Aleteia
piątek 23/10/2020 |
Św. Jana Kapistrana
Styl życia

Jak pokonać kryzys w związku, nie wychodząc z domu?

KRYZYS W RELACJI

fizkes | Shutterstock

Karolina Plichta - publikacja 08.04.20

Jeśli stosujesz się do #zostanwdomu, a między tobą i mężem zaczyna iskrzyć, to koniecznie przeczytaj ten artykuł. Opowiem ci, co zrobić, aby pokonać kryzys, ale też wyjaśnię, jak odróżnić kryzys od procesu rozwoju, w jakim wasze małżeństwo aktualnie może się znajdować.

Kryzys, rozwój i wielki błąd

Wszyscy intuicyjnie czują, że kryzys w związku to nie jest jednorazowa kłótnia lub dwa ciche dni. Definicja kryzysu, jaką ci proponuję, jest taka: kryzys jest to długotrwały stan dużego dyskomfortu funkcjonowania w związku, którego małżeństwo próbuje pozbyć się własnymi wewnętrznymi zasobami i to się nie udaje.

Sytuacja rozwoju z kolei charakteryzuje się mniejszym i w dodatku tymczasowym dyskomfortem, który mija, kiedy małżeństwo podejmuje próby zminimalizowania bądź usunięcia go.

Po pierwsze, powinniście rozpoznać, który proces dotyczy obecnie waszego małżeństwa, a po drugie – powinniście zastosować takie narzędzia, które pomagają w przezwyciężeniu trudności w danym procesie.

Wielkim błędem jest stosowanie w kryzysie narzędzi odpowiednich dla rozwoju, a niestety zdecydowana większość par właśnie tych chciałaby używać i dziwi się, że zmiany się nie udają, a kryzys trwa nadal.

Narzędzia odpowiednie dla kryzysu

Pierwszym, podstawowym i zarazem najtrudniejszym narzędziem, które pomaga pokonać kryzys w związku jest wycofanie swojego Ja poza sferę związku. Należy wycofać oczekiwania względem współmałżonka i zwrócić się ku jego potrzebom. Tak! Innej drogi nie ma, ale uwaga! To nie oznacza, że należy się pozbyć oczekiwań w ogóle i nie zwracać uwagi na swoje potrzeby. Przeczytaj proszę jeszcze raz tamto zdanie i zwróć uwagę, jakie wyrazy dla ciebie podkreśliłam. Dopóki tkwisz w postawie „ja oczekuję, mnie się należy, moja potrzeba jest taka i taka” – prawdopodobnie masz marne szanse powodzenia.

Z całą serdecznością polecam pisanie listów, ale bardzo konkretnych. Postaraj się znaleźć w waszej codzienności najmniejsze nawet symptomy swoich oczekiwań i potrzeb, które twój mąż na pewien sposób spełnia. Napisz do niego list, w którym je wymieniasz oraz podziękuj za nie. Nic więcej. Nie pisz, czego pragniesz i czego potrzebujesz. Uczyń z tego rytuał, a zobaczysz, że w kolejnych listach będziesz dziękować za coraz więcej spraw.

Oczywiście bezwzględnie polecam skorzystać z terapii par (teraz również w formie online, kiedy musicie być w domu), ale jednocześnie wiem, że bywa trudno przekonać do niej nieprzekonanego. To, co mogę podpowiedzieć, to na pewno podczas rozmów o terapii należy podkreślić, jak ta druga strona skorzysta na takich spotkaniach. To trochę tak, jak proponowanie komuś współpracy biznesowej. Mów do potencjalnego klienta wyłącznie językiem korzyści. Taka umiejętność bardzo się tutaj przyda.

A gdzie szczera rozmowa?

Nie ma. Rozmowy podejmowane podczas kryzysu zazwyczaj kończą się kłótniami i eskalacją konfliktu. To właśnie dlatego najlepiej jest, gdy rozmowy odbywają się w gabinecie terapeuty. Rozmowa jest właściwa przede wszystkim dla procesu rozwoju, kiedy para przeżywa tymczasowe trudności i na ogół dobrze sobie radzi. Dla kryzysu potrzebne są delikatne, subtelne, a jednocześnie inne od dotychczasowych działania.

Obecna sytuacja jest trudna, ale nie do pokonania. Można uzyskać szeroką pomoc online, z której można, a czasem nawet trzeba skorzystać. Co się stanie z waszym małżeństwem, jeśli nie podejmiecie odpowiednich działań teraz? I to pytanie zazwyczaj działa bardzo mobilizująco.


KEN AND SALLY GILMOUR

Czytaj także:
Staruszkowie, kwarantanna i miłość. Zobaczcie, jak sobie radzą i nie narzekajcie! (wideo)


AFRYKA

Czytaj także:
Kwarantanna to dobry czas… na rozwijanie empatii!

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
kryzyskwarantannazwiązek
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
BIBLE STUDY
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [20 paździe...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail