Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 25/06/2021 |
Bł. Doroty z Mątowów
home iconSztuka i podróże
line break icon

Niedziela Palmowa w Wenezueli. Tradycja ścinania liści „błogosławionej palmy”

NIEDZIELA PALMOWA

Xinhua/Photoshot/REPORTER

Magda Jakubiak - 04.04.20

Wenezuelska tradycja zbierania „błogosławionej palmy” to wydarzenie jednoczące ludzi z naturą w niemalże mistycznej harmonii. Skupia się wokół święta Niedzieli Palmowej.

Miejsce: Wenezuela, okolice stolicy, Caracas, oraz miasta La Asunción na wyspie Nueva Esparta. Dokładniej: dwa parki narodowe, położone w rejonach górskich. To właśnie tutaj odbywa się rytuał zbierania liści „błogosławionej palmy” z gatunku Ceroxylon Ceriferumobrzęd o stu- lub nawet dwustuletniej tradycji, której groziło zupełne zapomnienie jeszcze 30 lat temu.

Tradycja została wpisana na rejestr dobrych praktyk w zakresie ochrony niematerialnego dziedzictwa kulturowego UNESCO w 2019 r.

Niedziela Palmowa. „Palmeros” ruszają w góry

Rytuał rozpoczyna się nabożeństwem poświęcenia „Palmeros”, czyli tych, którzy przygotowani są na wejście w góry dzięki odbytej edukacji i doświadczeniu. Kiedyś mogli być to tylko mężczyźni, teraz w zbieranie jest już zaangażowana cała społeczność, mężczyźni, kobiety, dorośli i dzieci.

„Palermos” traktują swój obowiązek zdobycia liści palm bardzo poważnie. Często jest to dla nich przeżycie metafizyczne. Przed wejściem na górę proszą o jej zgodę, a ich wędrówka przerywana jest postojami, co ma symbolizować procesję drogi krzyżowej. Na koniec obrzędu dziękują palmom za bezpiecznie odbyte zbiory.

Altruizm dla tradycji

„Palmeros” tłumnie udają się w góry, żeby zebrać liście palmowe, które następnie niesione są w procesji Niedzieli Palmowej. Jednocześnie to dziedzictwo nie przetrwałaby bez trzech zasad, które podkreśla Luis Reyes, jeden z „Palmeros”, a konkretnie – bez miłości, wiary i szacunku dla tradycji.

Te wartości podkreślają poświęcenie „Palmeros”, którzy podejmują wędrówkę z misją służenia społeczności. Zebrane liście dzielone są pomiędzy wszystkich, którzy wyrazili chęć ich otrzymania, bez wyjątków. Z liści powstają także krzyże, których wartość jest bezcenna i bywają przekazywane w rodzinach z pokolenia na pokolenie.

Niedziela Palmowa w Wenezueli

Pomimo tak bogatej historii, jeszcze 30 lat temu tradycja ścinania palm była zagrożona. Wzrastała eksploatacja lasów, nie pomyślano jednak o ich odbudowywaniu. Dopiero poznanie cyklu rozwojowego palmy pomogło uświadomić ludności, że bez odpowiedniego działania zapobiegawczo-ochronnego nie przetrwa ani tradycja „błogosławionej palmy”, ani jej naturalne środowisko.

„Palmeros” zaczęli więc dbać o równowagę w przyrodzie. Skupili się szczególnie na edukacji młodego pokolenia, ucząc je rozpoznawania palm, które są w stanie ponownie puścić pędy – bo tylko ich liście można ścinać. Nie pozostają też dłużni naturze – każdego roku sadzone są kolejne palmy, o które troszczy się i pielęgnuje cała społeczność „Palmeros” w myśl zasady Posadziłeś – zaopiekuj się. To zaangażowanie w edukację przyszłych pokoleń pomaga zachowaniu ciągłości tradycji i budowaniu wspólnoty. Wenezuelskie lasy stały się miejscem, gdzie łączy się historia, tradycja, natura i religia.

*Źródło: Biocultural programme for the safeguarding of the tradition of the Blessed Palm in Venezuela (tutaj)


NIEDZIELA PALMOWA W JEROZOLIMIE

Czytaj także:
Niedziela Palmowa w Jerozolimie. Tłum, gwar, plątanina języków z całego świata




Czytaj także:
Co zrobić z poświęconą palmą wielkanocną?


DOMINUS FLEVIT

Czytaj także:
Słyszałeś o miejscu, gdzie płakał Jezus?

Tags:
Niedziela Palmowatradycje
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
EGZORCYZM
Karol Wojteczek
Co zrobić, by szatan nie miał do mnie dostępu? Rozmowa z egzorcys...
2
JESUS ST. PETER HEAVEN ROSARY
Redakcja
Przychodzi św. Piotr do Jezusa: Chyba mamy jakieś lewe wejście do...
3
MONASTYCZNE WSPÓLNOTY JEROZOLIMSKIE
Kamil Szumotalski
Monastyczne Wspólnoty Jerozolimskie: dzień z życia braci i sióstr...
4
KOSZMAR
Michał Lubowicki
Kiedy śnią się zmarli. Jak to interpretować? Przejmować się czy n...
5
SUTANNA
Ks. Mateusz Szerszeń CSMA
Ks. Mateusz: Nie chcę, żeby ludzie się mnie bali. Nie zależy mi n...
6
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś 21 czerwca
7
BABY
Annalisa Teggi
Aborcja się nie powiodła, mój syn urodził się żywy. I przez godzi...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail