Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 30/10/2020 |
Bł. Benwenuty Bojani
home iconPod lupą
line break icon

Czy Jezus był tolerancyjny? Co Biblia i Kościół mówią o tolerancji

TOLERANCJA

fizkes | Shutterstock

Ks. Artur Stopka - publikacja 25.08.20

Tolerancja jest obecnie odmieniana przez wszystkie przypadki, jakby była jedną z najważniejszych dla gatunku ludzkiego wartości. Czy katolik musi wszystko tolerować?

Jest dziś często bardzo pożądana i oczekiwana. Zarzut jej braku to jedna z częstych pretensji, jaką od pewnego czasu można usłyszeć w bardzo różnych środowiskach na całym świecie. Niektóre media donoszą nawet, że jej niedobór staje się czasami powodem ludzkich dramatów, z tragicznymi zgonami włącznie. Wygląda na to, że chodzi o jakąś niezwykle istotną dla ludzkości wartość. O jaką? O tolerancję.

Skoro jest taka ważna, to jakie jest podejście do niej ze strony chrześcijaństwa? Czy tolerancja znajduje się wśród najważniejszych przykazań? Czy wspomina o niej Pismo Święte? Co na jej temat można znaleźć w wypowiedziach papieży?

Jezus – wzór tolerancji

Ks. Stanisław Hałas SCJ, dyrektor Instytutu Nauk Biblijnych Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, już dawno zwrócił uwagę, że w całym tekście polskiej Biblii nie ma wyrazu „tolerancja” czy też „tolerować”. „Nie znaczy to jednak, że Pismo Święte nic na ten temat nie mówi” – stwierdził w jednym z artykułów, w którym przedstawił Jezusa jako wzór tolerancji względem pogan, Samarytan i notorycznych grzeszników.

Analizując teksty biblijne doszedł do wniosku, że w świetle Pisma Świętego tolerancja  winna  dotyczyć  konkretnej osoby  ludzkiej  i mieć na uwadze jej dobro. Nie powinna natomiast odnosić się do łamania podstawowych zasad postępowania, co w praktyce prowadziłoby do relatywizmu wyznaniowego, kulturowego i obojętności na zło. Według cytowanego biblisty tolerancja wynika przede wszystkim z poszanowania dla godności osobistej drugiego człowieka, stworzonego na obraz Boży i odkupionego przez Chrystusa.




Czytaj także:
„Potrzebujemy Ciebie jak wody, aby żyć”… Piękna modlitwa papieża Franciszka do Ducha Świętego

Tolerancja czyli „znoszenie”

Jednak wśród ludzi Kościoła jest obecne również inne spojrzenie na kwestię tolerancji. Dominikanin o. Józef Maria Bocheński umieścił je w swej wydanej w roku 1987 książce zatytułowanej „Sto zabobonów: krótki filozoficzny słownik zabobonów”. Przypomniał, że tolerancja oznacza „znoszenie”. Chodzi o znoszenie innych, ich poglądy, ich sposób życia itp.

Według o. Bocheńskiego tolerancja jest wypróbowanym sposobem współżycia w łonie tego samego społeczeństwa różnych grup ludzi, różniących się pod względem światopoglądu czy względnie zasadniczych tez politycznych. „W tej dziedzinie tolerancja jest pożyteczną dyrektywą ustrojową” – stwierdził znany dominikanin. Dodał jednak, że z tolerancją związanych jest kilka zabobonów.

Tolerancja nietolerancyjnych

Zdaniem autora „Stu zabobonów”, jeden z nich polega na pojmowaniu tolerancji jako reguły bezwzględnej, od której nie ma wyjątków. „Wtedy rozumie się przez tolerancję także znoszenie kogoś, kto obraża innych, ich uczucia itp.” – wyjaśnił. Odnotował też pewien paradoks. Niektórzy pojmują tolerancję tak szeroko, że żądają znoszenia nawet tych, którzy chcą siłą obalić tolerancyjny ustrój.

Bocheński nie miał wątpliwości, że żadna tolerancja nie uprawnia nikogo do obrażania innych, a tolerancja, która toleruje swoich własnych wrogów, nie może się ostać. Nic dziwnego, że prawa niektórych krajów zawierają przepis pozwalający zabronić działalności partii, której zasady i praktyka są sprzeczne z tolerancyjnymi zasadami w nich obowiązującymi.

Granice tolerancji

Za znacznie groźniejszy zabobon o. Bocheński uznał przenoszenie tolerancji z dziedziny światopoglądu do nauki. „Co prawda i w nauce pewna tolerancja jest w zasadzie pożyteczna, bo pozwala na rozwijanie nowych myśli, ale ta tolerancja ma granice” – uzasadnił. Wyjaśnił, że nie chodzi o zakazywanie ludziom obrony poglądów w sposób oczywisty fałszywych lub sprzecznych ze stanem nauki, a raczej o unikanie wspierania i finansowania tego rodzaju działań.

Bocheński uważał, że gdyby ktoś chciał bronić dzisiaj teorii Ptolemeusza (według której Słońce obraca się wokoło Ziemi), nikt by mu tego w krajach tolerancyjnych nie zabronił, ale wątpić należy, czy znalazłby instytut astronomiczny, „gdzie pozwolono by mu wykładać to głupstwo, a tym mniej fundusz naukowy, który finansowałby jego «badania»”. Rzeczywistość ostatnich lat, a nawet miesięcy, w niektórych dziedzinach dowodzi, że jednak nie jest to takie oczywiste, jak sądził logik w dominikańskim habicie.

Tolerancja to za mało

Św. Jan Paweł II w roku 1991, w czasie nabożeństwa ekumenicznego w ewangelickim kościele pw. Przenajświętszej Trójcy w Warszawie, przypomniał, że Polska w przeszłości wyróżniała się rzadką wówczas w Europie tolerancją religijną. Zwrócił też uwagę, że brak tolerancji pojawia się nie tylko tam, gdzie stosuje się nacisk i przymus przy „nawracaniu”, ale również tam, gdzie dochodzi do głosu mentalność fundamentalistyczna.

W tym samym przemówieniu poruszył jednak jeszcze inną kwestię związaną z tolerancją w świetle chrześcijaństwa. Wskazał jednoznacznie na jej niewystarczalność. Powiedział, że proste tolerowanie siebie nie może wystarczać chrześcijanom i Kościołom Chrystusa. Zauważył, że toleruje się przecież czasem nawet zło – w imię większego dobra. „Nie chciałbym, żebyście mnie tylko tolerowali. I nie chcę was, drodzy bracia i siostry, jedynie tolerować. Cóż to za bracia i siostry, którzy się jedynie tolerują? Cóż to za bracia i siostry w Chrystusie, którzy się jedynie tolerują?!” – zwrócił się do obecnych w świątyni.

Tolerancja a prawda

Jest jeszcze jeden niezwykle istotny problem łączący się z kwestią tolerancji. Mówił o nim papież Benedykt XVI. To kwestia relacji między tolerancją a prawdą. Podczas wizyty w Czechach w 2009 roku Ojciec Święty przekonywał tamtejsze władze, że prawda nie stanowi żadnego zagrożenia dla tolerancji czy pluralizmu kulturowego, natomiast umożliwia osiągnięcie porozumienia, sprawia, że debata publiczna jest rzeczowa, uczciwa i odpowiedzialna oraz gwarantuje jedność.

Rok wcześniej podczas spotkania z młodzieżą na nabrzeżu Barangaroo w Australii przestrzegał, że jest coś złowieszczego w tym, że wolność i tolerancja tak często oddzielane są od prawdy. To prowadzi do relatywizmu.

To nie akceptacja

Dość często dzisiaj tolerancja jest przedstawiana błędnie jako niemal obowiązek akceptowania zła, które ktoś popełnia lub które w jakiś sposób głosi, promuje itp. Tak rozumianej tolerancji chrześcijanin nie może zaakceptować. Wskazówką może być spotkanie Jezusa z jawnogrzesznicą, którą do Niego przyprowadzono. Chrystus jej nie potępił, ale zdecydowanie odrzucił popełniane przez nią grzechy. Ani przez moment ich nie tolerował, a tym bardziej nie akceptował. Nie traktował ich, jakby się nic nie stało. „Idź i nie grzesz więcej” – powiedział, nie pozostawiając żadnych wątpliwości.


MIŁOŚĆ A TOLERANCJA, MAREK DZIEWIECKI

Czytaj także:
Tolerancja to nie miłość. Dlaczego? Wyjaśnia ks. Dziewiecki


John Locke Saint Paul

Czytaj także:
Nasza „kultura tolerancji” została ukształtowana także przez… św. Pawła

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
bibliakatolicka nauka społecznatolerancja
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść czł...
KOBIETA NA POLU
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [26 paździe...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
ABORCJA
Michał Lubowicki
Twoja wiara nie ma nic do rzeczy w kwestii ab...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail