Aleteia
niedziela 25/10/2020 |
Św. Chryzanta i św. Darii
Aktualności

Pokonała niemal 2 tys. km, żeby zagłosować. "To się nazywa determinacja i miłość ojczyzny"

Sekretariat Misyjny Jeevodaya/Facebook

Redakcja - publikacja 13.07.20

W Indiach nie można głosować korespondencyjnie. To jednak nie powstrzymało polskiej lekarki, dr Heleny Pyz, przed udziałem w wyborach prezydenckich.

To się nazywa determinacja i miłość Ojczyzny. Ponieważ w ogromnych Indiach nie można niestety głosować korespondencyjnie, doktor Helena poleciała prawie 2 tys. kilometrów do Delhi [do ambasady RP], by oddać swój głos, a potem z powrotem na lotnisko i do Jeevodaya. Nic tylko brać przykład – czytamy na fanpage’u Sekretariatu Misyjnego Jeevodaya.

Doktor Helena Pyz od 30 lat pracuje wśród trędowatych. Kiedy dowiedziała się, że umiera ks. Adam Wiśniewski, jedyny lekarz zajmujący się kilkunastoma tysiącami chorych w Indiach, podjęła decyzję, że go zastąpi. Po 2 latach oczekiwania na paszport i wizę – w 1989 roku – poleciała do Azji, żeby służyć chorym. Nie powstrzymała jej w tym niepełnosprawność – na skutek choroby Heinego-Medina porusza się na wózku inwalidzkim. 

Moje życie jest dowodem na to, że jeśli zaufasz, Ewangelia zacznie się spełniać w twoim życiu. Jezus mówi: „Jeśli opuścisz matkę i ojca, to zyskujesz stokroć więcej”. Świadomie zrezygnowałam z macierzyństwa, a mam kilkaset dzieci – mówi.

Zresztą, mieszkańcy Jeevodaya mówią do niej Mami, czyli mamo…

Całą historię o tym, jak dr Helena Pyz znalazła się w Indiach i jak wygląda jej praca przeczytacie poniżej:




Czytaj także:
Dr Helena Pyz od 30 lat pracuje wśród trędowatych: Ja im nie niosę pomocy, ja z nimi jestem


DR HELENA PYZ

Czytaj także:
Dr Helena Pyz: Wszystkie dzieci w Jeevodaya potrafią wskazać Polskę na mapie!




Czytaj także:
Dr Pyz o Tomku Mackiewiczu: Pokazał, jak powstać z upadku i żyć pełnią życia

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
wybory
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
GIULIA MICHELINI
Silvia Lucchetti
Świadectwo włoskiej aktorki, która urodziła j...
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail