Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
niedziela 01/11/2020 |
Uroczystość Wszystkich Świętych
home iconKultura
line break icon

Jak celebrować małżeństwo? Posłuchaj Gabrieli – mamy, żony, artystki [wywiad]

GABRIELA BLACHA

fot. materiały prasowe

Marta Brzezińska-Waleszczyk - publikacja 03.10.20

„Każdy kolejny rok w małżeństwie to jubileusz. Dar, którego życzę każdemu” – mówi Gabriela Blacha, żona, mama i artystka, która śpiewa o miłości małżeńskiej i rodzinnej codzienności.

Gabriela Blacha to żona, matka, artystka. W swoich utworach łączy gospel, soul, jazz, pop, latin. Śpiewa o miłości, małżeńskiej codzienności, życiu rodzinnym, ale nie tylko. Jej ostatnia płyta nosi tytuł „Jakubowy Dar”. Niedawno świętowała kolejną rocznicę ślubu i o tym jest jej nowy kawałek „1, 2, 3”, o którym – między innymi – nam opowiada.

Marta Brzezińska-Waleszczyk: Czym jest dla ciebie małżeństwo?

Gabriela Blacha: Ha! Nie umiem opisać jednym słowem (śmiech). Małżeństwo jest dla mnie darem, wspólnotą, szczęściem. To relacja, która mnie buduje i rozwija, bo obok mam męża, moją miłość, przyjaciela z którym „mogę konie kraść”.

Świętujesz kolejną rocznicę ślubu – z tej okazji utwór „1, 2, 3”. Co nim przekazujesz?

Każdy kolejny rok w małżeństwie to jubileusz. Dar, który znalazłam i życzę go każdemu. Wideo zachęca do tego, by na małżeńską codzienność popatrzeć trochę inaczej. Z przymrużeniem oka, na wesoło. Chcieliśmy wywołać uśmiech widza, w kontekście tematu, który ma w naturze też wiele trudu. Ale tak rozumiem małżeństwo, że pomimo trudu, idziemy wspólnie razem. To, że rozumiemy swoje pasje i pragnienia daje nam możliwość wzajemnego wspierania się i mobilizowania do działania, przez to nawet na codzienne obowiązki „spada” trochę koloru.

Żona, matka, artystka

Komu dedykujesz piosenkę? Słuchając jej, miałam wrażenie, że to życzenia – czego i komu? 

Tak, to prawda. Kieruję je do małżeństw, ale i osób, które może jeszcze szukają albo zastanawiają się nad tym krokiem. Życzę każdemu szczęścia i odwagi, by zaufać sobie i decyzjom, a potem odwagi do budowania relacji miłości. Małżeństwo to też powołanie, które wiele osób nosi w sobie. Jasne, nie każdemu jest dane. Tyle ile ludzi, tyle historii.

W piosence padają słowa „nie dzień, nie dwa, nie trzy, lecz wiele lat życzę nam i wam, razem wielu nas” – chodzi mi właśnie o tych „wielu”, bo paradoksalnie do tego, co promuje świat, widzę wartość w tym, jak wiele osób żyje razem latami, w szczęściu. Nigdy nie wiemy, ile będzie nam dane być razem, każdy dzień jest na wagę złota.

Jesteś żoną, matką, artystką. Jak pogodzić te wszystkie role?

Mam wrażenie czasem, że to dzieje się naturalnie. Jedna rola wynika z drugiej i napędza. Przenikanie to coś, co chciałam w warstwie obrazowej piosenki pokazać. Każdy pełni różne role. We wszystkim, co robimy, nie wyłączymy nagle jednej z nich. Kiedy pochłaniają mnie działania muzyczne, nadal jestem żoną i mamą, i na odwrót. Takie spojrzenie pozwala złapać dystans i inspiracje do dalszych działań na każdym polu. Wiem, że może nie będę we wszystkim doskonała. Wiem, że z zewnątrz może wyglądać to jak wariactwo. Ale z pomocą męża i rodziny realizuję różne role, spełniam je w danej chwili na 100 proc. Artyści nie są żadnym wyjątkiem, to samo dotyczy innych profesji. Dużo jest logistyki, ale ja to zawsze lubiłam, lubię, jak się dużo dzieje.


MAŁGORZATA HUTEK

Czytaj także:
Małgosia Hutek o Maryi: Silna, przedsiębiorcza kobieta, aktywistka [wywiad]

Małżeństwo i przestrzeń na swoje pasje

Przyznajesz, że wyzwaniem jest dla ciebie dzielnie siebie „na części”. Co w tym najtrudniejszego?

To prawda. Tym bardziej, od kiedy pojawił się nasz syn. Chodzi o czas i o to, że niekiedy łapię się na mylnym poczuciu, że nie jestem w pełni we wspomnianych rolach. Uczy mnie to cierpliwości. Myślę, że to naturalne. Jednocześnie wiem, że nie jestem sama. Otrzymując wsparcie od męża, cieszę się, że mogę działać.

Jak skutecznie dzielić siebie pomiędzy życiowe role, jakie codziennie mamy do spełnienia, ale tak, by nie zapomnieć o samej sobie, zatroszczyć się o siebie?

Realizując pasję (także taką, która jest zarówno pracą), satysfakcja i radość przenosi się na te pierwsze role, mamy czy żony. Ja czerpię z tego siłę. Świadomość, że jestem żoną, dodała mi odwagi, gdy zostałam mamą. Ta odwaga wręcz się podwoiła, moja kreatywność i chęć działania wzrosła. Codzienność małżeńska, rodzinna mnie inspiruje.

Z Kubą, moim mężem, chcieliśmy w małżeństwie „nie tracić siebie”, zachować przestrzeń do własnego działania. Jakoś nam się to udaje, przy wzajemnym wsparciu, że każdy może zadziałać na swoim polu czy po prostu odpocząć. Dużo rozmawiamy, znamy się długo – to pomaga w porozumiewaniu się.

Bóg – Tata, do którego zawsze można przyjść

W muzyce łączysz różne gatunki – gospel, soul, pop, jazz… Skąd ta różnorodność?

Nie lubię się ograniczać, może dlatego każdy utwór na płycie „Jakubowy Dar” jest inny. Także utwory, które teraz się pojawiają i nad którymi pracujemy z zespołem pod kątem drugiej płyty. Zamiłowaniem do muzyki gospel zaraziłam się od taty, Norberta Blachy. Sam jako muzyk, kompozytor, otaczał się najróżniejszymi stylami muzycznymi. Z mamą puszczali mi swoich muzycznych faworytów. Od dziecka uwielbiałam muzykę Stevie’go Wondera czy Raya Charlesa, TOTO i wielu wielu innych. Skończyłam szkołę muzyczną (skrzypce), więc zainteresowałam się i muzyką klasyczną Za ścianą siostra pianistka, dużo dźwięków dookoła. Potem studia na Wydziale Jazzu w Katowicach. Otwartość na różne style muzyczne jest dobra.

W piosenkach poruszasz różne tematy, śpiewasz nie tylko o małżeństwie, miłości, rodzinie, ale i o Bogu – kim dla ciebie jest?

Tatą, do którego mogę zawsze przyjść i porozmawiać.




Czytaj także:
Celebrujmy małżeństwo nie tylko od święta!




Czytaj także:
Co Biblia mówi o seksie?

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
małżeństwomuzyka
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
ABORCJA
Michał Lubowicki
Twoja wiara nie ma nic do rzeczy w kwestii ab...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść czł...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [28 paździe...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail