Aleteia
wtorek 27/10/2020 |
Św. Sabiny
Styl życia

Związek na przymusową odległość. Czego możemy się nauczyć w kwarantannie?

ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ

Andrey_Popov | Shutterstock

Karolina Plichta - publikacja 21.03.20

Związki znajdują się obecnie w takiej sytuacji, że nagle dwie osoby zostały rozdzielone bez uzgodnienia tego wcześniej, bez zapowiedzi.

Przez rozprzestrzenianie się w naszym kraju koronawirusa wiele par zostało przymusowo rozdzielonych. Z powodu odbywania kwarantanny bądź zwyczajnej chęci zastosowania się do zaleceń polskiego rządu, wielu zakochanych pozostało w swoich domach bez możliwości osobistych spotkań. Poniżej podaję wam kilka pomysłów na to, jak przetrwać bez siebie ten trudny czas i jak można go wartościowo wykorzystać.

Idealna zaczepka do poważnych rozmów

Sytuacja związana z pandemią koronawirusa zmusza do rozmów o życiu, śmierci, chorobach itp. Na co dzień żyje się tak, jakby te tematy nie istniały. Zaciągamy kredyty, nie oszczędzamy, żyjemy z dnia na dzień. Jestem przekonana, że sytuacja wywołana koronawirusem przewartościuje sposób życia wielu Polaków.

W codziennym życiu być może nie ma czasu i miejsca na powyższe tematy, a przymusowe rozdzielenie par sprzyja temu, aby porozmawiać ze sobą i ustalić jakieś zasady funkcjonowania związku w nieprzewidywalnym kryzysie. 

Nie chodzi o jakieś rygorystyczne reguły, ale o wizję życia w nieuleczalnej chorobie; wizję życia, jeśli para – już jako małżonkowie – zaciągnie kredyt i na przykład jedno z małżonków umrze. Co wtedy? Co w wypadku, jeśli ktoś z bliskich dozna poważnego uszczerbku na zdrowiu i trzeba będzie się nim zaopiekować? Po prostu warto o takich sprawach teraz rozmawiać, ponieważ już nie trzeba ich sobie wyobrażać. One się po prostu dzieją.

Sprawdzian dla relacji

Nie jestem do końca przekonana, czy dwutygodniowa rozłąka jest dużym sprawdzianem dla relacji, ale z pewnością cała sytuacja związana z koronawirusem już tak. Związki znajdują się obecnie w takiej sytuacji, że nagle dwie osoby zostały rozdzielone bez uzgodnienia tego wcześniej, bez zapowiedzi. 

Po prostu: ktoś chce stosować się do rządowych zaleceń – zostaje w domu. Para znajduje się w sytuacji nieoczekiwanej, spontanicznej, musi szybko wypracować nowe sposoby komunikacji i nowe reguły. Gdy sytuacja z koronawirusem minie, można spojrzeć na to, co dzieje się teraz i ocenić, jak związek poradził sobie z taką trudną sytuacją. Czy w ogóle przetrwał?

Kontakt online treningiem dla komunikacji

Bardzo często słyszę, że poważnych rozmów nie powinno się przeprowadzać przez komunikator internetowy. A co wy na to, jeśli przez video rozmowy prowadzi się nawet psychoterapię (również poza kontekstem występowania koronawirusa!)?

Kontakt online jest podwójnie wartościowy. Po pierwsze, w ogóle możemy się zobaczyć z drugą osobą, a po drugie, jesteśmy niejako zmuszeni do tego, aby przyjrzeć się wypowiadanym przez nas słowom i starać się czynić je jak najbardziej zrozumiałymi.

W kontakcie online należy być uważnym i co chwilę zadawać sobie pytanie: jak to, co powiem może zostać odebrane? Nie chodzi o to, aby przyjmować na siebie odpowiedzialność za emocje rozmówcy, ale należy być w stosunku do niego empatycznym.

Oprócz tego kontakt online co do zasady zmusza do rozmowy. Kiedy jesteśmy obok siebie, możemy wspólnie pomilczeć, obejrzeć film czy poczytać książkę, a rozmowa telefoniczna czy przez komunikator obliguje do intensywnej wymiany słów.

To bywa zastanawiające, jeśli taki kontakt jest dla dwojga ludzi tworzących związek dyskomfortowy i wprawia w zakłopotanie. Być może dawno ze sobą nie rozmawiali? Albo nigdy nie rozmawiali na tematy ważne i poważne?




Czytaj także:
Pracujesz zdalnie przez koronawirusa? A w domu dzieci? 10 porad, jak przetrwać


MYCIE RĄK

Czytaj także:
To naprawdę bardzo ważne. Lekarz o zaleceniach na czas walki z koronawirusem

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
koronawirusrelacjezwiązek
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
PRZODKOWIE JANA PAWŁA II
Anna Gębalska-Berekets
Dziadkowie Karola Wojtyły. Kim byli przodkowi...
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
MEDJUGORJE
Katolicka Agencja Informacyjna
Kierownik duchowy wizjonerów z Medjugorie eks...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail