Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
niedziela 01/11/2020 |
Uroczystość Wszystkich Świętych
home iconPod lupą
line break icon

Powrót do szkoły? A może edukacja domowa? Wybiera ją coraz więcej rodzin

EDUKACJA DOMOWA

Yuganov Konstantin | Shutterstock

Joanna Operacz - publikacja 01.09.20

Do szkół prowadzących edukację domową zgłosiło się w tym roku dwa-trzy razy więcej chętnych niż rok temu.

Homeschooling staje się coraz popularniejszy w Polsce. Co rok przybywa rodziców decydujących się na taki sposób kształcenia swoich dzieci (30 września 2019 r. było to w sumie 12 230 dzieci i młodzieży – najwięcej w województwie mazowieckim).

Jednak najbliższy rok szkolny będzie wyjątkowy. Do szkół prowadzących edukację domową zgłosiło się dwa-trzy razy więcej chętnych niż w poprzednich latach. Kiedy podczas epidemii dzieci uczyły się zdalnie, wielu rodziców dostrzegło plusy tej sytuacji.

Plusy edukacji domowej

Anna Malicka ma dwoje dzieci: niepełnosprawnego syna i starszą córkę. Karol był od małego bardzo chorowity. „Rzadko bywał w szkole, bo albo był chory, albo miał rehabilitację, albo szedł do neurologa. Ale trwała ciągła walka – oby tylko wyzdrowiał i mógł pójść do szkoły… I tak do kolejnej choroby. Kiedy w marcu zaczął się lockdown i Karol po raz pierwszy od dawna przestał kaszleć, pomyślałam: Po co nam to wszystko?” – opowiada mama.

Teraz poważnie się zastanawia, czy nie zabrać na edukację domową również córki, która dobrze się uczy i ma talent plastyczny, ale jako osoba spokojna i raczej wycofana nie zawsze dobrze się odnajduje w szkolnym środowisku.

Kiedy dzieci miały naukę zdalną, wstawały, kiedy się wyspały, kończyły zajęcia koło południa, a potem miały czas na inne rzeczy. Maliccy poznali inne rodziny homeschoolingowe i dowiedzieli się, że internet oferuje dziś olbrzymie wsparcie w edukacji domowej.

Dziadkom, którzy się martwią, że wnuczek nie będzie miał kolegów, przypominają, że jego dwaj najlepsi przyjaciele mieszkają na tym samym podwórku i że co tydzień ma on do czynienia z chmarą dzieciaków na spotkaniach Domowego Kościoła.

Homeschooling: wspólne odkrywanie świata

Maliccy są jednak wyjątkiem, bo większość rodziców, którzy zdecydowali się na homeschooling, rozważała tę opcję już od jakiegoś czasu. Marcin Perfuński, ojciec pięciu córek w wieku od 12 do 3 lat, podjął razem z żoną Anią ostateczną decyzję podczas ubiegłorocznego strajku nauczycieli.

Kiedy starsze dziewczynki przez miesiąc nie chodziły do szkoły, okazało się, że mają czas nie tylko na zrobienie prania, ale też np. na czytanie, eksperymenty przyrodnicze, pomoc młodszej siostrze w nauce, pisanie własnej książki. Skończyło się też ciężkie odreagowywanie emocji, z którymi musiały się mierzyć w szkole.

Dzisiaj Marcin Perfuński uważa, że przejście na edukację domową było bardzo dobrą decyzją. Ostatni rok był dla niego wspaniałym okresem towarzyszenia dzieciom w odkrywaniu tego, jak fascynujący jest świat. Bardzo rzadko nauka odbywała się na zasadzie: „rodzic mówi, dziecko słucha”. Np. najstarsza córka, ucząc się do egzaminu z geografii, przygotowała sama fantastyczną mapę myśli, na której zawarła wszystkie informacje z tego przedmiotu. Młodsza poznawała litery, szukając z tatą w lesie korzeni i gałęzi w tych kształtach.




Czytaj także:
Debora Broda: Edukacja domowa jest przygodą

Większe zainteresowanie edukacją domową

Artur Abramowicz, dyrektor Szkoły Podstawowej i Liceum im. Moraczewskich w podwarszawskim Sulejówku i ojciec trojaczków uczących się w domu, mówi, że w tym roku do „Moracza” zgłosiło się dwa albo trzy razy więcej chętnych niż rok temu (trudno podać konkretną liczbę, bo trwają procedury przyjmowania uczniów).

Podobnie jest w innej znanej szkole przyjaznej edukacji domowej – Montessori Mountains Schools, która ma 11 oddziałów w różnych miejscowościach w Polsce. Dyrektor tej szkoły, Marcin Sawicki często słyszy, że rodzice w czasie epidemii przekonali się, że dziecko niewiele wynosiło ze szkolnych lekcji albo że nagle minęły mu tajemnicze bóle brzucha.


EDUKACJA DOMOWA

Czytaj także:
Edukacja domowa to opcja dla bogatych? Obalamy mity

Bez opinii z poradni

Bardzo zachęcające dla wielu rodziców było zniesienie (na razie do końca roku szkolnego 2020-21) przez Ministerstwo Edukacji Narodowej wymogu uzyskania przed przejściem na edukację domową opinii z poradni psychologiczno-pedagogicznej. Wprawdzie wydanie takiej opinii to zaledwie jedna albo dwie wizyty, ale poradnie są często nadmiernie obłożone i trzeba czekać na spotkanie kilka miesięcy.

Niestety, można też trafić na pracownika, który piętrzy trudności, prosi o dodatkowe badania i konsultacje, zwleka z wydaniem dokumentu itp. Niektórzy rodzice już na wstępie odbierają ten przepis jako wysoce irytującą konieczność udowodnienia, że nie są psychopatami i nie zamierzają więzić dziecka w piwnicy.

Nowelizacja prawa oświatowego?

W czerwcu grupa posłów Prawa i Sprawiedliwości złożyła projekt nowelizacji Ustawy prawo oświatowe, zakładający ułatwienia dla rodzin homeschoolingowych. Są to:

  • zniesienie obowiązku przedstawiania opinii z poradni psychologiczno-pedagogicznej,
  • likwidacja ograniczeń w wyborze szkoły (teraz rodzice mogą zgłosić dziecko do szkoły znajdującej się wyłącznie na terenie województwa, w którym ono mieszka),
  • zwiększenie kwoty subwencji oświatowej (obecnie na dziecko w edukacji domowej przypada 6/10 stawki przypadającej na ucznia w szkole stacjonarnej, a posłowie proponują 8/10. Subwencja trafia do szkoły, która przeznacza ją na organizowanie egzaminów, zajęć, wyjazdów, a niekiedy także na stypendia),
  • ułatwienie dostępu do edukacji domowej polskich dzieci mieszkających za granicą.

Nad projektem pracuje teraz sejmowa komisja.

Jak rozpocząć naukę w domu?

Każdy rodzic może wystąpić o zgodę na prowadzenie edukacji domowej swojego dziecka (czyli – formalnie: „wypełnianie obowiązku szkolnego poza szkołą”). Musi napisać podanie do dyrektora szkoły. Może to być np. szkoła rejonowa, ale warto rozważyć wybór placówki specjalizującej się w ED.

Dziecko uczy się w domu, ale może też korzystać ze wsparcia oferowanego przez szkołę. Niektóre z nich proponują lekcje, konsultacje, zajęcia sportowe i językowe, spotkania i wyjazdy integracyjne; niektóre dają też stypendia. Na zakończenie każdego roku nauki uczeń zdaje egzaminy ze wszystkich przedmiotów, które są podstawą klasyfikacji i promocji do następnej klasy.


CHŁOPIEC SIĘ UCZY

Czytaj także:
Wszystko, co potrzebujesz wiedzieć o edukacji alternatywnej, a nawet nie wiesz, jak o to zapytać

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
edukacjaedukacja domowa
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
ABORCJA
Michał Lubowicki
Twoja wiara nie ma nic do rzeczy w kwestii ab...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść czł...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [28 paździe...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail