Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
środa 04/08/2021 |
Św. Jana Marii Vianneya
home iconDuchowość
line break icon

Czy wiesz, że Boga poznać można poza rozumem?

MUZEUM SZTUKI

gilber franco/Unsplash | CC0

Ks. Mateusz Szerszeń CSMA - 24.06.20

Według mnie na tym polega zmiana, która dokonuje się na stopniach życia duchowego między etapem oczyszczenia a oświeceniem.

Doświadczenie mistyków

Doświadczenie modlitwy kontemplacyjnej sugeruje, że dzięki Bożemu prowadzeniu człowiek zdolny jest do poznania Boga w wymiarze niedostępnym dla ludzkiego rozumu. Oczywiście nie chodzi mi tutaj o odrzucenie racjonalności, ale o pewną nadracjonalność, która pozwala na oglądanie Boga według zasad, które On sam ustala.




Czytaj także:
Modlitwa głębi, czyli duchowa droga bez cukierków. Dla tych, którzy chcą więcej

Było to doświadczenie wielkich mistyków, takich jak Grzegorz z Nazjanzu, Jan od Krzyża, Teresa Wielka i jest ono dostępne także dla ludzi współczesnych – spełnić jednak trzeba pewien warunek.

Ci, którzy rozpoczynają swoje poszukiwania duchowe od studiowania racjonalnych argumentów na temat istnienia Boga napotykają w pewnym momencie na niepokonalną barierę. Obraz Boga wyprowadzony z ludzkiej racjonalności skażony jest pojęciami, które ograniczają prawdziwe poznanie Absolutu.

Bóg filozofów nie jest tym samym, co Bóg ewangeliczny. Bariera ta jest jednak do pokonania poprzez wejście w modlitwę kontemplacyjną. Pojawia się tu jednak pewien paradoks, który może być dla rozumu trudny do przyjęcia. Pisał o nim Tomasz Merton w dziele „Wspinaczka ku prawdzie”:

Prawdą, której człowiek potrzebuje, nie jest filozoficzna abstrakcja, ale sam Bóg. Paradoks kontemplacji polega na tym, że Boga nie można naprawdę poznać, dopóki się Go nie kocha. A nie możemy Go kochać, dopóki nie pełnimy Jego woli.

Zmiana życia duchowego

Jest to zgodne z nauczaniem Jezusa, który powiedział:

Jeśli będziecie zachowywać moje przykazania, będziecie trwać w miłości mojej, tak jak Ja zachowałem przykazania Ojca mego i trwam w Jego miłości.


ANIELA SALAWA

Czytaj także:
Bł. Aniela Salawa, czyli kontemplacja za pomocą… szczotki

Wydawać się to może dziwne, ale w kontemplacji poznanie Boga odbywa się nie tylko na poziomie rozumu, ale także (a może nawet przede wszystkim?) na poziomie woli. Wola jako władza poznawcza jest dla współczesnego człowieka zagadką. Jednakże dla tych, którzy prowadzą pogłębione życie duchowe jest to sprawą oczywistą.

Przechodzą oni od pytania „dlaczego?” do pytania „czego chcę?”. Według mnie na tym polega zmiana, która dokonuje się na stopniach życia duchowego między etapem oczyszczenia a oświeceniem.

Zaangażowanie woli

W kontakcie z Bogiem na modlitwie zbyt często zatrzymujemy się na poznaniu racjonalnym. Jest to głównie efekt klasycznej medytacji, która wykorzystuje intelekt do poznania obecności Boga w słowach Pisma Świętego.

W kontemplacji rozum musi zdobywać się na dużo większą pokorę i umiar. Nasze myśli o Bogu nie są Bogiem. Zresztą cała teologia apofatyczna sugeruje, że nasze sądy o Bogu raczej mówią o tym, kim On nie jest niż kim jest, według platońskiej zasady: Boga wypowiedzieć jest rzeczą niemożliwą, ale rozumem Go pojąć – jeszcze bardziej niemożliwą (Platon, Timajos).

Przewaga kontemplacji nad klasyczną medytacją polega na tym, że domaga się ona zaangażowania woli. Nie ma kontemplacji teoretycznej. Bez zgody na moją przemianę i Bożą miłość nie wejdzie się w prawdziwą kontemplację, dlatego jest ona jedną z najlepszych dróg formacji duchowej. Dla odważnych staje się narzędziem spotkania z Bogiem, który objawia się i działa.

Droga kontemplacji prowadzi do głębokiego ugruntowania łaski w człowieku, która uzdalnia go do pełnienia woli Bożej, a nie tylko do jej poznania i rozważania.


MAŁŻEŃSTWO

Czytaj także:
Duchowe życie w małżeństwie. Nie trzeba być zakonnikiem, żeby je praktykować

Tags:
bógkontemplacjamodlitwarozwój duchowy
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
FR MAXIMILIAN KOLBE
Katolicka Agencja Informacyjna
„Jego ciało było czyściutkie i promieniowało”...
2
BEZDOMNY CESAR
Agencja I.Media
Całe życie był bezdomny, ale pochowano go po królewsku. W Watykan...
3
Arthur Herlin
Biblia, która wyłoniła się spod gruzów World Trade Center
4
POGRZEB FRANKA
Redakcja
Pożegnali Franka – 7-letniego pielgrzyma. „Szedłeś do Matki...
5
Mathilde de Robien
Jak podtrzymać ogień miłości? Prosta i skuteczna metoda
6
DAWCA 5114
Joanna Operacz
Tatuaż z plemnikiem. Historia 36 dzieci poczętych z nasienia jedn...
7
RODZINA WITECKICH
Ewa Rejman
Sześcioro dzieci. Zdrowych i chorych – tak samo ważnych [reportaż...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail