Aleteia

Klara przyszła na świat zdrowa, choć jej rodzice są zakażeni koronawirusem

NIEMOWLĘ W MASCE
Iuliia Stepashova | Shutterstock
Udostępnij

To była sytuacja, w której ryzyko było bardzo duże, ale radosna wiadomość jest taka, że dziewczynka jest zdrowa. Mała Klara ma ujemny wynik testu na obecność koronawirusa.

O narodzinach dziewczynki poinformował marszałek województwa łódzkiego Grzegorz Schreiber i prof. Przemysław Oszukowski ze szpitala wojewódzkiego w Zgierzu na wideokonferencji prasowej. Obaj nie kryli dużej radości z tej informacji:

W szpitalu w Zgierzu przyszła na świat dziewczynka. Niby nic nienormalnego, urodziła się zdrowa dziewczynka, ale jej rodzicie – i mama, i tata – to osoby zarażone koronawirusem. To była sytuacja, w której ryzyko było bardzo duże, ale radosna wiadomość jest taka, że dziewczynka jest zdrowa. Mała Klara ma ujemny wynik testu na obecność koronawirusa.

Rodzice są odizolowani od dziewczynki, ale dostają codziennie filmiki córeczki, które nagrywają pracownicy szpitala. Natomiast mała Klara ma puszczane codziennie nagrania z głosem swojej mamy.

 

Kilka dni przygotowań

Przygotowania do porodu trwały kilka dni. Dziewczynka przyszła na świat przez cesarskie cięcie, co jest zalecane w takich sytuacjach. Zabieg wykonany był z wykorzystaniem pełnych środków ochronnych: medycy ubrani byli w kombinezony, maski, gogle i potrójne rękawiczki. Najtrudniejszym momentem było przekazanie dziecka w taki sposób, by nie doszło do zarażenia zaraz po porodzie. Profesor Oszukowski ze szpitala tak komentował tę sytuację:

To było wielkie przedsięwzięcie, do którego zespół całego szpitala przygotowywał się przez kilka dni. To wiele procedur, które konsultowaliśmy z konsultantami wojewódzkimi i krajowymi. Wszyscy zdaliśmy egzamin. To, że dziecko jest zdrowe, jest największym sukcesem.

Rodzice Klary są w bardzo dobrym stanie, a z dzieckiem będą mogli się zobaczyć, jak zostaną wyleczeni z koronawirusa.