Aleteia

Aktywność fizyczna dzieci w domu. Co robić?

FITNESS
spass | Shutterstock
Udostępnij

Dzieci roznosi energia i momentami zaczyna brakować ci cierpliwości? Dobrym pomysłem jest je odrobinę zmęczyć. W ten sposób odpowiesz na ich potrzebę aktywności fizycznej. Sprawdź konkretne propozycje dla swojego dziecka!

Mija kolejny dzień, który prawie w całości trzeba spędzić w domu. Siła wyższa. Jesteśmy w trakcie meczu, a naszym rywalem jest niewidzialny i groźny wróg. Stanowimy jedną drużynę, której celem jest zwycięstwo nad okropnym wirusem. Powszechna kwarantanna to dobra okazja do budowania relacji i rozmów z najbliższymi. Przychodzi jednak taki moment, że ciężko naszym dzieciom wysiedzieć w mieszkaniu. Pomału roznosi je energia, a nam zaczyna brakować cierpliwości.

Według Instytutu Żywności i Żywienia aby rozwijać się w sposób prawidłowy trzeba nie tylko dbać o to, co jemy i pijemy. Podstawą „Piramidy Zdrowego Żywienia i Stylu Życia Dzieci i Młodzieży” jest ruch. Dlatego tak ważnym punktem planu dnia w tym wyjątkowym czasie powinna być aktywność fizyczna, która jest naturalną potrzebą człowieka, a w sposób szczególny dzieci, których organizm domaga się ruchu. Co robić w tym czasie?

 

Gimnastyczna ruletka?

Kiedy nie mamy w mieszkaniu zbyt dużo miejsca, doskonałą możliwością aktywności fizycznej są ćwiczenia gimnastyczne. Wiele klubów sportowych w tym czasie publikuje przez swoje kanały komunikacji konkretne zadania, które nie wymagają dużej ilości miejsca. Między innymi były klub Roberta Lewandowskiego, czyli Varsovia, zachęca do rozwijania swojej sprawności w ramach projektu Varsovia Plus. Na stronie klubu można znaleźć ćwiczenia dla dzieci w wieku 8-13 lat.

Ćwiczenia gimnastyczne można połączyć ze świetną zabawą. Z ciekawą propozycją wyszedł Damian Rudnik, były reprezentant Polski w lekkiej atletyce, a dzisiaj trener oraz nauczyciel wychowania fizycznego w Bydgoszczy. „Szukałem fajnego pomysłu, aby uczniom i młodym zawodnikom wymyślić ćwiczenia do wykonania w domu. Natknąłem się na stronę wordwall.net dzięki której wykorzystałem m.in ruletkę, gdzie zaaplikowałem ćwiczenia do wykonania przez dzieci i dorosłych. Uważam, że wykorzystanie technologii bardziej zachęci uczniów do aktywności, niż wysłanie wiadomości do ucznia „zrób 20 pompek”- powiedział Aletei Damian Rudnik.

Biorąc udział w ruletce, można się świetnie bawić zarówno z przedszkolakami, jak i uczniami szkoły podstawowej oraz liceum. Losowane zadania są dobrane odpowiednio do wieku i cieszą się dużą popularnością. „Moją stronę w ciągu 3 dni odwiedziło ponad 30 tysięcy osób. Z każdym dniem ta liczba wzrasta, więc widać, że zainteresowanie jest bardzo duże” – dodał trener Damian.

 

Siatkonoga w salonie. Czemu nie?

Ćwiczenia gimnastyczne czy rozciągające mogą w pewnym momencie stać się zbyt monotonne, dlatego warto przeplatać je innymi formami aktywności. Gry i zabawy dają większą swobodę działania i kreatywności uczestnikom. Warto dołożyć do nich również rzadziej używane przedmioty takie jak sznurek, chusta czy balon. I tak na przykład balonem można bawić się na różne sposoby. Można urządzić m.in. konkurs żonglerki głową, rękoma lub nogą albo rozegrać mecz piłki nożnej lub siatkówki. Ciekawy może być również konkurs rzutów karnych. Balon ma tę świetną właściwość, że nie powinien wyrządzić większych szkód w mieszkaniu.

Jeśli umiejętności nam pozwalają, można wejść na wyższy poziom i używać zwyczajnej piłki. Jedną z propozycji jest rozegranie futbolówką turnieju siatkonogi. Tak kreatywną formą aktywności wykazał się Rafał Matusiak, tata dwóch synów oraz trener piłki nożnej w akademii Jagiellonii Białystok.

Zapytany przez nas, w jaki sposób dba o aktywność fizyczną swoich synów, odpowiedział: „Codziennie spędzam z nimi czas na zabawy. Dla mnie jako trenera jest to o tyle ważne, że zdaję sobie sprawę z powagi sytuacji, jaka panuje w dzisiejszych czasach. Dzieci coraz mniej czasu spędzają aktywnie, a telefony, komputery, tablety i inne rozpraszacze skutecznie odciągają młodych ludzi od sportu. Moje dzieci też spędzają czas z konsolą, bo wszystko jest dla ludzi, ale staram się, aby odbywało się to na zdrowych zasadach i proporcjach. Chcę, aby moi synowie byli sprawni, bo zaniedbania organizmu w etapie dziecięcym w przyszłości będą nie do odrobienia”.

Obecny czas może być dla nas szansą na ponowne odkrycie aktywności fizycznej. Coraz więcej osób doświadcza, jak regenerująco działa codzienne bycie w ruchu. Być może owocem tego czasu będzie popularyzacja rekreacyjnego uprawiania sportu nie tylko wśród dzieci, ale również rodziców? Warto w ciągu dnia zaplanować czas na sport. Będzie nie tylko zabawniej i zdrowiej, ale zmęczone dzieci są troszkę bardziej spokojne, prawda?