Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Jak znaleźć swoją procę do walki z goliatem?

PROCA
Olga Apanasenko | Shutterstock
Udostępnij

W walce Dawida z Goliatem najlepsze jest to, że ten pierwszy przegrałby ją, nawet gdyby miał większy miecz i grubszą zbroję. Zwyciężył, bo wiedział coś, czego nie wie większość z nas.

Gdyby Dawid skupił się na pożądaniu miecza i zbroi Goliata, nie wymyśliłby własnego sposobu, jak pokonać przeciwnika. Gdyby nawet otrzymał taki miecz i taką zbroję, to straciłby przewagę, jaką miał w szybkości i zręczności. Intuicyjnie czujemy, że jedną szansę na wygraną dawało mu chwycenie za procę. Dlaczego tak niewiele osób wie, co jest ich procą?

 

Źródło mocy

Proca to coś, co masz i czym posługujesz się wyjątkowo dobrze. Może wydawać się mniejsza i słabsza od tego, co mają inni. A jednak to właśnie ona buduje twoją wyjątkowość i przewagę. Twojej procy nie ma nikt inny oprócz ciebie i nikt inny nie umie jej tak używać jak ty. Wiesz, czym ona jest? Czy znasz swoje silne strony?

Każdy ma swoją procę, swoje silne strony, coś, co robi wyjątkowo dobrze. Trzy są źródła tych mocy. Pierwszym jest talent, czyli naturalna łatwość w danej dziedzinie i wewnętrzny pęd, żeby daną rzecz powtarzać setki razy. Drugim są umiejętności, czyli to, czego (samemu lub od innych) uczymy się, robiąc daną rzecz. Trzecim jest wiedza zdobyta w następstwie wielokrotnych powtórzeń.

Jak to działa w praktyce? Już w dziecięcych zabawach ujawniają się talenty np. do kompozycji, dobierania kolorów, wymyślania światów. W rysunkach, budowlach z klocków, opowiadanych historiach można zobaczyć np. inżyniera lub artystę. U artysty może pojawić się impuls, żeby rozwijać praktyczne umiejętności na szkolnym kółku fotograficznym. A tysiące udanych i setki tysięcy nieudanych zdjęć owocują doświadczeniem. Zdolność do robienia świetnych nie bierze się znikąd.

 

Poszukiwanie procy

Rozumieć, na czym polega źródło mocy, to nie to samo, co zidentyfikować swoje silne strony, nie to samo, co odszukać własną procę. Bo przecież wiele rzeczy możemy robić nieźle i nawet dobrze na nich zarabiać, a jednak mieć poczucie niebycia na swoim miejscu. To, co robimy naprawdę dobrze, co jest naszą silną stroną, można poznać po czterech czynnikach.

  • Pierwszym jest sukces – robiąc daną rzecz, osiągasz oczekiwane, a może nadspodziewane wyniki.
  • Drugim jest instynkt – robiąc daną rzecz, wiesz, że to jest coś, czego chcesz robić więcej.
  • Trzecim jest rozwój – robiąc daną rzecz, czujesz, że rośniesz…
  • Czwartym jest satysfakcja – robiąc daną rzecz, masz satysfakcję, że właśnie to zostało zrobione.

Wiesz, co jest twoją silną stroną? Czujesz większą satysfakcję, myśląc o tym, co spełnia cztery powyższe czynniki? A może czujesz frustrację, bo w tym, co jest twoim atutem nie widzisz przyszłości w swoim życiu zawodowym? Odkrycie, czym jest moja proca jest ważne, ale to dopiero początek – jeszcze trzeba się nauczyć trafiać nią w sam środek głowy goliata.

 

Które pole uprawiać

Wyobraź sobie dwa zaniedbane pola. Jedno tętni zielonym życiem, mimo chwastów rośnie tam mnóstwo roślin dających owoce. Na drugim polu nawet osty nie chcą rosnąć, pełno tam piachu i kamieni. Za które pole się zabierasz? Stawiasz na odkamienianie czy pielenie?

Wiele osób skupia się w swoim życiu na naprawianiu tego, co jest ich słabością, zamiast poświęcić czas na wzmacnianie tego, co samo chce rosnąć, co jest ich unikalną siłą. Pomyśl o osobie, którą podziwiasz za jej osiągnięcia. Czy zamartwiała się tym, czego nie potrafi, czy raczej doskonale wykorzystała to, w czym była naprawdę dobra?

Nie. To nie jest tekst o tym, żeby rzucić dotychczasową pracę i na starówce zacząć grać na harmonijce. To jest tekst o tym, że dobrze jest nie mieć tego, co mają inni. Dobrze, bo dzięki temu mamy coś własnego i wyjątkowego. Trzeba tylko umieć to zidentyfikować i zadać sobie jedno superważne pytanie. Co mogę zrobić, żeby od jutra robić więcej tego, w czym jestem naprawdę dobry?