Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
sobota 31/10/2020 |
Św. Alfonsa Rodrigueza
home iconDuchowość
line break icon

Dawno nie patrzyła na siebie bez wstrętu. Jezus dał jej wolność [komentarz do Ewangelii]

Jesus and the Samaritan woman

Public Domain

Ks. Grzegorz Michalczyk - publikacja 15.03.20

Zaczerpnąć wody? W południe? W najgorętszej porze dnia? Czemu nie rankiem, jak inne kobiety, chcące uniknąć dokuczliwego upału? Nie chciała się z nimi spotkać? Wolała być sama? Dlaczego?

Około szóstej godziny

To działo się w południe. Według biblijnej rachuby czasu „szósta godzina” dnia to dwunasta godzina „naszego” czasu. Skwar. Jezus, strudzony drogą, odpoczywał przy studni Jakuba. „Nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody” – czytamy w ewangelii. Zaczerpnąć wody? W południe? W najgorętszej porze dnia? Czemu nie rankiem, jak inne kobiety, chcące uniknąć dokuczliwego upału? Nie chciała się z nimi spotkać? Wolała być sama? Dlaczego?

Zawołaj swego męża

Ta rozmowa była dość szokująca. Jezus łamie obowiązujący obyczaj, może nawet przekracza granice przyzwoitości. On, pobożny Żyd, sam na sam z obcą kobietą (do tego Samarytanką!), w obfitującej w błyskotliwe bon moty pogawędce. Nawet ona sama zdawała się nie dowierzać: „Jakże Ty, Żyd, możesz prosić mnie, kobietę samarytańska, o wodę?”. A jednak ją poprosił. A potem, zręcznie odwracając role, sam zaproponował jej wodę. Inną wodę… I im dłużej z nią rozmawiał, tym większa rodziła się w niej tęsknota. By już więcej nie odczuwać pragnienia. By już nie przychodzić tutaj i czerpać, narażając się na upokorzenie. Niespodziewanie Jezus zmienił temat rozmowy: „Idź zawołaj swego męża” – polecił. Spojrzała na Niego zaskoczona. Co tak naprawdę wiedział o jej życiu?

Wyjawił mi wszystko, co uczyniłam

Porzuciła swe naczynie przy studni. Nie było jej już potrzebne. Wróciła do swego miasta, opowiadając o Jezusie. „Wyjawił mi wszystko, co uczyniłam, chodźcie zobaczcie tego człowieka” – powtarzała poruszona. Po raz pierwszy od długiego czasu patrzyła na siebie bez wstrętu. Nie czuła się upokorzona. Dzięki Jezusowi stanęła w prawdzie, wyzwolona z ciężaru wstydu. Spotkanie z Jezusem przyniosło jej wolność.

Skrutynia

Janową ewangelię o Samarytance słyszą katechumeni w czasie swego pierwszego skrutynium. Przygotowując się do przyjęcia chrztu w czasie uroczystości paschalnych, w kolejne niedziele Wielkiego Postu, przeżywają obrzędy, które mają  „przeniknąć”, „zbadać” („scrutare”) ich umysły i serca. Dla nich skrutynia są wejściem w ostatni etap przedchrzcielnych przygotowań. Dla towarzyszących im w tej wielkopostnej drodze chrześcijan – okazją do powrotu do źródeł chrztu i płynących z niego zobowiązań. Ewangelia pierwszego skrutynium prowadzi do poznania prawdy o swoim grzechu. Wyzwala z obłudy, w której nieustannie szukamy dla siebie usprawiedliwienia, przekonani, że sami sobie poradzimy. Pierwsze skrutynium odziera z tych złudzeń. Przebaczenie grzechów i nowe życie przynieść człowiekowi może tylko Chrystus. Samarytanka poznała tę tajemnicę tamtego upalnego dnia w Sychar, gdy szła zaczerpnąć ze studni Jakuba.




Czytaj także:
Dlaczego Jezus nie chciał zostać królem świata? Pierwsze kuszenie Chrystusa [komentarz do Ewangelii]


STUDNIA SAMARYTANKI

Czytaj także:
Chcesz się napić ze studni, przy której Jezus rozmawiał z Samarytanką? To możliwe!

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
ABORCJA
Michał Lubowicki
Twoja wiara nie ma nic do rzeczy w kwestii ab...
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść czł...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [28 paździe...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail