Aleteia
wtorek 27/10/2020 |
Św. Sabiny
Wiedziałeś o tym?

Święty Stanisław na polu bitwy? Tajemnice spod Grunwaldu

Jan Matejko, Bitwa pod Grunwaldem / Wikipedia

Krzysztof Stępkowski - publikacja 15.07.20

W centralnej części słynnego obrazu Jana Matejki "Bitwa pod Grunwaldem" autor umieścił postać św. Stanisława ze Szczepanowa, który na kolanach prosi Boga o zwycięstwo wojsk polsko-litewskich nad Krzyżakami. Umieszczenie postaci męczennika nie jest wizją artystyczną malarza, ale ścisłym trzymaniem się przez niego faktów zawartych w opisie bitwy pozostawionym przez Jana Długosza. Zresztą niecodziennych zjawisk pojawia się wokół Grunwaldu znacznie więcej.

Jan Długosz opisywał bitwę z perspektywy kilkudziesięciu lat, mając do dyspozycji relacje wielu świadków, w tym dwóch krewnych: swego ojca Jana Długosza z Niedzielska, herbu Wieniawa, oraz Bartłomieja, stryja, proboszcza kłobuckiego, jednego z kapelanów króla Władysława Jagiełły. Ojca przyszłego kronikarza dostrzec możemy na obrazie Matejki (1872–1878). Jest nim umiejscowiony po prawej stronie obrazu poniżej Zawiszy Czarnego brodaty rycerz unoszący nad głowę miecz. Na obrazie Jan Długosz senior naciera na Markwarda von Salzbacha, komtura Brandenburgii, który po bitwie został ścięty za obrazę matki wielkiego księcia Witolda.

Siły przyrody w służbie wojsk królewskich

Drugiego z krewnych Długosza, stryja Bartłomieja, co prawda na obrazie nie zobaczymy, ale wiemy, że był jednym z dwóch kapłanów, który odprawił dla Władysława Jagiełły dwie msze poprzedzające rozpoczęcie starcia. To właśnie z jego relacji czerpał Jan Długosz, opisując nietypowe zjawiska poprzedzające bitwę.

(…)noc [poprzedzająca bitwę – przyp. kes] upłynęła w obozie królewskim spokojnie. Zupełnie inaczej wyglądała ona w wojsku krzyżackim. Silny bowiem wiatr bijąc we wszystkie namioty powywracał je i [Krzyżacy] spędzili noc częściowo bezsennie.

Zjawiska przyrodnicze towarzyszyły według relacji Długoszowych także w czasie bitwy. W czasie jej trwania wojskom polsko-litewskim sprzyjał wiatr, który miał wiać w twarze i usta wrogów „miotając w nie pył”.

Tajemnicze postaci

Kronikarz opisuje też dziwne znaki, które część rycerzy dostrzegła, patrząc na księżyc w noc poprzedzającą bitwę: „Opowiadano zaś, że tej nocy księżyc, który wówczas był w pełni, przedstawiał niezwykły widok i przepowiadał królowi zwycięstwo, co potwierdziły w pełni wydarzenia dnia następnego. Pewni ludzie bowiem, którzy czuwali w nocy, widzieli przez pewien czas na tarczy księżycowej ostrą walkę między królem z jednej strony a mnichem z drugiej. W końcu jednak mnich, pokonany przez króla i zrzucony z tarczy księżyca, spadł szybko w dół. To dziwne zjawisko, o którym raz po raz mówiono następnego dnia, potwierdziło świadectwo kapelana królewskiego Bartłomieja z Kłobucka, który twierdził, że własnymi oczyma oglądał to widzenie”.

W noc poprzedzającą starcie w obozie krzyżackim dostrzeżono postać modlącego się biskupa, którego utożsamiano z biskupem Stanisławem ze Szczepanowa. Także w czasie modląca się postać była widoczna dla walczących. Tak relacjonuje to Jan Długosz: „…krążyło opowiadanie pewnych żołnierzy z wojska krzyżackiego powtarzane z namysłem i nie zaczerpnięte z plotek, ale całkowicie pewne, że nazajutrz przez cały czas trwania bitwy, widzieli nad wojskiem polskim czcigodną postać ubraną w szaty biskupie, która udzielała walczącym Polakom błogosławieństwa, ustawicznie dodawała im sił i obiecywała im pewne zwycięstwo”.

Nie jest to jedyny wypadek, kiedy walczący widzą nad polem bitwy unoszące się tajemnicze postacie, być może świętych. Podobne widzenia mieli oblegający Jasną Górę protestanccy Szwedzi, którzy mieli dostrzec Matkę Bożą, Kozacy, którzy mieli widzenia św. Stanisława Kostki, czy bolszewicy nacierający na Warszawę, którzy z przerażeniem uciekali przed rażącą w nich pociskami postać Matkę Bożą.

Cudowny obraz Matki Bożej

Przed bitwą król Władysław Jagiełło wysłuchał dwóch mszy św. Jedną sprawował wspomniany już Bartłomiej z Kłobucka. W specjalnym namiocie urządzona została kaplica, w której umieszczony został obraz Matki Bożej trzymającej Dzieciątko Jezus unoszące dłoń w geście błogosławieństwa. Według legendy obraz powstał na życzenie króla Władysława Jagiełły. Tradycja głosi, że do obrazu pozowała królowa Jadwiga, a twarz Maryi to jej podobizna.

Król zabrał obraz na wyprawę wojenną i to właśnie przed nim miał modlić się przed bitwą. Jej wstawiennictwu przypisywano cud zwycięstwa nad lepiej zorganizowanym i uzbrojonym po zęby wojskiem krzyżackim.

Po bitwie obraz wraz z królem wrócił do Krakowa. Po śmierci Władysława Jagiełły za sprawą jego syna, króla Władysława Warneńczyka, wizerunek trafił do Brdowa, gdzie władca ufundował klasztor paulinów (1436 r.). Wizerunek zasłynął licznymi cudami, z których najsłynniejszym jest wskrzeszenie 12-letniej dziewczynki, córki Marcjanny i Józefa Nowińskich z pobliskiej Kłodawy (1773). Madonna uchroniła mieszkańców Izbicy Kujawskiej od epidemii cholery w 1852 r. Od tego czasu mieszkańcy Izbicy co roku pielgrzymują do Brdowa, dziękując za łaskę ocalenia.


ŚWIĘTA JADWIGA ANDEGAWEŃSKA

Czytaj także:
Jadwiga: królewna z bajki, która nie była idealna, ale była święta


ANNA BRZEZIŃSKA

Czytaj także:
Polska Jagiellonów widziana… oczami kobiet. Opowiada autorka „Córek Wawelu”


BITWA WARSZAWSKA

Czytaj także:
Czy Polacy wymodlili zwycięstwo w Bitwie Warszawskiej? 10 faktów, których możesz nie znać…

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
ciekawostkihistoria
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
PRZODKOWIE JANA PAWŁA II
Anna Gębalska-Berekets
Dziadkowie Karola Wojtyły. Kim byli przodkowi...
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
MEDJUGORJE
Katolicka Agencja Informacyjna
Kierownik duchowy wizjonerów z Medjugorie eks...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail