta na nie więcej niż 5 osób. Jest p...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [23 listopa...
SAINT THERESE OF LISIEUX
Dział Foto
Tu mieszkała Mała Tereska. Piękne zdjęcia z j...
Web católico de Javier
Pełne humoru cuda ojca Pio
Redakcja
Modlitwa dla ciebie na dziś [24 listopada]
BIBLE
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [25 listopa...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail