Aleteia

Najpiękniejszy prezent, jaki dostałam od mamy

© Shutterstock
Udostępnij

Kilka dni przed Dniem Matki przeczytajcie ten wzruszający list. Może i wy dostaliście taki prezent?

Kochana Mamo,

Przez ostatnie kilka lat przepraszałaś, że nie zostawisz nam wielkiego spadku, kiedy w końcu udasz się na zasłużony, wieczny odpoczynek. Wiesz, że nas to denerwuje – nie dlatego, że mówisz o śmierci (wiemy, jak lubisz być na wszystko przygotowana), ale dlatego, że nigdy w życiu nie chcielibyśmy, żebyś czuła, że nie dałaś nam wszystkiego, co mogłaś. Ale rozumiemy; wiemy, że chcesz zapewnić nam bezpieczeństwo.

Wspaniałą wiadomością jest to, że kiedy nas opuścisz – na niezbyt długo, jeśli twoje dzieci i wnuki mogą coś tu dodać – będziemy bezpieczni. Nie chodzi o zabezpieczenie finansowe, ale o to, że zostawiłaś nam jeden z najlepszych prezentów, jaki rodzic może dać dziecku – kochające rodzeństwo.

W miarę upływu lat, kiedy wychowuję własne dzieci, coraz lepiej rozumiem, ilu wyrzeczeń wymagały Twoje starania o to, abyśmy poczuli tę miłość.

Chociaż czasami uważamy cię za apodyktyczną – kiedy ingerujesz w nasze relacje – myślę, że wszyscy cieszymy się, że robiłaś to i robisz nadal. Nigdy nie pozwalałaś nam pielęgnować uraz i zazdrości. Nigdy nie pozwalałaś nam poczuć, że nie jesteśmy równie kochani i wyjątkowi. Zachęcałaś nas do zacieśniania więzi przez żarty, wspólne posiłki, a nawet obowiązki domowe. Chociaż czasami kłócimy się, złość szybko mija, gdy pomyślimy o naszej wspólnej miłości do Ciebie i naszym pragnieniu, aby Cię uszczęśliwić. To, co dla nas zrobiłaś, musiało być i niewątpliwie nadal jest wyczerpujące.

Wiemy, że martwisz się o nas nawet teraz, kiedy jesteśmy dorośli – często twierdzisz, że jeszcze bardziej, ale wiemy, że pogodziłaś się z tym, że nie rozwiążesz wszystkich naszych problemów. Wszyscy chcemy, żebyś odpoczęła i cieszyła się życiem – i może czasem upiekła nam ciasto. I tyle. Dając nam siebie nawzajem, dałaś nam świat. To więcej, niż moglibyśmy oczekiwać.

Mamy nadzieję, że wiesz, że to twoja miłość do nas i do naszej rodziny uczyniła nas tym, kim dziś jesteśmy. Dziękuję, mamo, a po kwarantannie spotkamy się na ciastkach!

Całuję,

Twoja ukochana córka (w każdym razie – jedna z nich)