Aleteia
środa 21/10/2020 |
Bł. Jakuba Strzemię
Styl życia

Co robić, gdy twoje dziecko nie lubi wyboru

BOBAS LUBI WYBÓR

Marko Poplasen | Shutterstock

Maria Limpomponi - publikacja 14.03.20

Może potrzebujesz usłyszeć po raz kolejny, że każdy egzemplarz małego człowieka jest zupełnie różny od pozostałych, wobec czego naprawdę najlepiej słuchać własnej intuicji i zdrowego rozsądku.

Wizja nakreślona przez zwolenników modnej obecnie metody Baby Lead Weaning, spolszczonej na Bobas Lubi Wybór, jest kusząca chyba dla każdej początkującej matki.

W skrócie: przyzwyczajasz dziecko do samodzielnego jedzenia tego, co ty. Kładziesz przed nim kawałek ugotowanego kalafiora, marchewki i kotleta i to ono decyduje, co i ile zje. Dzięki temu ty, zamiast bawić się w samolocik próbujący wylądować w małej buzi, możesz w spokoju zająć się swoim posiłkiem, a młody odkrywca poznaje prawdziwe smaki i faktury pożywienia, przy okazji trenując motorykę małą.

Jaglane kuleczki

Mój syn spełniał już wszystkie kryteria potrzebne do wprowadzania BLW. Ukończył 6 miesięcy, samodzielnie siedział i potrafił trafić włożyć sobie przedmiot do ust.

Niestety, odkryliśmy, że posiada też inną umiejętność: bezbłędnego odróżniania przedmiotów niejadalnych, jak zatyczka od kolczyka, kawałek korka, celuloza (włożenie do ust, szybka próba przeżucia i połknięcia zanim dostrzeże to rodzic) od jadalnych, jak kawałek ugotowanego na parze bio-brokuła czy miąższ bułeczki (szybkie i szczelne zamknięcie otworu gębowego lub natychmiastowe i dokładne wyplucie jego zawartości). Mój karmiony piersią bobas głodu nie doświadczał, a ja trenowałam cnotę cierpliwości.

„Nie zrażaj się” – kusiła metoda. Zakupiłam popularną książkę ze zbiorem zachęcających przepisów. Mój wybór padł na jaglane kuleczki – zawartość zdrowa, forma atrakcyjna. Przyrządzenie dania faktycznie nie zajęło dużo czasu: jakieś dwadzieścia minut na ugotowanie jaglanki i warzyw i uformowanie z nich zgrabnych kuleczek. Mój syn był jednak jeszcze szybszy. Pięć sekund na rozgniecenie kuleczek obiema rączkami, drugie pięć na rozwalenie części pierwszych po całej kuchni.

Jak wprowadziliśmy metodę TLW

Metodę TLW opracował i opatentował mój mąż, który w przeciwieństwie do mnie nie orientuje się w najnowszych parentingowych trendach.

Metoda TLW, skrót od polskiego „Tata Lepiej Wie”, polega na decyzji rodzica co do pokarmu, które ma spożyć dziecko, a następnie tzw. nafutrowaniu potomka jedzeniem. W razie protestów najlepiej uciec się do technik odwracania uwagi od nudnej czynności przeżuwania i przełykania. Z naszego doświadczenia – najlepiej sprawdza się postać papki, przy której czasami załącza się przyjemny odruch automatycznego otwierania buzi. Efekt: dziecko najedzone. Tą samą zupą, którą jedzą rodzice.

TWM, czyli Twoja Własna Metoda

Nie, nie jestem przeciwnikiem BLW. Fajnie, jak dziecko to załapie.

Chciałabym tylko dodać otuchy mamom, których dzieci wolą nie mieć wyboru. Nie musicie się czuć jak relikt średniowiecza („Ty ciągle karmisz go papką?”). Karmienie zmiksowaną zupką nie znaczy, że wychowasz bezwolną istotę, która nauczy się sama używać sztućców dopiero w podstawówce.

Może potrzebujesz usłyszeć po raz kolejny, że każdy egzemplarz małego człowieka jest zupełnie różny od pozostałych, wobec czego naprawdę najlepiej słuchać własnej intuicji i zdrowego rozsądku.


MUM, CHILD, SUNNY

Czytaj także:
Wszystko, co musisz wiedzieć o karmieniu piersią




Czytaj także:
Mitologia laktacyjna: 7 popularnych mitów o karmieniu piersią

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
dziecimacierzyństwowychowanie
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Aleteia
Oczy Matki Bożej z Guadalupe. Jedna z najwięk...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
ANGEL,CHILD,STATUE
Philip Kosloski
Mamo, martwisz się o swoje dzieci? Módl się t...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [18 paździe...
MODLITWA
Christine Stoddard
Żyjesz w ciągłym napięciu? Poznaj 5 modlitewn...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail