Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Żeby leczyć pacjentów z koronawirusem, odłożył swój ślub. I zmarł

PENG YINHUA
Fair use
Udostępnij

Peng Yinuha był specjalistą intensywnej opieki w zakresie niewydolności oddechowej i zdecydował się odłożyć swój ślub, aby móc leczyć setki zgłaszających się chorych.

Każda śmierć jest ważna, jednak niektóre, z powodu zaistniałych okoliczności, teraz bardziej nami wstrząsają. Śmierć doktora Penga Yinhua bez wątpienia nie przejdzie niezauważona.

Chodzi o dwudziestodziewięcioletniego lekarza ze Szpitala Jinyintan w Wuhan, w Chinach. Był specjalistą intensywnej opieki w zakresie niewydolności oddechowej i pracował w jednym z najgorętszych miejsc kryzysu koronawirusa.

 

Przesunął termin swego ślubu

Znana już była data ślubu Penga, jednak z powodu rozprzestrzeniającego się wirusa, Peng zdecydował przełożyć uroczystość – przewidzianą na 1 lutego – i poświęcić się leczeniu chorych.

PENG YINHUA
Fair use
To jeden z obrazków, które miały służyć młodemu lekarzowi i jego narzeczonej za zaproszenia na uroczystość ślubną dla rodziny i przyjaciół.

 

Na nieszczęście, 25 stycznia lekarz zaraził się koronawirusem, a 20 lutego podano oficjalną wiadomość o jego zgonie.

 

Zaproszenia na stoliku nocnym

Zgodnie z informacjami, jakie pojawiały się w mediach społecznościowych, Peng miał na szpitalnym  stoliku nocnym kilka egzemplarzy ślubnego zaproszenia i, chociaż przykuty do łóżka, nagrywał wiadomości pełne optymizmu.

PENG YINHUA
Fair use

Korespondentka RTVE w Azji Pacyficznej, Mavi Doñate, na swoim Twitterze zamieściła następującą  notatkę:

#Covid_19 Kolejna śmierć, która wstrząsa całymi Chinami. Śmierć młodego lekarza (29 lat!!!), który przełożył datę swojego ślubu, aby leczyć chorych. W mediach społecznościowych mówi się, że na stoliczku w sali szpitalnej miał kilka ślubnych zaproszeń.

Śmierć tego młodzieńca, który poświęcił się chorym, poruszyła tysiące ludzi na całym świecie. Epidemia koronawirusa to nieszczęście, które pochłonęło już ponad 2 200 ludzkich istnień i które stało się nowym  naukowym wyzwaniem trudnym do szybkiego rozwiązania. Walka z czasem jest na wagę ludzkiego życia, lecz podczas gdy naukowcy szukają skutecznej szczepionki, liczba śmiertelnych ofiar koronawirusa rośnie.

Chiny zapewniają, że w ostatnim czasie pojawia się dziennie mniej niż 2 000 zarażeń, co oznacza zwolnienie tempa rozprzestrzeniania się wirusa.

Koronawirus zabił już bardzo wiele osób, lecz udowodnił też, że są ludzie gotowi wspaniałomyślnie oddać własne życie za innych.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail