Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
niedziela 19/09/2021 |
home iconAktualności
line break icon

Pokonała niemal 2 tys. km, żeby zagłosować. „To się nazywa determinacja i miłość ojczyzny”

Sekretariat Misyjny Jeevodaya/Facebook

Redakcja - 13.07.20

W Indiach nie można głosować korespondencyjnie. To jednak nie powstrzymało polskiej lekarki, dr Heleny Pyz, przed udziałem w wyborach prezydenckich.

To się nazywa determinacja i miłość Ojczyzny. Ponieważ w ogromnych Indiach nie można niestety głosować korespondencyjnie, doktor Helena poleciała prawie 2 tys. kilometrów do Delhi [do ambasady RP], by oddać swój głos, a potem z powrotem na lotnisko i do Jeevodaya. Nic tylko brać przykład – czytamy na fanpage’u Sekretariatu Misyjnego Jeevodaya.

Doktor Helena Pyz od 30 lat pracuje wśród trędowatych. Kiedy dowiedziała się, że umiera ks. Adam Wiśniewski, jedyny lekarz zajmujący się kilkunastoma tysiącami chorych w Indiach, podjęła decyzję, że go zastąpi. Po 2 latach oczekiwania na paszport i wizę – w 1989 roku – poleciała do Azji, żeby służyć chorym. Nie powstrzymała jej w tym niepełnosprawność – na skutek choroby Heinego-Medina porusza się na wózku inwalidzkim. 

Moje życie jest dowodem na to, że jeśli zaufasz, Ewangelia zacznie się spełniać w twoim życiu. Jezus mówi: „Jeśli opuścisz matkę i ojca, to zyskujesz stokroć więcej”. Świadomie zrezygnowałam z macierzyństwa, a mam kilkaset dzieci – mówi.

Zresztą, mieszkańcy Jeevodaya mówią do niej Mami, czyli mamo…

Całą historię o tym, jak dr Helena Pyz znalazła się w Indiach i jak wygląda jej praca przeczytacie poniżej:




Czytaj także:
Dr Helena Pyz od 30 lat pracuje wśród trędowatych: Ja im nie niosę pomocy, ja z nimi jestem


DR HELENA PYZ

Czytaj także:
Dr Helena Pyz: Wszystkie dzieci w Jeevodaya potrafią wskazać Polskę na mapie!




Czytaj także:
Dr Pyz o Tomku Mackiewiczu: Pokazał, jak powstać z upadku i żyć pełnią życia

Tags:
wybory

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Top 10
1
Dominika Cicha-Drzyzga
Miało być skromnie, wyszło jak z bajki. Niezwykły ślub bezdomnych
2
Michał Lubowicki
Dwie modlitwy podyktowane przez samą Maryję. Obydwie niezwykle ak...
3
DUSZE CZYŚĆCOWE WEDŁUG MISTYCZEK
Roberta Sciamplicotti
Dusze czyśćcowe według 13 mistyczek: są smutne i cierpią
4
Anna Gębalska-Berekets
Dziewczyna z albinizmem porzucona przez rodziców dostaje nowe życ...
5
NIEDZIELNA MSZA ŚWIĘTA
Michał Lubowicki
Opuściłem niedzielną mszę. Muszę od razu iść do spowiedzi?
6
STEFANIA I WŁADYSŁAW ZARZYCCY
Dominika Cicha-Drzyzga
„Mężu, dłużej chyba nie wytrzymam…” Niezłomni Stefania i Władysła...
7
Philip Kosloski
Co oznacza monogram IHS?
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail