Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 04/12/2020 |
Św. Barbary
home iconStyl życia
line break icon

Jedna rzecz, która wystarczy, aby inaczej spojrzeć na życie

PRZYJACIELE

adriaticfoto | Shutterstock

Michał Krajski - 03.10.20

Takie podejście pozwoli nam zachować dla innych życzliwość i być przez nich odbieranym jako ktoś przyjacielski, komu można zaufać.

Jakość naszego życia nie zależy jedynie od naszych uczynków, tego, co dokładnie robimy i kim jesteśmy, ale w dużej mierze od tego, jak o nim myślimy. Zauważyli to już stoicy, przedstawiciele starożytnej szkoły filozofii. W ciągu wieków w europejskiej tradycji opisano i zalecano nawet cnotę, która jest zdolnością pięknego myślenia o sobie, swoim życiu, o innych i o rzeczywistości. Nazwano ją „wspaniałomyślnością”.

Po pierwsze, podejście

Wyobraźmy sobie dwóch ludzi pracujących w sklepie. Pierwszy jest wciąż niezadowolony. Uważa, że jest to praca poniżej jego kompetencji i ambicji, w dodatku źle płatna. Traktuje ją jedynie jako przykrą konieczność i męczy się okropnie, codziennie ją wykonując. W dodatku człowiek ten jest niemiły dla klientów, okazując im swoje zgorzknienie, bo ma poczucie, że tylko coś od niego chcą.

Drugi, choć może też uważa, że powinien robić coś innego, ma takie podejście, że cokolwiek robi, chce to wykonywać dobrze. Jeśli się już czegoś podjął, nieważne, czy ustawiania produktów na półkach czy podejmowania ważnych decyzji, daje z siebie wszystko. We wszystkim stara się szukać czegoś dobrego. Jest przekonany, że jego praca służy innym, a to sprawia mu radość, którą dzieli się z klientami.

Droga do dobrego samopoczucia i sukcesu

Teoretycznie obaj mogą być w tej samej sytuacji i robić to samo. Mogą pracować w sklepie i jednocześnie szukać innej posady, którą uważają za odpowiedniejszą dla siebie. Ich jakość życia jest jednak diametralnie inna. Pierwszy jest nieszczęśliwy, smutny, sfrustrowany, drugi wręcz przeciwnie. To sprawia, że są zupełnie inaczej odbierani przez innych – nie tylko klientów, ale przyjaciół, rodzinę, napotkane osoby, jak również swojego szefa i nowych potencjalnych pracodawców.

Przykład ten pokazuje, że nasza postawa ma wpływ nie tylko na nasze samopoczucie, ale również na odnoszone sukcesy. Każdy woli współpracować z kimś zmotywowanym do działania, serdecznym, którego optymizm udziela się innym. Tym jest właśnie wspaniałomyślność.

Jest to sztuka „wspaniałego myślenia”, która polega na tym, że podchodzimy do wszystkiego tak, jakby było czymś wielkim, choć innym może wydawać się nieistotną drobnostką. Mam ustawić rzeczy na półce? Dobrze, zrobię to starannie i dokładnie, a nie rzucę byle jak. Mam umyć podłogę? Postaram się to zrobić, jak umiem najlepiej, a nie bez zastanowienia, aby szybciej.

Myślmy o innych z sympatią

W sposób szczególny wspaniałomyślność odnosi się do innych ludzi. Dzięki niej do każdego podchodzimy z szacunkiem, a jeśli trzeba, z troską. Każdego traktujemy jakby był VIP-em, osobą o szczególnym znaczeniu i robimy wszystko, by tak się czuł w naszej obecności. Okazujemy wszędzie życzliwość i zrozumienie. Nie kłócimy się z byle powodu, nie okazujemy zniecierpliwienia, znudzenia, złości. Staramy się w miarę możliwości obdarowywać napotkanych ludzi dobrym słowem i miłym uśmiechem. Zwracamy uwagę przede wszystkim na zalety innych ludzi a nie na ich wady, mocne strony, a nie słabe, na to, co pozytywnego doświadczyliśmy od kogoś, a nie negatywnego.

W praktyce oznacza to, że kiedy z kimś rozmawiamy, wykazujemy zainteresowanie tym, co nam mówi, przejmujemy się kłopotami drugiej osoby i gratulujemy jej sukcesów. Nie wspominamy o tym, co może zrobić drugiej osobie przykrość. Jeśli ona natomiast powie bądź zrobi coś, co jest dla nas niemiłe, nie odpłacamy tym samym. Staramy się ją usprawiedliwić, przypisując to nieporozumieniu czy po prostu uznając, że może np. stres wyprowadził ją z równowagi. Nigdy bez naprawdę uzasadnionych powodów nie przypisujemy nikomu złych intencji.

Takie podejście pozwoli nam zachować dla innych życzliwość i być przez nich odbieranym jako ktoś przyjacielski, komu można zaufać, kto odnajdzie się w każdej sytuacji i pośród wszystkich ludzi. Wpłynie to też na to, że w naszym życiu złe emocje będą odgrywać coraz mniejsze znaczenie i to bez względu na okoliczności, a dobrych będzie coraz więcej.


BIZNESMEN

Czytaj także:
Zmieniać innych czy być zmianą?


ROZMOWA

Czytaj także:
Obecność i empatia? Tak wygląda rozmowa, która karmi

Tags:
relacjezmiana
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Otwarte Pismo Święte na deskach
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [1 grudnia]
CHŁOPIEC W AUTOBUSIE
Stefan Czerniecki
Chłopiec wprawił w osłupienie cały tramwaj! A...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [30 listopa...
PIOTR PAWLUKIEWICZ
Salve NET
Ks. Pawlukiewicz: w Adwencie musimy się oducz...
Anna Salawa
Najpierw się przypatrz, a potem wybierz posta...
Gelsomino del Guercio
Święty lekarz, który rozmawiał z Jezusem w Na...
Michał Lubowicki
„Wypiłem herbatę przed mszą. Czy mogę przyjąć...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail