W zaleceniach zdrowotnych św. Hildegardy pojawia się szereg ziół i konkretnych porad dotyczących profilaktyki. Znasz je?
Przepis na wino pietruszkowe i ciasteczka radości, które podajemy na końcu artykułu, to zwieńczenie konkretnego sposobu postrzegania człowieka. Dlatego zajmijmy się wpierw podstawą.
Dawniej ważnym źródłem wiedzy o zdrowiu i chorobie byli mnisi, którzy stosowali holistyczne podejście, skupiając się na całym organizmie – nie tylko na ciele, ale też na umyśle i duszy. Prym wiodła ziołoterapia, ufano mocy drzemiącej w roślinach, które powstały dzięki nieustannie czuwającemu nad ludźmi Stwórcy.
Współcześnie widzimy powrót do przekonania, że to właśnie natura jest boską apteką, dlatego na nowo kierujemy uwagę na zioła i rośliny jako najlepsze lekarstwo. Święta Hildegarda, która miała na ten temat szeroką wiedzę, pozostawiła po sobie wiele wartościowych ksiąg, które pisała pod wpływem Bożego natchnienia.
Zdrowie i choroba. Jak uzyskać równowagę?
Święta Hildegarda nie była zwykłą mniszką. Ma na swoim koncie liczne tytuły, popełniła wiele prac, m.in. z zakresu medycyny, ziołolecznictwa, teologii. Według niej leczenie musi obejmować całego człowieka – nie tylko jego ciało ale i duszę. O zdrowiu można mówić wyłącznie w przypadku homeostazy wynikającej z równowagi. Ważna jest przede wszystkim profilaktyka.
Ogólne zasady Hildegardowego dbania o siebie
Święta Hildegarda uczyła, że troska o zdrowie zaczyna się od właściwego stylu życia. Jej wskazania były proste, ale niezwykle spójne. Podstawą miała być dieta oparta na naturalnych składnikach – szczególne miejsce zajmował orkisz, uznawany za zboże o wyjątkowych właściwościach wzmacniających. Obok niego w codziennym jadłospisie powinny pojawiać się warzywa, owoce, mięso oraz przyprawy ziołowe. Tak skomponowana dieta, jak podkreślała Hildegarda, miała służyć utrzymaniu równowagi i sił witalnych.
Równie istotne było regularne oczyszczanie organizmu. Święta polecała okresowe posty, napary ziołowe oraz kuracje wspierające układ trawienny. Podkreślała także wartość umiaru – jedzenie ani zbyt obfite, ani zbyt skąpe nie służy zdrowiu. W jej naukach pojawia się wyraźne wezwanie, by unikać skrajności: ani przejadanie się, ani drastyczne głodówki nie sprzyjają harmonii człowieka.
Hildegarda zwracała też uwagę na odpoczynek i regenerację. Odpowiednia ilość snu, chwile ciszy i wytchnienia były dla niej niezbędne, aby ciało mogło prawidłowo funkcjonować. To jednak nie wszystko – w jej wizji zdrowia kluczowe było połączenie ciała i ducha. Modlitwa, refleksja oraz pielęgnowanie cnót, takich jak cierpliwość, spokój czy uczciwość, miały bezpośredni wpływ na kondycję fizyczną. W ten sposób harmonia między duszą a ciałem stawała się fundamentem życia w pełni.
Praktyczne ziołowe porady od św. Hildegardy
Na tle ogólnych zasad, Hildegarda wyróżniała także konkretne rośliny, które szczególnie polecała dla zdrowia. Wśród nich ważne miejsce zajmował bertram, wspierający trawienie, odporność i przyswajanie składników odżywczych. Polecała dodawanie go w małych ilościach do posiłków lub herbat ziołowych, najczęściej w formie sproszkowanego korzenia. Równie ceniła galgant, który działa przeciwzapalnie i rozkurczowo, dlatego zalecała stosowanie go przy osłabieniu organizmu, w potrawach, naparach i kuracjach oczyszczających.
Święta polecała też wszewłogę górską, uznawaną za jedną z najskuteczniejszych roślin oczyszczających. Zalecała stosowanie jej przy problemach trawiennych, bólach głowy czy ogólnym osłabieniu, najczęściej w mieszankach ziołowych, musach lub naparach. Kolejną rośliną szczególnie cenioną przez Hildegardę był kasztan jadalny, o którym mówiła, że jest „dobry przeciw każdej słabości”. Pieczony kasztan zalecała spożywać na ciepło, zwłaszcza na pusty żołądek, aby wspierały serce i trzustkę.
W jej zielniku znajdziemy także dobrze znane nam dziś zioła: koper, szałwię, tymianek i hyzop. Hildegarda podkreślała ich rolę w usprawnianiu trawienia, wzmacnianiu odporności i łagodzeniu dolegliwości. Mogły być używane w postaci świeżej lub suszonej – jako przyprawy, napary, herbatki czy dodatki do potraw. Dzięki takim prostym środkom, jak mówiła, człowiek może korzystać z darów natury, które Bóg sam złożył w roślinach. Załączamy też dwa konkretne przepisy do wykorzystania.
Wino pietruszkowe św. Hildegardy
Składniki:
- około 8-12 łodyg pietruszki ze świeżymi liśćmi
- butelka wina białego (wytrawne, półwytrawne)
- 2 łyżki octu winnego
- około ¾ szklanki miodu (lub mniej, jeśli wolisz mniej słodkie)
Instrukcja:
- Starannie umyj pietruszkę. Włóż ją do garnka, zalej winem.
- Podgrzewaj powoli aż do lekkiego wrzenia, nie przykrywaj.
- Dodaj ocet winny, gotuj przez około 5 minut.
- Po tym czasie dolej miodu, mieszaj, gotuj jeszcze 3-5 minut, pilnując, by składniki dobrze się połączyły.
- Zdejmij z ognia, odcedź przez czystą tkaninę lub sitko, aby usunąć kawałki pietruszki.
- Przechowuj w sterylnym słoiku lub butelce. Pij w niewielkich ilościach - kilka łyżeczek, po posiłku.
Uwaga! Mimo gotowania płyn nadal zawiera alkohol, a zatem należy go unikać w ciąży.
Przepis: Ciasteczka radości
Składniki:
- 150 g mąki razowej / pełnoziarnistej orkiszowej
80 g cukru trzcinowego muscovado lub ksylitolu (współczesny dodatek) - 2 łyżeczki gałki muszkatołowej
- 2 łyżeczki cynamonu
- ¾ łyżeczki goździków zmielonych
- ½ łyżeczki soli
- około 60 ml wody
Instrukcja:
- Rozgrzej piekarnik do około 175-180 °C, przygotuj blachę z papierem do pieczenia.
- W misce wymieszaj mąkę pełnoziarnistą, przyprawy (gałka, cynamon, goździki), cukier i sól.
- Dodaj wodę stopniowo, mieszając, aż masa będzie miała konsystencję ciasta na pizzę. (Ilość wody jest orientacyjna).
- Ciasto rozprowadź na papierze do pieczenia na blasze i potnij nożem na kwadraty, by było je później łatwiej łamać.
- Piecz przez około 25-30 minut, aż będą suche i chrupiące — Hildegarda nakłania, by jeść je często.
Zamiast cukru lub ksylitolu można użyć miodu, biorąc wtedy mniej wody.




![Gdy odeszła, pocałowałem ją: „Już jesteś w domu, nie cierpisz, jesteś wolna” [wywiad]](https://wp.pl.aleteia.org/wp-content/uploads/sites/9/2021/12/tomasz-kania-iwona-misja52-1.jpg?resize=150,150&q=75)



![Gdy masz atak niepokoju, możesz zrobić kilka prostych rzeczy [wersja dla katolików]](https://wp.pl.aleteia.org/wp-content/uploads/sites/9/2026/07/shutterstock_2674805015.jpg?resize=150,150&q=75)

![Gdy ks. Pawlukiewicz ukląkł przed Najświętszym Sakramentem, rozległ się głos z GPS-u: Dotarłeś do celu! [anegdoty]](https://wp.pl.aleteia.org/wp-content/uploads/sites/9/2020/03/web3-piotr-pawlukiewicz-priest.jpg?resize=150,150&q=75)

