Aleteia
wtorek 27/10/2020 |
Św. Sabiny
Dobre historie

"Dzieci umierały w toalecie i pomieszczeniach gospodarczych". Była pielęgniarka wspomina aborcje

ABORCJA

Kishivan | Shutterstock

Anna Gębalska-Berekets - publikacja 05.03.20

Jill Stanek to amerykańska działaczka pro-life. Kilka lat temu była pielęgniarką w szpitalu w Illinois i asystowała przy aborcjach. Na własne oczy widziała, jak dzieci, które przeżywały aborcje, pozostawione były bez opieki, oczekując na śmierć w brudnych pomieszczeniach gospodarczych. Podczas konferencji ujawnia ciemne strony swojego zawodu i nagłaśnia problem żywych urodzeń po aborcji.

Dziecko po aborcji skonało na jej rękach

Jill Stanek była pielęgniarką w Christ Hospital w Oak Lawn w stanie Illinois. Personel medyczny dokonywał tam aborcji w drugim, a nawet trzecim trymestrze ciąży. W placówce stosowano również aborcję porodową już żywych dzieci.

Pewnej nocy koleżanka Jill, pielęgniarka, przewoziła na wózku dziecko, które zostało abortowane, ponieważ miało zespół Downa. Noworodka chciano umieścić w zabrudzonej toalecie szpitalnej, by tam skonało. Stanek nie mogła znieść myśli, że dziecko umiera samotnie, pozostawione w okropnym cierpieniu same sobie. Kołysała więc maleństwo około 45 minut.

Dziecko miało 21, może 22 tygodnie i ważyło około 220 gramów. Było mniej więcej wielkości jej dłoni. Chłopczyk był zbyt słaby, by samodzielnie oddychać i poruszać się.

– Pod koniec był tak cichy, że nie mogłam stwierdzić, czy żyje, chyba że podnosiłam go do światła, by zobaczyć, czy jego małe serce nadal podbija ścianę klatki piersiowej. Kiedy skonał, złożyłam jego małe rączki na klatce piersiowej, owinęłam go w maleńki całun i zaniosłam do szpitalnej kostnicy, gdzie zbieraliśmy wszystkich naszych małych pacjentów – mówiła podczas debaty nad ustawą nakazującą ratowanie dzieci urodzonych żywo po aborcji w amerykańskim kongresie.

Doświadczenie, które zmieniło jej dotychczasowe życie

Po tym co zobaczyła, zrezygnowała z pracy w szpitalu. Nie chciała brać udziału nigdy więcej w podobnym procederze. Od swoich koleżanek dowiedziała się, że niektóre dzieci umierały pozostawione w pomieszczeniu gospodarczym nawet 8 godzin. Nikt się nimi nie interesował. Zaglądano tam, by sprawdzić, czy już umarły.

Dzieci nie otrzymywały nawet zainteresowania od swoich rodziców. Pozostawiali oni ich los pielęgniarce. Jeśli któraś miała czas, to dziecko trzymała w ramionach do czasu zgonu, a jeśli nie, pozostawiała je w toalecie lub też w innym miejscu, do którego nikt nie zaglądał.

Dzieci umierały w toalecie lub pomieszczeniu gospodarczym

– Czasami dzieci przeżywały aborcje, ale nawet jeśli ją przeżyły, to pozwolono im umierać bez jakiejkolwiek interwencji medycznej – tłumaczy Stanek w jednym z wywiadów. Jill starała się nakłonić administrację szpitala, by zaprzestano takich praktyk. Napisała również list. Lekarze i dyrekcja odpowiedzieli, że nie przestaną tego robić.

Kobieta zeznawała nawet przed komisją konstytucyjną wymiaru sprawiedliwości oraz przed kilkoma stanowymi organami wykonawczymi. Argumenty oraz osobiste doświadczenia spowodowały, że nie chciała mieć z tą placówką już nic wspólnego.

„Czy ono już umarło?”

W jednym z wywiadów dla amerykańskiej telewizji przytoczyła kilka innych historii opowiedzianych jej przez koleżankę Alison Baker, również pielęgniarkę zatrudnioną w Christ Hospital. Kobieta musiała opiekować się pacjentką, która urodziła żywe dziecko. Ta kazała jednak umieścić je w pomieszczeniu gospodarczym, oświadczając, że nie chce mieć ze swoją córką nic wspólnego. Gdy Alison weszła ponownie do pokoju kobiety, ta zapytała jedynie: „Czy ono już umarło?”. Niektóre dzieci specjalnie się dobijało, byle szybciej umarły.

Jill obecnie jest bardzo zaangażowana w działalność pro-life. Występuje na wielu konferencjach, gdzie niejednokrotnie powtarza, że „aborcja to rak, który zabija nasze dzieci i nasze sumienia”.

Warto wspomnieć, że w aż 16 stanach Ameryki nie zapewnia się żadnej opieki dzieciom, które przeżyły aborcję. Stanek podkreśla, że bez względu na wiek i stan zdrowia dziecka każde życie jest cenne, czy znajduje się jeszcze w łonie matki, czy też poza nim. – Dziecko jest cenne i wyjątkowe – stworzone na obraz Boży, od momentu poczęcia – mówi z przekonaniem Jill.

Źródła: lifesitenews.com; clmagazine.org; jillstanek.com


NIENARODZONE DZIECKO

Czytaj także:
Aborcja nie jest OK. Mamy na to co najmniej 7 argumentów


USG

Czytaj także:
Dziecko przeżyło aborcję w 25. tygodniu. Zmarło po godzinie


SISTER

Czytaj także:
„Sister”. Nominowana do Oscara poruszająca animacja o aborcji

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
aborcjapro-life
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
PRZODKOWIE JANA PAWŁA II
Anna Gębalska-Berekets
Dziadkowie Karola Wojtyły. Kim byli przodkowi...
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
MEDJUGORJE
Katolicka Agencja Informacyjna
Kierownik duchowy wizjonerów z Medjugorie eks...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail