Aleteia

Św. Hildegarda: Dusza jest dla ciała jak sok dla drzewa

HILDEGARDA Z BINGEN
fot. fragment okładki
Udostępnij

Bóg dopomaga człowiekowi nie przez to, że usuwa chorobę lub śmierć, ale dając mu możliwość wewnętrznej przemiany. Dzięki nawróceniu człowiek zmienia swój styl życia, zyskując równowagę i radość, a porzucając dawne patologiczne postępowanie, związane ze światem materii.

Na Zachodzie znane są tylko dwie rozprawy medyczne powstałe w XII wieku i obydwie zostały napisane właśnie przez św. Hildegardę z Bingen (w latach 1151–1158). Szczegółowy opis kosmosu znajduje dokładne odbicie w ciele człowieka, który zajmuje miejsce pośrodku wszechświata; w szczególności zjawiska atmosferyczne mogą wywierać bezpośredni wpływ na mózg i krew. Medyczne zainteresowania Hildegardy wynikały między innymi z tego, że jako matka i nauczycielka (mater et magistra) mniszek z klasztoru czuła się też w obowiązku otaczać je opieką zdrowotną.

 

Św. Hildegarda o związku między ciałem a duchem

Zdrowie jest uwarunkowane czterema elementami – suchym, wilgotnym, chłodnym i ciepłym – oraz ich wzajemnym oddziaływaniem z czterema płynami ustrojowymi (humores): śluzem (flegmą), krwią, żółtą żółcią i czarną żółcią. Niedomagania cielesne natychmiast odbijają się na równowadze duchowej. Hildegardę można uznać za prekursorkę medycyny środowiskowej, ponieważ jasno rozróżniała wielorakie związki między chorobami a otoczeniem człowieka. Znała bardzo dużo gatunków roślin leczniczych i minerałów, a z wielu jej receptur korzysta się po dziś dzień, zwłaszcza w krajach Europy Zachodniej i w USA.

Istnieje ścisły związek między ciałem a duchem, przez co trudno rozpatrywać je z osobna; z tego też wynika praktyczna niemożliwość leczenia ciała z pominięciem duszy bez szkodliwych reperkusji. Pisząc o roślinach i ich wpływie na ludzkie zdrowie, św. Hildegarda często porusza problem leczenia melancholii, wytwarzającej złe humory, które zakłócają przemianę materii i prowadzą do depresji.

Według Hildegardy równowagę zdrowotną pozwala odnajdować reżim żywieniowy, czyli post, ale nie całkowity, ponieważ można spożywać zupy jarzynowe, soki z owoców i różne napary ziołowe. Taka dieta rozluźnia ciało i pozwala mu okresowo pozbywać się nadmiaru, dzięki czemu przywraca równowagę.

Wśród zalecanych przez mniszkę artykułów spożywczych pierwsze miejsce zajmuje orkisz – zboże mało popularne, lecz jej zdaniem najlepsze. Kasztan jadalny został scharakteryzowany jako pożyteczny środek na wszelkie tkwiące w człowieku słabości; zaleca się często spożywać jego owoce, zarówno świeże w sezonie, jak i przerobione na mączkę. Bardzo zdrowym warzywem jest koper włoski, który – jak pisze Hildegarda – daje człowiekowi pogodę ducha, rumianą cerę, przyjemny zapach ciała i dobre trawienie[1].

 

Św. Hildegarda: Dusza jest dla ciała jak sok dla drzewa

Medycyna świętej Hildegardy, nieporównywalna z żadną inną, otwiera niezliczone możliwości oddziaływania na temperament człowieka. W trakcie codziennych posiłków można spożywać pokarmy „wesołe”, takie jak zboża i koper włoski, i łącząc je z preparatami opisanymi przez Hildegardę, stopniowo odstawić leki psychotropowe.

Oto niektóre perspektywy medycyny ludowej, które zdają się całkowicie nieznane medycynie tradycyjnej. Który lekarz zastanawia się nad tym, czy pacjent choruje z powodu swojej kłótliwości, zazdrości lub innych ujemnych cech?[2]

Bóg dopomaga człowiekowi nie przez to, że usuwa chorobę lub śmierć, ale dając mu możliwość wewnętrznej przemiany. Dzięki nawróceniu człowiek zmienia swój styl życia, zyskując równowagę i radość, a porzucając dawne patologiczne postępowanie, związane ze światem materii. Wyzbycie się wad automatycznie prowadzi do uruchomienia pozytywnych mocy ukrytych w każdej duszy i zapoczątkowuje proces zdrowienia.

Niemiecka benedyktynka proponuje ponad dwa tysiące sposobów leczenia. Na jedno schorzenie podaje różne środki zaradcze w zależności od charakterystyki człowieka i pory roku. Niezmiennie zaleca zdrowy sposób żywienia i uregulowany tryb zachowania w ciągu doby, roku i całego życia. Ponadto ta medycyna, którą wykłada, ma charakter podmiotowy, zindywidualizowany – te same lekarstwa nie mogą być odpowiednie dla wszystkich, lecz każdy powinien być zdiagnozowany oddzielnie i otrzymać leki dostosowane do jego natury.

*Fragment książki Cristina Siccardi, Święta Hildegarda z Bingen. Życie i duchowość, eSPe 2020
**Tytuł, lead, skróty pochodzą od redakcji Aleteia.pl

HILDEGARDA Z BINGEN
Wydawnictwo eSPe

[1]   M. Stanzione, Ildegarda di Bingen. Tra visioni celesti e ricette della salute, Gribaudi, Milano 2012.

[2]   Tamże.