Aleteia

„Nagle ujrzał światło”. Na Monte Cassino św. Benedykt miał wizję nieba

MONTE CASSINO
fotokenzo | DepositPhotos
Udostępnij

Wizję św. Benedykta opisał św. Grzegorz Wielki.

Św. Benedykt urodził się w Nursji (płn. Włochy) około 480 r. Jego rodzina była zapewne zamożna, skoro rodziców stać było na wysłanie go do Rzymu w celu uzupełnienia wykształcenia. Święty porzucił wkrótce studia i rozpoczął życie pustelnicze w grocie w Subiaco.

Habit otrzymał z rąk mnicha Romanusa, który udzielił mu też pierwszych nauk ascetycznych. W pustelni po pewnym czasie odnaleźli go pasterze, których święty zaczął uczyć prawd wiary. Benedykt szybko stał się znaną postacią. Wkrótce mnisi z Vicovaro poprosili, by został opatem w ich klasztorze.

Jednak jego rzetelność, dbałość o zachowywanie reguły, zaskoczyły mnichów i wywołały spisek. Podjęta próba otrucia świętego nie powiodła się. Benedykt powrócił do Subiaco, lecz wkrótce zaczęli ściągać do niego nowi uczniowie. Zrezygnował zatem z życia pustelniczego i rozpoczął życie wspólnotowe (cenobityczne).

Zawiść sąsiada – kapłana Florencjusza, który „zaślepiony  mrokiem zawiści doszedł do tego, że słudze Boga wszechmogącego posłał chleb zatruty jako chleb poświęcony” – skłoniła Benedykta do przeniesienia się na Monte Cassino. Przybywszy na miejsce wraz z częścią swych mnichów, zniszczył znajdującą się tam świątynię Apollina, zbudował dwie kaplice (św. Marcina i św. Jana Chrzciciela) oraz klasztor. W nim spędził resztę życia.

Na Monte Cassino Benedykt miał wizję nieba, którą opisał św. Grzegorz Wielki: „Stojąc w oknie, modlił się do Boga wszechmogącego, gdy nagle ujrzał światło, które rozlewając się z góry, przepłoszyło nocne mroki[…], a gdy na nie patrzył […], cały świat ukazał się jego oczom jakby skupiony w jednym promieniu słońca”.

Wydarzenie to Grzegorz wyjaśnił w słowach: „Dla duszy, która widzi Stwórcę, ciasne jest całe stworzenie. Choćby tylko niewiele dojrzał ze światła Stwórcy, wszystko, co stworzone, staje się dla niego małe, gdyż światło wewnętrznej kontemplacji pogłębia pojemność duszy, która tak rozrasta się w Bogu, że wyższa jest od świata”. W dniu swojej śmierci święty przyjął Komunię i umarł w klasztornej kaplicy, na stojąco śpiewając psalm, podtrzymywany przez braci. Stało się to 21 III 547 r.

Imię Benedykt (łac. Benedictus) znaczy błogosławiony. O życiu i charakterze św. Benedykta dowiadujemy się najwięcej z lektury pism papieża św. Grzegorza Wielkiego oraz z samej Reguły. Paradoksalnie o wiele lepiej znamy ducha i myśl niż biografię świętego.

Święty Grzegorz w swoich Dialogach przedstawia Benedykta jako cudotwórcę, „Męża Bożego”, człowieka „napełnionego duchem wszystkich sprawiedliwych”. Grzegorz opisując życie Benedykta, ukazuje je na tle wydarzeń biblijnych, dlatego podczas lektury Dialogów warto czytać te fragmenty Biblii, z których ich autor czerpał. Dialogi ukazują Benedykta jako mnicha zakorzenionego w Bogu.

Ten niezwykle silny związek ze Stwórcą owocuje licznymi cudami, darem proroctwa, oraz – a może przede wszystkim – głęboką znajomością człowieka. Artyści malując Benedykta, często przedstawiali go jako brodatego starca o surowym spojrzeniu. Tymczasem Grzegorz napisał, że Patriarcha „miał zawsze pogodny wyraz twarzy”.

Także zalecenia Benedykta zapisane w Regule, jak np.: szanować wszystkich ludzi; we wszystkim należy zachować umiar ze względu na tych, którym brak siły ducha – mogły pochodzić tylko od kogoś pełnego życzliwości dla bliźnich. W czasach gdy powstawała Reguła św. Benedykta wśród mnichów i mniszek powszechne były surowe umartwienia (np. wielodniowe posty, ograniczenia snu).

Benedykt zrezygnował z wielu praktyk tego typu, a położył nacisk na ukształtowanie ducha przez posłuszeństwo i pokorę. Mnich kierujący się w życiu Regułą, staje się powoli człowiekiem błogosławieństw (por. Mt 5,1–12).

W literaturze polskiej sugestywny portret św. Benedykta i jego czasów ukazała Hanna Malewska w powieści Przemija postać świata.

Przez swoją naukę św. Benedykt kształtował oblicze chrześcijańskiej Europy. Przypomniał o tym papież Paweł VI, ogłaszając Patriarchę mnichów patronem Europy podczas poświęcenia odbudowanego klasztoru na Monte Cassino w 1964 r.

Fragment książki „Medalik Świętego Benedykta”

Szymon Hiżycki OSB (ur. w 1980 r.) studiował teologię oraz filologię klasyczną; odbył specjalistyczne studia z zakresu starożytnego monastycyzmu w kolegium św. Anzelma w Rzymie. Jest miłośnikiem literatury klasycznej i Ojców Kościoła. W klasztorze pełnił funkcję opiekuna ministrantów, duszpasterza akademickiego, bibliotekarza i rektora studiów. Do momentu wyboru na urząd opacki był także mistrzem nowicjatu tynieckiego. Wykłada w Kolegium Teologiczno-Filozoficznym oo. Dominikanów. Autor książki na temat ośmiu duchów zła „Pomiędzy grzechem a myślą” oraz o praktyce modlitwy nieustannej „Modlitwa Jezusowa. Bardzo krótkie wprowadzenie”.