Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
czwartek 26/11/2020 |
Św. Leonarda
home iconDuchowość
line break icon

Ogoliłam głowę dla mojej córeczki. Jej rak nas nie osłabił, wzmocnił nas i naszą wiarę

Guitta Maroun - 27.05.20

Gdy jej ból się nasila, rozmawiam z Maryją. Bardzo cierpię, kiedy moja córeczka mówi: "mamo, proszę, zabierz ode mnie ten ból". Tajemnice bolesne są jedną z moich ulubionych modlitw.

W pierwszej części tego materiału rozmawialiśmy z Maritą, 6-letnią dziewczynką chorującą na raka, która mówiła: „Nie obwiniam Jezusa, ale mówię Mu: jeśli chcesz, możesz wyleczyć mnie z raka!„. W drugiej części naszego spotkania Aleteia rozmawia z jej mamą, Amal Saad Reaidi. Kobieta opowiada o ich wspólnej drodze w całkowitym poddaniu się woli Pana, który jest źródłem ich siły.




Czytaj także:
Nie obwiniam Jezusa, ale mówię Mu: jeśli chcesz, możesz wyleczyć mnie z raka! 6-letnia Marita daje świadectwo

Maryja jest matką i filarem naszego domu

– Ilekroć chcę prosić Jezusa o błogosławieństwo, proszę Jego Matkę, Maryję, bo ona jest czułą pośredniczką między nami. Maryja jest naszą matką, filarem i obrończynią naszego domu. Wszystkie moje troski, ból i nadzieję składam w Jej ręce – mówi Amal.

– Po raz pierwszy nieśliśmy krzyż, gdy Marita była w inkubatorze po przedwczesnym urodzeniu. Potem kontynuowaliśmy naszą podróż w wierze z sercem pełnym nadziei, kiedy Marita zachorowała na raka – podróż ku wyzdrowieniu.

Pamiętam, jak dr Peter Noun (lekarz prowadzący) oznajmił mi dobrą nowinę, mówiąc: „Chwała Bogu, Marita jest wyleczona”, a ja odpowiedziałam: „Jeśli Bóg pozwoli”, ale towarzyszyło mi dziwne uczucie. Ta historia i te cierpienia będą się powtarzać.

Ta obsesja mnie opętała, ale nie zniechęciła do ciągłej modlitwy z rodziną. Biblia stale nam towarzyszy. Ojciec wysyła nam pocieszającego i wzmacniającego Ducha, kiedy czytamy Jego słowo.

Bądź wola Twoja i Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli to dwa przesłania, które dotyczą mnie osobiście, więc zawsze się ich trzymam.

U córeczki pojawiły się nowe objawy, więc moje podejrzenia wzrosły, a przeprowadzone testy potwierdziły obawy: rak wrócił i moją jedyną troską w tym czasie było skupienie się na przygotowaniu córki do jej drogi krzyżowej. Tymczasem Marita niesie swój krzyż z radością i wiarą, zaskakując wszystkich, którzy ją znają.

Kiedy Marita poprosiła mnie o obcięcie włosów

Amal mówi: – Pan mnie wzmacnia, pozwala mi siać uśmiech i miłość w naszym domu.

Bardzo cierpię, kiedy moja córeczka mówi: „Mamo, proszę, zabierz ode mnie ten ból”.

To jedna z najtrudniejszych rzeczy w życiu: patrzeć na kogoś, kto cierpi i nie być w stanie mu pomóc. Nasz Pan jest filarem naszego krzyża, jeśli nie ma Go w naszym pojmowaniu świata, sami nie damy rady.

Po urodzeniu nazwaliśmy Maritę „cudem rodziny”, bo mimo że urodziła się w szóstym miesiącu, a jej poród był naturalny – co zaskoczyło lekarzy – nie było żadnych powikłań, potrzebowała tylko tlenu przez dwa miesiące i siedem dni.

Zawsze chciałam być mamą małej dziewczynki, więc niecierpliwie na nią czekałam. Moja córeczka przyszła na świat po wielu cierpieniach.

Marita jest naszym błogosławieństwem i wierzę, że ma wyjątkową więź z Jezusem, ponieważ odkąd poczęła się w moim łonie, zmieniło się wielu ludzi, którzy się wcześniej nie modlili. Katechetka powiedziała mi: „Dzieciątko Jezus mieszka u ciebie, bo Marita sieje miłość i optymizm, gdziekolwiek się pojawi”.

Kiedy ścięłam włosy, Marita przytuliła się do taty i rozpłakała. Wychodząc z salonu, zapłakana przytuliła się do mnie i powiedziała: „Nie chciałam, żebyś ścinała włosy, bo wiem, że bardzo je lubisz, ale bałam się, że będę się wstydzić swojego wyglądu. Teraz patrzę na ciebie i jestem silniejsza”.


MANUEL, RAK

Czytaj także:
„Jezu, przytul mnie”. Przejmująca modlitwa 9-letniego Manuela, który umierał na raka

Marita to historia mojego życia

Amal dodaje: – Marita bardzo się przejmowała zaczepkami. Podkreślam ogromne znaczenie wrażliwości, akceptowania drugiej osoby, której nie wolno krzywdzić i ranić słowami.

Muszę wspomnieć o roli, jaką odegrała szkoła Marity, od kierownika i całego zespołu nauczycielskiego po pielęgniarkę. Wszyscy współpracowali z nami i zapewniali nam niezbędne materiały, aby ułatwić Maricie życie szkolne w czasie nieobecności.

To szkolne wsparcie bardzo jej pomogło, także wsparcie ze strony naszych bliskich i całego otoczenia. Ponadto rodzice przyjaciół, z którymi bawi się Marita, wyjaśnili swoim dzieciom, co dolega mojej córce.

Marita to historia mojego życia, jej sześć lat to bardzo ważny etap, w którym sprawdziłam swoją wiarę w Jezusa. Zrozumiałem, że moja rodzina jest dla mnie najważniejsza i że życie zaczyna się i kończy wraz z nimi. Doszłam również do wniosku, że trzeba żyć pobożnie. Choroba Marity nas nie osłabiła, wzmocniła nas i naszą wiarę w słowa „Bądź wola Twoja”.

Kiedy ból się nasila, rozmawiam z Maryją

Amal powtarza, że Dziewica Maryja jest jej patronką i dodaje cicho: – Za każdym razem, gdy ból się nasila, patrzę na Nią i pytam: Jak przyjęłaś i zniosłaś to cierpienie?!

Tajemnice bolesne są jedną z moich ulubionych modlitw – mówi.

Na koniec dziękuje Panu, mówiąc: – Dziękuję Bogu za Jego obecność w naszym życiu, bo nieustannie wysłuchuje naszych próśb. Bez Niego nie możemy iść dalej.


PAPIEŻ FRANCISZEK SPOTKAŁ SIĘ Z MARYSIĄ

Czytaj także:
Franciszek spotkał się z chorą na raka Marysią. „Miłość rodziców osiąga nieosiągalne”

Tags:
cierpienieMaryjamodlitwarak
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
WIGILIA W PANDEMII
Katolicka Agencja Informacyjna
Rząd: święta na nie więcej niż 5 osób. Jest p...
SAINT THERESE OF LISIEUX
Dział Foto
Tu mieszkała Mała Tereska. Piękne zdjęcia z j...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [22 listopa...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [23 listopa...
Redakcja
Modlitwa dla ciebie na dziś [21 listopada]
Web católico de Javier
Pełne humoru cuda ojca Pio
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail