Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 27/11/2020 |
Św. Wirgiliusza
home iconDobre historie
line break icon

Faktura na złotówkę, emerytura dla ratowników. Koronawirus a dobre uczynki

DOBROCZYNNOŚĆ

oatzpenz | Shutterstock

Karolina Sarniewicz - 09.04.20

Epidemia koronawirusa przynosi lęk nie tylko o zdrowie, ale także o stan portfela, który z dnia na dzień może radykalnie się uszczuplić. Te dwie historie przynoszą jednak nadzieję, że da się wydostać z najgłębszej studni, jeśli tylko ktoś życzliwy pomoże nam wspiąć się po jej ścianie.

W czasie kiedy wiele firm i osób prywatnych bankrutuje z powodu epidemii – w wyniku utraty pracy czy klientów – drobne uczynki potrafią ratować życie.

Przekonała się o tym właścicielka kwiaciarni w Grudziądzu, pani Jolanta Jagodzińska, której właściciel lokalu wystawił fakturę za wynajem na… symboliczną złotówkę. Nie była to jednak pomyłka. Jak opowiedziała w rozmowie z TVN24, kwiaciarnia z powodu pandemii była zamknięta już od trzech tygodni i nie przynosiła dochodów. Kiedy Jagodzińska udała się do pana Mirosława, od którego wynajmuje lokal, żeby zapłacić czynsz, oniemiała.

Zdjęcie nietypowego rachunku opublikowała na Facebooku kwiaciarni i nazwała go swoją „tarczą kryzysową”. Zdjęcie w krótkim czasie otrzymało prawie sześć tysięcy polubień, a pod nim znalazły się setki komentarzy z pochwałami dla pana Mirka. Autorka wpisu wspomniała też, że identyczną fakturę otrzymała osoba wynajmująca w tej samej kamienicy lokal pod solarium.

„Te panie musiały zamknąć swoje sklepy, nie mogą pracować, nie mają przepływu gotówki, to za co miały zapłacić? – pytał w rozmowie z TVN24 podpisany na fakturach pan Mirosław – Dzisiaj wszyscy proszą o pomoc państwo. Widząc, jak cały handel stoi, wszystkie sklepy są pozamykane, praktycznie zamarł totalnie ruch uliczny. Postanowiłem również być solidarny i w miarę moich możliwości pomóc, wystawić symboliczną fakturę na jedną złotówkę, żebyśmy wszyscy nie utonęli, żebyśmy wszyscy mogli do tego brzegu dopłynąć”.

Zakupy dla ratowników za „trzynastkę”

Urocza niespodzianka spotkała także ratowników Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego im. L. Rydygiera w Toruniu, do którego przyszła pewna starsza pani, żeby oznajmić, że chce podzielić się z personelem medycznym „swoją trzynastką” (na początku kwietnia ZUS wypłacił bowiem w Polsce trzynaste w roku emerytury) i wręczyła ratownikom całą siatkę zakupów z apteki.

Sytuację opisał na Facebooku ratownik medyczny Łukasz Gajda. Zaskoczyło go nie tylko – jak pisał – „złote serce” kobiety, ale i kwota na rachunku, która przekroczyła 800 zł, a to wszystko przez zawyżone ceny rękawiczek i maseczek.

Komentujący zdarzenie internauci zwrócili też uwagę na ryzyko, jakie podjęła starsza pani – wszak trudno o miejsce, gdzie łatwiej można się zarazić niż na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym.

Życzliwość to stan

Poruszony tymi historiami aktor Artur Barciś, który od pewnego czasu recytuje na Facebooku „Barciślandia” własne wiersze, zadedykował jeden z nich – jak wskazuje tytuł – „Panu Mirkowi”, czyli bohaterowi pierwszej historii, „i innym”. „Wiem, że wielu jest takich ludzi i to właśnie dla nich napisałem ten tekst” – powiedział w nagraniu Braciś. Pierwsza część utworu brzmi:

Życzliwość to jest pewien stan.

Stan, a nie gest, czy słowo.

To takie coś, gdy jakiś ktoś

robi to odruchowo.

To odruch, kiedy starszy pan

zagubi się gdzieś w mieście,

on odruchowo znajdzie plan,

powie, jak dojść na miejsce.

Bo tak już ma, takie jest,

Takie jest jego ego,

że nie potrafi obok przejść,

gdy dzieje się coś złego


KORONAWIRUS

Czytaj także:
Boisz się, jak będzie wyglądało twoje życie po koronawirusie? Posłuchaj rad tego zakonnika


MIŁOŚĆ W CZASACH ZARAZY

Czytaj także:
Miłość w czasach koronawirusa. Historie spotkań tych seniorów chwytają za serce




Czytaj także:
Umierający z powodu koronawirusa ksiądz: Módlcie się! Widzimy się w Niebie!

Tags:
dobra historiakoronawiruspomoc
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
WIGILIA W PANDEMII
Katolicka Agencja Informacyjna
Rząd: święta na nie więcej niż 5 osób. Jest p...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [23 listopa...
SAINT THERESE OF LISIEUX
Dział Foto
Tu mieszkała Mała Tereska. Piękne zdjęcia z j...
Web católico de Javier
Pełne humoru cuda ojca Pio
Redakcja
Modlitwa dla ciebie na dziś [24 listopada]
BIBLE
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [25 listopa...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail