Aleteia
sobota 24/10/2020 |
Św. Antoniego Marii Clareta
Styl życia

Labirynt życia - wiesz, dokąd prowadzi twój?

LABIRYNT

ra2 studio | Shutterstock

Mikołaj Foks - publikacja 26.07.20

Każdy labirynt (nie tylko ten narysowany na kartce ze szkolnego zeszytu) ma swoje wyjście. A wyjście w labiryncie życia – dokąd ono prowadzi? Jeśli odpowiesz sobie na to pytanie - ale bez oszukiwania – to może się okazać, że trzeba będzie wziąć kolejną kartkę i zacząć pisać od nowa.

W praktyce

Właściwie to jest bardzo proste. Wszystko, co musisz mieć to długopis i kartka (może być w kratkę). Zacznij jak z labiryntem w szkolnym zeszycie, czyli… od tyłu. Znajdujesz wyjście z labiryntu i wodzisz palcem przez kolejne korytarze, żeby dojść do wejścia.

To oszustwo (które znacznie zwiększa szansę, żeby znaleźć właściwą drogę) dobrze zastosować w życiu, tzn. na tej kartce. Skoro ją już masz (i długopis też) to zapisz u dołu, do czego chcesz w życiu dojść. Po jakich rezultatach poznasz, że jesteś u wyjścia labiryntu.

Niech przykładem będzie dom. Jeśli marzysz o domu, to o jakim? Ile ma pięter, okien, pokoi? Jaki panuje w nim klimat? Co musi mieć, a czego nie? Pomyśl w ten sposób o celu swojego życia. Masz już to? To idziemy dalej!

Kolejny krok

Jeśli wiesz, gdzie chcesz dojść, to szybko zaczynasz dostrzegać drogę, jaką trzeba pokonać, żeby tam być. Ale od znajomości właściwej ścieżki może nawet ważniejsze jest wiedzieć, w które korytarze labiryntu życia nawet nie ma po co wchodzić.

Dlatego kolejnym krokiem jest określanie ścieżki. W połowie kartki na środku warto zapisać, czym jest właściwa droga, a po bokach niepotrzebne odnogi. Określenie tej pierwszej może być trudne. Prościej będzie ponazywać miejsca, których chcesz uniknąć.

Wracając do przykładu z domem. Zapisz listę sposobów, by go wybudować. Finansowanie kredytem, budowa etapami, a może założenie spółdzielni? Zapisz też, co nie prowadzi do celu, np. inwestowanie w podróże albo latami omijanie marzeń. Pomyśl w ten sposób o swoim życiu i zrób listę – bardzo konkretnych rzeczy. Zrobione? Czas zapakować plecak!

Zapakuj plecak

Już wiesz, gdzie chcesz w życiu dojść. Wiesz, czego unikać, która droga jest właściwa i jakie niebezpieczeństwa mogą na niej czyhać. Czas zapakować plecak: postawami, umiejętnościami, zasobami, wiedzą, sposobami i czym tylko się da, co pozwoli dojść do celu.

Oczywiście możesz wiedzieć, że czegoś potrzebujesz, a wcale tego nie mieć. Warto jednak mieć na liście niezbędny ekwipunek. Świadomość, czego mi potrzeba to klucz, by z czasem to coś zdobyć.

Wracając do budowy domu. Możesz potrzebować dobrze płatnej pracy. A może wiedzy inżynierskiej lub umiejętności organizacyjnych. To czego ci trzeba (co masz i czego jeszcze nie) zapisz na górze kartki. Ale zostaw trochę miejsca na kalendarz!

Kalendarz

Wiesz już wszystko, co trzeba. Czas to zaplanować. Po prawej stronie na górze kartki zapisz rok, w którym planujesz dojść do celu. Może być nawet bardzo odległy. Jeśli w labiryncie życia będziesz iść korytarzem prowadzącym do wyjścia, to właściwie nie ma znaczenia, na jakim etapie drogi jesteś. Grunt, że idziesz we właściwym kierunku.

Po lewej stronie zapisz obecny rok. Między obiema datami wpisz pozostałe lata. A teraz do konkretnych lat przypisz ważne rzeczy – te zdefiniowane w kroku drugim. Zobacz, że one mają początek i mają też koniec. W przypadku tych trudnych możesz poczuć ulgę. W przypadku tych pięknych stratę. Najważniejsze, że jedne i drugie prowadzą do celu.

To tak jak z domem. Chwila wybierania wystroju jest piękna. Czas płacenia bywa bolesny. Łatwiej przez nie przechodzić, gdy motywuje nas to, do czego prowadzą. No właśnie! Do czego prowadzą?

Co dalej?

Każdy labirynt (nie tylko ten narysowany na kartce ze szkolnego zeszytu) ma swoje wyjście. A wyjście w labiryncie życia – dokąd ono prowadzi? Jeśli odpowiesz sobie na to pytanie – ale bez oszukiwania – to może się okazać, że trzeba będzie wziąć kolejną kartkę i zacząć pisać od nowa. Oczywiście z przeświadczeniem, że żeby w labiryncie życia dojść tam, gdzie się chce, to trzeba trochę „oszukiwać”.


DZIECKO WCZESNY ROZWÓJ

Czytaj także:
Jak wspierać dziecko w intensywnym okresie wczesnodziecięcego rozwoju?


PRZEPRASZAM

Czytaj także:
Modlitwa, którą możesz odmówić po kłótni ze współmałżonkiem

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
planowanierozwój
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail